W poprzednim artykule pisałam o tym, skąd może brać się złożony zespół stresu pourazowego (C-PTSD) i dlaczego szczególne znaczenie mają długotrwałe doświadczenia z dzieciństwa: zaniedbanie emocjonalne, przemoc, życie w nieprzewidywalnym domu, uzależnienie rodzica, chroniczne zawstydzanie czy zbyt wczesne przejęcie odpowiedzialności za dorosłych.
Warto teraz zrobić kolejny krok i przyjrzeć się temu, co może wydarzyć się później.
Bo dziecko, które przez lata musiało przede wszystkim przetrwać, w dorosłym życiu często nadal korzysta z tych samych strategii – nawet wtedy, gdy zagrożenia już nie ma.
To, co kiedyś pomagało chronić się przed bólem, może później utrudniać budowanie bliskości, odpoczynek, zaufanie do innych, stawianie granic czy poczucie własnej wartości.
C-PTSD to coś więcej niż wspomnienie trudnych wydarzeń
Złożony zespół stresu pourazowego nie polega wyłącznie na tym, że człowiek pamięta trudne doświadczenia z przeszłości.
W klasyfikacji ICD-11 C-PTSD obejmuje typowe objawy PTSD, takie jak ponowne przeżywanie traumy, unikanie i utrzymujące się poczucie zagrożenia, ale dodatkowo wiąże się z tzw. zaburzeniami organizacji siebie.
Obejmują one przede wszystkim trzy obszary:
- trudności w regulowaniu emocji,
- trwałe, negatywne przekonania o sobie,
- trudności w tworzeniu i utrzymywaniu bliskich relacji.
W praktyce objawy te mogą przenikać niemal wszystkie obszary dorosłego życia.
1. Ciągłe napięcie, nawet gdy „nic się nie dzieje”
Jednym z częstych doświadczeń osób z historią przewlekłej traumy jest trudność w odczuwaniu prawdziwego bezpieczeństwa.
Człowiek może znajdować się w spokojnym miejscu, mieć stabilną pracę, bezpieczny dom i wspierającego partnera, a mimo to jego organizm zachowuje się tak, jakby zagrożenie było tuż za rogiem.
Pojawia się:
- napięcie mięśni,
- trudność w odpoczynku,
- nadmierna czujność,
- silne reagowanie na nagłe dźwięki,
- problemy ze snem,
- analizowanie zachowania innych osób,
- potrzeba kontrolowania sytuacji.
Osoba może nieustannie obserwować:
„Czy ktoś jest na mnie zły?”
„Czy coś zrobiłam nie tak?”
„Czy zaraz wydarzy się coś złego?”
To często nie jest świadoma decyzja.
Jeżeli dziecko przez lata musiało obserwować nastroje dorosłych, żeby przewidzieć awanturę, odrzucenie czy wybuch złości, jego układ nerwowy mógł nauczyć się, że bezpieczeństwo wymaga ciągłej czujności.
2. Trudności w regulowaniu emocji
C-PTSD może wiązać się z bardzo różnymi sposobami przeżywania emocji.
U części osób emocje pojawiają się szybko i intensywnie. Drobne wydarzenie może wywołać ogromny lęk, złość, wstyd albo poczucie odrzucenia.
Inni funkcjonują odwrotnie – odcinają się od emocji.
Mogą mówić:
„Nic nie czuję”.
„Nie wiem, co czuję”.
„Dopiero po kilku dniach orientuję się, że coś mnie zraniło”.
Obie reakcje mogą mieć podobne źródło.
Dziecko nie rodzi się z umiejętnością samodzielnego regulowania emocji. Uczy się tego w kontakcie z dorosłym.
Jeżeli rodzic pomaga nazywać i uspokajać emocje, dziecko stopniowo rozwija własne zdolności regulacyjne.
Jeżeli natomiast emocje są ignorowane, karane, wyśmiewane albo dodatkowo nasilane przez dorosłych, dziecko może nauczyć się je tłumić albo przeżywać w sposób bardzo gwałtowny.
3. Wstyd i poczucie: „ze mną jest coś nie tak”
Jednym z najbardziej bolesnych skutków traumy relacyjnej może być negatywny obraz siebie.
Dziecko bardzo rzadko dochodzi do wniosku:
„Mój rodzic nie potrafi zapewnić mi bezpieczeństwa”.
Znacznie częściej myśli:
„To ja jestem problemem”.
„Jestem za trudna”.
„Gdybym była lepsza, mama by mnie kochała”.
„Gdybym zachowywał się inaczej, tata by się nie złościł”.
Takie przekonania mogą pozostać na wiele lat.
W dorosłości człowiek może osiągać sukcesy zawodowe, być ceniony przez innych, a jednocześnie wewnętrznie odczuwać:
„Nie jestem wystarczająco dobry”.
Może też bardzo silnie reagować na krytykę, popełniony błąd czy dezaprobatę innych osób.
4. Perfekcjonizm i nadmierna odpowiedzialność
Perfekcjonizm nie zawsze wynika z wysokich ambiccji.
Czasami jest strategią bezpieczeństwa.
Jeżeli dziecko nauczyło się, że spokój w domu zależy od tego, czy będzie grzeczne, pomocne, odpowiedzialne i nie będzie sprawiało kłopotów, w dorosłości może nadal funkcjonować według zasady:
„Jeśli wszystko zrobię idealnie, nic złego się nie wydarzy”.
Takie osoby często:
- bardzo dużo od siebie wymagają,
- mają trudność z odpoczynkiem,
- czują winę, kiedy nic nie robią,
- źle znoszą błędy,
- przejmują odpowiedzialność za innych,
- starają się przewidywać wszystkie możliwe problemy.
Z zewnątrz mogą wyglądać na niezwykle dobrze zorganizowane.
W środku jednak często towarzyszy im napięcie i strach przed porażką.
5. Trudność w stawianiu granic
Osoba, która jako dziecko nie mogła powiedzieć „nie”, mogła nauczyć się, że jej granice nie mają znaczenia.
W dorosłości może mieć trudność z rozpoznaniem:
„Czego ja właściwie chcę?”
„Czy wolno mi odmówić?”
„Czy mogę się nie zgodzić?”
„Czy mogę zadbać o siebie, nawet jeśli ktoś się na mnie rozczaruje?”
Często pojawia się lęk przed konfliktem i odrzuceniem.
Człowiek może więc wielokrotnie zgadzać się na rzeczy, których nie chce, a dopiero później odczuwać złość, zmęczenie i frustrację.
6. Nadmierne dostosowywanie się do innych
Niektóre osoby od dzieciństwa uczą się bardzo uważnie odczytywać potrzeby innych ludzi.
Potrafią natychmiast zauważyć zmianę tonu głosu, mimiki czy atmosfery w pomieszczeniu.
W dorosłości mogą być niezwykle empatyczne i uważne.
Problem zaczyna się wtedy, gdy ta uważność oznacza stałe pomijanie siebie.
Zamiast pytać:
„Czego potrzebuję?”
pojawia się:
„Co zrobić, żeby druga osoba była zadowolona?”
To może prowadzić do wchodzenia w relacje, w których jedna strona daje bardzo dużo, ale ma trudność z przyjmowaniem troski od innych.
7. Lęk przed bliskością i jednocześnie silna potrzeba bliskości
To jeden z najbardziej charakterystycznych paradoksów traumy relacyjnej.
Człowiek może bardzo pragnąć miłości, bezpieczeństwa i bliskości, a jednocześnie bardzo się ich bać.
Dlaczego?
Jeżeli najważniejsze relacje w dzieciństwie były źródłem zarówno miłości, jak i bólu, dorosły może nieświadomie oczekiwać, że bliskość zawsze wiąże się z ryzykiem zranienia.
Może więc:
- szybko przywiązywać się do innych,
- silnie bać się porzucenia,
- potrzebować częstego zapewniania o miłości,
- wycofywać się, gdy relacja staje się naprawdę bliska,
- testować partnera,
- interpretować neutralne zachowania jako odrzucenie.
Dla partnera takie reakcje mogą być trudne do zrozumienia.
Dla osoby z doświadczeniem traumy często są jednak próbą ochrony siebie.
8. Powtarzanie znanych wzorców relacyjnych
Czasami człowiek dorosły świadomie wie:
„Nie chcę takiego związku, jaki mieli moi rodzice”.
A jednak po latach odkrywa, że znalazł się w bardzo podobnej dynamice.
Nie oznacza to, że „wybiera cierpienie”.
Układ nerwowy często interpretuje jako znajome i przewidywalne właśnie to, czego nauczył się w dzieciństwie.
Dlatego relacja pełna napięcia, niepewności czy emocjonalnego dystansu może wydawać się dziwnie znajoma.
Natomiast spokojna, stabilna bliskość może początkowo wywoływać niepokój.
9. Trudność w przyjmowaniu troski
Osoby, które przez wiele lat musiały radzić sobie same, często stają się niezwykle samodzielne.
Nie proszą o pomoc.
Nie chcą nikogo obciążać.
Mówią:
„Poradzę sobie”.
„Nie potrzebuję nikogo”.
Taka niezależność może być cenna, ale czasami jest również pozostałością doświadczenia:
„Kiedy potrzebowałam pomocy, nikt nie przychodził”.
Przyjęcie wsparcia może więc paradoksalnie uruchamiać poczucie zagrożenia albo wstydu.
10. Poczucie samotności nawet wśród ludzi
C-PTSD może prowadzić do poczucia głębokiego oddzielenia od innych.
Człowiek może mieć rodzinę, przyjaciół i partnera, a mimo to odczuwać:
„Nikt mnie naprawdę nie zna”.
„Nie mogę pokazać siebie w całości”.
„Gdyby ludzie wiedzieli, jaki naprawdę jestem, odeszliby”.
Takie przekonania sprzyjają ukrywaniu własnych potrzeb i emocji, co paradoksalnie jeszcze bardziej utrudnia doświadczenie prawdziwej bliskości.
11. Silna reakcja na krytykę i odrzucenie
Drobna uwaga partnera czy przełożonego może czasami uruchomić reakcję znacznie silniejszą, niż wynikałoby to z samej sytuacji.
Nie chodzi wtedy tylko o teraźniejszość.
Aktualna sytuacja może dotknąć starego doświadczenia:
„Nie jestem wystarczający”.
„Znowu ktoś mnie odrzuca”.
„Zaraz zostanę sam”.
Dlatego osoba może reagować płaczem, złością, wycofaniem, zamrożeniem albo intensywną potrzebą wyjaśnienia sytuacji.
12. Zamrożenie, odcięcie i dysocjacja
Nie każdy człowiek w sytuacji zagrożenia walczy albo ucieka.
Organizm może również reagować zamrożeniem.
W dorosłości może to oznaczać między innymi:
- trudność w działaniu pod wpływem stresu,
- poczucie odrealnienia,
- odcinanie się od emocji,
- „pustkę w głowie” podczas konfliktu,
- poczucie obserwowania siebie z boku.
Takie reakcje bywają niezrozumiałe dla samej osoby.
Może myśleć:
„Dlaczego nic nie powiedziałam?”
„Dlaczego nie potrafiłem się obronić?”
W rzeczywistości reakcja zamrożenia może być automatyczną reakcją układu nerwowego.
13. Trudności zawodowe i lęk przed oceną
Skutki traumy mogą pojawiać się także w pracy.
Może występować:
- nadmierny perfekcjonizm,
- prokrastynacja wynikająca z lęku przed błędem,
- trudność w przyjmowaniu informacji zwrotnej,
- lęk przed autorytetami,
- nadmierne przepracowanie,
- problemy z delegowaniem obowiązków.
Czasami osoba jest bardzo kompetentna, lecz stale obawia się, że inni odkryją, iż „tak naprawdę nic nie potrafi”.
14. Ciało także pamięta długotrwały stres
Trauma nie jest wyłącznie doświadczeniem psychicznym.
Przewlekłe pobudzenie organizmu może wpływać również na ciało.
Niektóre osoby doświadczają między innymi przewlekłego napięcia, zmęczenia, trudności ze snem, bólów czy dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie objawy fizyczne są skutkiem traumy.
Każda utrzymująca się dolegliwość wymaga odpowiedniej diagnostyki medycznej.
Jednocześnie coraz lepiej rozumiemy, że przewlekły stres wpływa na funkcjonowanie całego organizmu.
15. Trudności w rodzicielstwie
Szczególnym momentem może być również pojawienie się własnego dziecka.
Rodzicielstwo może uruchamiać wspomnienia i emocje związane z własnym dzieciństwem.
Czasami rodzic zaczyna wtedy dopiero dostrzegać:
„Jak małe było dziecko, którym wtedy byłem”.
Może pojawić się smutek, złość albo żal związany z tym, czego samemu się nie otrzymało.
Nie oznacza to jednak, że osoba z traumą dziecięcą musi powtarzać historię własnych rodziców.
Przeciwnie.
Świadomość własnych doświadczeń może stać się początkiem przerwania międzypokoleniowego wzorca.
Objawy, które kiedyś pomagały przetrwać
W pracy z traumą bardzo ważna jest zmiana perspektywy.
Perfekcjonizm, kontrolowanie otoczenia, nadmierna samodzielność, wycofanie czy ciągłe obserwowanie nastrojów innych osób często są postrzegane przez człowieka jako jego „wady”.
