Odpowiedź jest prosta. Nie ucz bezradności!
Wykonanie jest nieco bardziej skomplikowane.
Żaden rodzic nie chce, by jego dziecko miało problemy z zaradnością życiową. Zdarza się, że zupełnie nieświadomie rodzice przyczyniają się do powstawania u swojego dziecka wyuczonej bezradności.
Dziecko od początku swojego życia obserwuje rodziców. Uczy się od nich reagowania na sytuacje społeczne, w tym na niepowodzenia. Mama, która spostrzega swoje niepowodzenia jako coś stałego, na co nie ma zbyt wielkiego wpływu, co wynika z jej cech oraz te trudne sytuacje mają duży wpływ na całe jej życie, przekazuje dziecku styl myślenia prowadzący do poczucia bezradności.
Pogląd o dziedziczeniu skłonności do wyuczonej bezradności nie jest ostatecznie potwierdzony. Natomiast wpływ rodziców, a w szczególności matki ma ogromne znaczenie. Realizuje się on poprzez modelowanie. Dziecko przyjmuje od matki jej pesymistyczny styl myślenia. To właśnie z nią we wczesnym okresie życia pozostaje w silnym związku emocjonalnym i dlatego jej postawa jest tak ważna. Wpływ ojców na kształtowanie się poczucia bezradności jest dużo mniejszy.
Sposób w jaki dzieci spostrzegają i interpretują świat przejmują od swoich rodziców a później od innych znaczących w ich życiu osób.
Rodzice (i nie tylko) stawiający zbyt wysokie wymagania i jednocześnie słabo reagujący na sukcesy dziecka, niechcący będą budować w nim poczucie braku sprawczości, niską samoocenę, co prowadzi do obniżania motywacji, zniechęcenia i bierności.
Kryzysy życiowe w dzieciństwie budują poczucie bezradności. Pogarsza się sytuacja dziecka. Nabiera ono przekonania o braku wpływu na zaistniały stan. Wydarzenia takie jak: kryzys ekonomiczny, rozpad rodziny w wyniku rozwodu rodziców lub śmierci jednego z nich są najczęstszymi kryzysami w życiu małego człowieka. Bywa, że rodzice nie dokładają należytego starania, by zmniejszyć obciążenie emocjonalne dziecka zaistniałą trudną sytuacją w rodzinie.
Wymienione problemy zazwyczaj są nierozwiązywalne i przez długie lata przypominają o swoim negatywnym wpływie na emocje i myślenie. Dziecko po takich przejściach może łatwiej wykształcić w sobie taki schemat myślenia, że życiowym kryzysom nie można zaradzić. Bolesne wydarzenia z dzieciństwa mogą być zgeneralizowane i stać się przesłaniem do wyuczenia bezradności.
Jak rodzice mogą przeciwdziałać zagrożeniu wyuczonej bezradności
Warto zweryfikować swój sposób myślenia o problemach i przeramować go tak, by nie był dla dziecka toksyczny.
W trudniejszych i bardziej opornych przypadkach należy poddać się psychoterapii.
Stawiać dzieciom racjonalne wymagania odpowiednie do ich wieku i predyspozycji.
Zapobiegać sytuacjom kryzysowym, a jeśli się pojawią, otoczyć dziecko świadomym wsparciem.
Najważniejsza wskazówka. Myśl optymistycznie!
Źródła:
Lidia Cierpiałkowska; Helena Sęk; Psychologia kliniczna; PWN; Warszawa; 2019
http://encyklopediadziecinstwa.pl/index.php/Bezradno%C5%9B%C4%87_dziecka
Najnowsze komentarze