Są takie miesiące, w których przyroda wydaje się martwa. Żeby mieć kontakt z roślinami o świeżych, soczystych, zielonych liściach i z kwiatami pachnącymi swoją naturą, trzeba by udać się do odpowiednich miejsc. Znalazłabym kilka takich, gdzie zimą można z bliska przyjrzeć się roślinom w pełnej wegetacji: palmiarnie, oranżerie, wystawy roślin i kwiatów, czy plantacje pod szkłem. W domach również bywają zaaranżowane w przeróżnej formie zielone strefy. Najczęściej służą one jako dekoracja lub miejsce relaksu. Mogą spełniać również wiele innych wartościowych funkcji, np. mogą oczyszczać powietrze.

Zachęcam dziś do założenia ziołowego ogródka na parapecie. Wykonajcie to przedsięwzięcie wspólnie z waszymi pociechami.

Znalazłam 5 powodów, dla których warto to zrobić


1. Obserwacja przyrody.

Zakładając ziołowy ogródek na parapecie, dzieci mają każdego dnia możliwość obserwacji zmian zachodzących w roślinach. Zauważą kiełkowanie, wzrost łodyg, liści, pojawienie się pąków kwiatów, rozkwitanie, przekwitanie, pojawianie się zawiązków owoców, dojrzewanie owoców, kierowanie się pędów w stronę światła i pewnie wspólnie odkryjecie jeszcze wiele innych botanicznych ciekawostek. Warto rozmawiać z dziećmi o zjawiskach, które dzieją się w Waszym ogródku i zachęcać je do wnikliwej obserwacji. Maluchy, ze wsparciem rodziców, mają okazję bezpośrednio obserwować części roślin, kształty blaszek liściowych, kwiatów i kwiatostanów. Przez lupę można zobaczyć, np. budowę kwiatu lub inne ciekawe miejsca roślin. Obserwacja przyrody może być przygodą dla najstarszych i najmłodszych w rodzinie.


2. Wzbogacanie słownictwa.

Obserwując rośliny, mamy okazję do wspólnych rozmów. Dzieci z pewnością będą miały wiele pytań i warto na wszystkie odpowiedzieć. Będzie to wspaniała okazja do poznania nowych, często trudnych słów, na konkretnych przykładach. Wszystko zależy od możliwości dzieci w tym zakresie. Najmłodsze będą wskazywały nazywane przez dorosłych obiekty, np. To jest listek: To jest kwiat; To jest zielone itp. Starsze poznają nowe słowa i pojęcia, np.  część podziemna, część nadziemna, system korzeniowy, pęd, łodyga, kwiatostan, chlorofil itd. Słownictwo z zakresu botaniki jest trudne i korzystnie byłoby dla dzieci, żeby część przyswoiły sobie wcześniej, zanim rozpoczną systemową naukę z tego zakresu. Dzieciaki zapamiętają nowe określenia i słowa z łatwością, gdy poznają je w sytuacji zadaniowej i zabawowej, połączonej za dobrymi emocjami.


3. Stymulacja sensoryczna

Od momentu zakładania ziołowego ogródka, po spożywanie ziół i wykonanych przypraw z mieszanek ziołowych, dzieci będą doświadczać wielu wrażeń zmysłowych. Przygotowanie podłoża – ziemia, kamyki, elementy drenażowe, to stymulacja zmysłu dotyku. Pojawi się ona również przy dotykaniu różnych części roślin, przy okazji czynności pielęgnacyjnych i zbiorów. Czucie głębokie będzie aktywowane przy sprawdzaniu twardości nasion, przy sadzenie oraz przy dźwiganiu konewki z wodą do podlewania. Przyglądanie się efektom hodowli, wyszukiwanie zmian i innych ciekawostek pobudza do pracy zmysł wzroku. Natomiast zmysł powonienia będzie dostymulowany, gdy dzieci będą wąchały roztarte w dłoniach listki poszczególnych ziół, zapachy kwiatów, suszu, gdy będą się bawiły w odgadywania nazw roślin po zapachu, gdy będą tworzyły kompozycje zapachowe z mieszanek różnych roślin przez siebie wyhodowanych. Zioła typu: bazylia, oregano, pietruszka, rzeżucha mięta, mają intensywne zapachy i są łatwo rozpoznawalne. Bardzo dobrze nadają się do zabaw z wykorzystaniem zmysłu węchu. Stymulacja zapachowa będzie miała miejsce również przy siekaniu ziół, przygotowywaniu suszu i komponowaniu mieszanek. W ogródku będą rosły rośliny jadalne, więc będzie okazja doświadczyć wielu nowych smaków.


4. Wdrażanie do zdrowych nawyków żywieniowych.

Uprawa ogródka ziołowego jest naturalną okazją do rozmów z dziećmi o zasadach zdrowego żywienia. Warto przybliżyć wartości odżywcze i lecznicze niektórych ziół. Pogadanka o nadmiarze soli w codziennym jedzeniu, zwłaszcza w gotowych do spożycia produktach, powinna doprowadzić do wniosków, że zioła lub ich mieszanki mogą zastąpić w kuchni sól. Przyprawy ziołowe wzbogacają smaki znanych dań i są zdrowe. Warto wspólnie z dzieckiem przeczytać skład gotowych mieszanek ziołowych kupionych w sklepie i sprawdzić zawartość soli. Obawiam się, że będziecie zaskoczeni. Jest niewiele takich przypraw, które mają mniej niż 1% soli. Przygotowywanie suszu z ziół i komponowanie mieszanek rozwija w dzieciach ciekawość i zachęca do kulinarnych eksperymentów. Jeśli przybliżymy dzieciom zasady zdrowego żywienia, to te eksperymenty pójdą we właściwym kierunku. Nawyki ukształtowane w dzieciństwie pozwolą dzieciom w przyszłości prawidłowo dbać o swoje zdrowie


5. Wprowadzenie w metodę projektu.

Założenie ziołowego ogródka na parapecie, pielęgnacja roślin i praktyczne zastosowanie plonów, sprzyja zastosowaniu metody projektu. Jest to metoda edukacyjna, aktywizująca, z którą dzieci spotkają się w przedszkolu i później w szkole. Udział w projekcie jest dla dziecka wyzwaniem, które stawia je w roli aktywnego i czujnego obserwatora otaczającego świata. Rozbudza zainteresowania, mobilizuje do poszukiwania odpowiedzi na różne pytania. Uczy twórczego myślenia i zaspokaja potrzeby poznawcze. Dziecko uczy się planować i organizować pracę. Rozumie podział obowiązków i odpowiedzialność za nie. Uczy się współpracy i pozytywnej komunikacji. Zrealizowanie projektu daje mu radość, satysfakcję, wzmacnia poczucie własnej wartości i zachęca do aktywnego działania w nowych projektach.

Źródło:

  • Maria Borkowska, Kinga Wagh, Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Maria Żebrowska, Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży,
  • https://blizejprzedszkola.pl/metoda-projektu-edukacja-przedszkolna,4,2718.html#

Udostępnij:

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *