Rysunek jest obok mowy jedną z pierwszych form ekspresji dziecka. Rysowanie jest prostym i bezpośrednim sposobem, aby mały człowiek mógł wyrazić swoje istnienie, swój świat i samego siebie. Nie wyobrażam sobie, żeby dziecko nie miało kredek. Jeśli już ma kredki, to nich lepiej ma przestrzeń do rysowania: bloki rysunkowe, duże arkusze papieru rozłożone na podłodze lub umieszczone na ścianie, tablice itp. Bo jeśli nie przygotujemy miejsc do rysowania, to dziecko bardzo szybko samo wybierze sobie wygodne płaszczyzny do zamalowywania. Część rodziców wzdryga się w tym momencie, bo prawdopodobnie mają już za sobą takie doświadczenia. Wprost trudno przewidzieć po czym dzieci mogą rysować. Najczęściej po ścianach, meblach, własnym i nie tylko ciele. Mogą też po ubraniach, obrusach, zasłonach, zabawkach, samochodach i tu zakończę, bo można by tak jeszcze długo wymieniać.

Jak to jest z tym dziecięcym rysowaniem?

Kiedy kupić pierwsze kredki i jakie?

Około pierwszego roku życia pojawia się zainteresowanie rysowaniem i jego pierwsze próby. Zależy to nie tylko od wieku, ale również od okoliczności i warunków, w jakich rozwija się dziecko. Maluszek całą dłonią chwyta narzędzie pisarskie i zaczyna rysować. Prawidłowy chwyt tego narzędzia będzie kształtował się długo i przechodził różne fazy. Na początku stawiamy na spontaniczną aktywność dziecka, bez uczenia go jak ma trzymać kredkę.

Profesor Stefan Szuman, znawca psychologii twórczości rysunkowej dziecka, proces rozwoju rysunkowego podzielił na trzy okresy:

1.Okres bazgrania, czyli formowania schematu

2.Okres schematu, czyli ideoplastyka

3.Okres poschematyczny, czyli rozwój w kierunku fizjoplastyki.

W tej publikacji skupię się na zagadnieniach związanych z najwcześniejszym etapem rozwoju rysowania, czyli okresem bazgrania.

Okres bazgrania lub inaczej nazywany okresem bazgroty rozpoczyna się od około pierwszego roku życia i trawa do 3-4 roku życia. Dzieli się on na etapy, które przebiegają sukcesywnie. Na początku jest bazgrota bezładna. Dziecko rysuje przypadkowe zygzaki, kropki, kleksy, skłębione linie. Nie patrzy na papier w trakcie rysowania. Długość i kierunek linii zależą od budowy dłoni i ramienia dziecka, a także od nastroju i temperamenty małego artysty. Takie rysowanie jest jego aktywnością motoryczną bez udziału świadomości. Po tym etapie pojawia się bazgrota kontrolowana nie nazywana. W wyniku ruchu obrotowego ręki pojawiają się na rysunkach linie pionowe i poziome oraz kształty koliste i spiralne. Płynność ruchów ręki staje się doskonalsza i w wyniku tego z bazgrot wyłania się koło. Jest to pierwszy zorganizowany kształt, choć wciąż jeszcze bardzo nieregularny. Za pomocą kolistych kształtów dziecko będzie przedstawiać różne obiekty np. dom, człowieka, samochód, drzewo. W pewnym momencie dziecko zacznie nazywać swoje wytwory rysunkowe. Wejdzie w okres bazgroty nazwanej. W tym czasie zacznie dostrzegać zależności przestrzenne. Będzie próbowało rysować koło małe i duże. Następnym etapem jest bazgrota kontrolowana „słonecznikowa”. Dziecko dorysowuje do kółek kreski. Jest to dla dziecka obrazek raz przedstawiający kwiatka, raz misia, raz mamę z włosami. Rozwija się fantazja dziecięca. W tym czasie dzieci chętnie zaczynają bawić się różnymi masami plastycznymi, lubią je sklejać, drobić i uklepywać.

W następnych etapach rozwoju rysunkowego dziecko zacznie poszukiwać stałych form do przedstawianie przedmiotów i zjawisk. Formy te będą uproszczone i powtarzalne. Dziecko za pomocą rysunku będzie komunikowało się z dorosłymi. Na rozwinięcie tego tematu poświęcę cały kolejny wpis, gdyż będzie to spora porcja informacji o rozwoju dziecięcej ekspresji plastycznej. Podpowiem, jak budować w dziecku poczucie własnej wartości, kreatywności i otwartości na odbiór sztuki własnej i innych. Wymienię liczne korzyści jakie daje rysowanie dla ogólnego rozwoju dziecka. Warto je sobie uświadomić.