Tymczasem warto zapytać:
„Kiedy i po co nauczyłem się tak funkcjonować?”
Strategia, która dziś przeszkadza, mogła kiedyś spełniać ważną funkcję ochronną.
Dziecko robi to, co może, korzystając z zasobów, które posiada.
Problem pojawia się wtedy, gdy stary sposób przetrwania nadal działa w świecie, który wygląda już zupełnie inaczej.
Czy z C-PTSD można wyjść?
Doświadczenia traumatyczne mogą mieć głęboki wpływ na życie człowieka, ale nie oznaczają nieodwracalnego uszkodzenia.
Proces zdrowienia może obejmować między innymi:
- rozwijanie umiejętności regulowania emocji,
- budowanie poczucia bezpieczeństwa,
- rozpoznawanie własnych potrzeb,
- uczenie się stawiania granic,
- pracę z negatywnymi przekonaniami o sobie,
- stopniowe budowanie bezpiecznych relacji,
- przetwarzanie traumatycznych doświadczeń w odpowiednim momencie terapii.
Bardzo ważne jest jednak, aby tempo pracy było dostosowane do konkretnej osoby.
W terapii traumy nie chodzi o to, aby jak najszybciej „otworzyć wszystkie trudne wspomnienia”.
Najpierw potrzebne jest bezpieczeństwo.
Nie każda trudność oznacza C-PTSD
Jeżeli odnajdujesz siebie w części opisanych wyżej przykładów, nie oznacza to automatycznie, że masz złożony zespół stresu pourazowego.
Wiele podobnych trudności może występować również w innych problemach psychicznych i emocjonalnych.
Diagnoza C-PTSD powinna być przeprowadzana przez odpowiednio przygotowanego specjalistę – psychologa, psychiatrę lub specjalistę psychotraumatologii posiadającego kompetencje diagnostyczne.
Artykuły i materiały psychoedukacyjne mogą pomóc lepiej zrozumieć swoje doświadczenia, ale nie zastępują profesjonalnej diagnozy.
Przeszłość wpływa na teraźniejszość, ale jej nie determinuje
Być może najważniejsza wiadomość dotycząca traumy brzmi:
to, czego nauczyłeś się, żeby przetrwać dzieciństwo, nie musi kierować całym Twoim dorosłym życiem.
Można nauczyć się rozpoznawać swoje potrzeby.
Można stopniowo budować granice.
Można doświadczać relacji, w których konflikt nie oznacza odrzucenia.
Można nauczyć się odpoczywać bez poczucia winy.
Można również stopniowo odkrywać, że bezpieczeństwo nie zawsze wymaga kontroli.
Proces ten nie polega na wymazaniu przeszłości.
Polega raczej na tym, aby przeszłość przestała decydować o każdej reakcji w teraźniejszości.
Jeśli ten temat dotyczy Ciebie
Jeżeli dostrzegasz u siebie podobne trudności i zastanawiasz się, czy mogą mieć związek z wcześniejszymi doświadczeniami, możesz skonsultować się ze mną indywidualnie.
Podczas konsultacji możemy spokojnie przyjrzeć się temu, co dzieje się obecnie, jakie mechanizmy mogą mieć znaczenie oraz jaki rodzaj dalszego wsparcia będzie najbardziej odpowiedni.
Jeżeli potrzebujesz o tym porozmawiać – zapraszam do kontaktu.
Bibliografia
Boon, S., Steele, K., & van der Hart, O. (2019). Zaburzenia dysocjacyjne po traumie: Trening umiejętności. Podręcznik pacjenta i terapeuty (A. Kasprzyk, tłum.). Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Cohen, J. A., Mannarino, A. P., & Deblinger, E. (2011). Terapia traumy i traumatycznej żałoby u dzieci i młodzieży (R. Andruszko, tłum.). Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Herman, J. L. (2020). Trauma: Od przemocy domowej do terroru politycznego (M. Reimann, tłum.). Wydawnictwo Czarna Owca.
Kobylarczyk-Kaczmarek, M., & Ogińska-Bulik, N. (2023). Trauma u młodzieży: Konsekwencje i uwarunkowania. Difin.
Van der Kolk, B. A. (2026). Strach ucieleśniony: Mózg, umysł i ciało w terapii traumy (P. Cieślak, tłum.; wyd. 3). Wydawnictwo Czarna Owca.
Walker, P. (2024). Złożone PTSD: Od przetrwania do pełni życia. Proces powrotu do zdrowia po traumie dziecięcej (J. Okuniewski & P. Malinowski, tłum.). Harmonia Universalis.