Odpowiedź na drugie pytanie po części już została udzielona. Kiedy dać dziecku pierwsze kredki? Nie później niż na pierwsze urodziny. Jakie powinny być te kredki? Pomysłów jest kilka. Przedstawiam niektóre z nich.

Po pierwsze kredki powinny być bezpieczne dla dzieci. Producenci kredek są zobowiązani określić nietoksyczność i wiek, dla którego jest przeznaczony ich produkt. Należy dokładnie czytać etykiety. Ostrożności nigdy dość.

Po drugie, kredki powinny być  dopasowane do małej dłoni.

Dlatego od początku warto postawić na takie kredki, które będą ułatwiały dziecku rysowanie, które będzie mu łatwo chwycić i utrzymać w dłoni. Bardzo dobrze sprawdzają się kredki-kamyki. Kredki te wyglądem przypominające owalne, kolorowe kamyki. Zaprojektowane są z myślą, by mała dziecięca rączka mogła chwycić i utrzymać taką kredkę oraz rysować nią. Dowolny chwyt pozwala rysować nią po różnych płaszczyznach. Małe dzieci bardzo chętnie rysują  kredkami stożkowymi. Zaprojektowano je tak, by małe dziecko, które dopiero uczy się rysować, mogło stabilnie i pewnie chwycić kredkę w rączkę i po prostu prowadzić ją po kartce. Kredki te wyglądają jak stożek z gałką i rysują całą powierzchnią, Podobnym wariantem do kredek stożkowych są kredko-klocki i wszelkie inne kredki w różnych kształtach, które łatwo utrzymać w małej dłoni. Inną propozycją są kredki waldorfskie. Wyglądają jak kafelki i doskonale wpasowujące się w małe rączki. Kredki waldorfskie są w kształcie prostokątów i mają kilka powierzchni rysowania. Można z nich korzystać na wiele sposobów: nakładać kolory, mieszać, rozcierać bądź po prostu nimi rysować. Kolory są stonowane, ale łącząc je, można uzyskać niezliczoną ilość efektów i odcieni.

Chętne do eksperymentów mamy mogą wykonać samodzielnie kredki dla swoich pociech. W wielu domach znaleźć można kilka zalegających sztuk, starych, połamanych, bezużytecznych kredek świecowych, których nikt do tej pory nie zdążył wyrzucić. I dobrze, bo jak się okazuje, takie kredki nadają się do ponownego wykorzystania.

Oto przepis na domowe kredki zapachowe:

Przygotuj:

kawałki świecowych kredek

małe foremki do pieczenia, najlepiej silikonowe

olej roślinny

opcjonalnie olejek eteryczny

Kawałki kredek wrzucamy do foremek wysmarowanych olejem, dodajemy kilka kropel ulubionego olejku eterycznego i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 150 stopni, przez około 5-10 minut. Następnie pozostawiamy do ostygnięcia. Wyjmujemy z foremek i mamy gotowe kredki. Domowe, pieczone kredki mogą przybierać najróżniejsze kształty w zależności od użytej foremki. Mogą być dwukolorowe lub nawet tęczowe. Otrzymamy je, gdy do jednej foremki włożymy dwa kolory lub więcej.

Dla trochę starszych maluchów dobre są trójkątne kredki ołówkowe. W wersji dla najmłodszych trójkątne kredki powinny być stosunkowo grube. To doskonała alternatywa dla klasycznych kredek, które małemu dziecku często wyślizgują się z dłoni. Trójkątne lepiej trzymają się małej rączki. Dla chętnych można wybrać cieńszą wersję.

Dobrze, gdy w świat rysowania dziecko w chodzi pod czujną opieką dorosłego, który poda mu odpowiednie kredki, papier lub inną przestrzeń do działania. Zachęci, pochwali i będzie cieszył się z pierwszych osiągnięć małego artysty. Zachowujcie pierwsze prace plastyczne swoich dzieci. To wspaniała pamiątka. W przyszłości bezcenna.

Źródło:

  • Klaudia Piotrowska Madej, Agnieszka Żychowicz, Smart Hand Model, Gdańsk 2017
  • Maria Borkowska, Kinga Wagh, Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Maria Żebrowska, Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży, Warszawa 1986
  • https://www.nhs.uk/start4life
  • Stefan Szuman, Sztuka dziecka, O sztuce i wychowaniu estetycznym, Warszawa 1990
Udostępnij:

2 komentarze do “Jak przygotować się na dziecięce bazgroty?

  • Tom

    Można pomalować kawałek ściany farbą tablicową. Dzieciaki lubią rysować kredą. Farba zmywalna to najlepsza farba jak się ma małe dzieci.

    Odpowiedz
    • Monika Paczkowska

      Bardzo dobry pomysł. Zachęcam do wymiany pomysłów, jak Wam rodzice udało się uniknąć pomazanych ścian, a jednocześnie nie ograniczać dzieci w ich twórczej aktywności:)

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *