10 propozycji, które są alternatywą dla zabaw z urządzeniami multimedialnymi

Do drugiego roku życia myślenie dziecka jest na poziomie sensoryczno- motorycznym. (J. Piaget) W tym czasie maluszki powinny mieć szansę na optymalną ilość wrażeń ruchowych i doświadczeń pochodzących ze wszystkich zmysłów. To są niezbędne warunki, aby ich myślenie dalej rozwijało się prawidłowo.
⚫️ Ekrany dostarczają wrażeń ruchowych i dotykowych jedynie dla jednego dziecięcego paluszka. 
⚫️ Wrażenia sensoryczne: wzrokowe, słuchowe podane są w wersji nienaturalnej i przeładowanej.
⚫️ Zabawa z ekranem kradnie dziecku czas i okazję na doświadczanie świata przez zmysł ruchu, czucia powierzchniowego, głębokiego, powonienie. To może mieć fatalne skutki dla rozwoju myślenia w następnych okresach rozwojowych i jakość życia w dorosłości.

Rodzice, nie dopuście do powstania uzależnienia! Ten rodzaj uzależnienia leczony jest podobnie jak alkoholizm, narkomania, lekomania i wiele innych. Takie leczenie musi prowadzić lekarz psychiatra i psychoterapeuta uzależnień od multimediów. Wtedy moja propozycja zabaw już się nie przyda.

Jeśli maluch ma kontakt z cyfrowym światem i ciągnie go do niego, warto znać propozycję zabaw alternatywnych i je zastosować, by nie popaść w pułapkę uzależnienia.

Oto 10 propozycji zabaw, które są alternatywą dla zabawy urządzeniami cyfrowymi:

1. Masaż

Masaż, który może mieć formę przytulania, głaskania, drapania wykonywany przez rodziców przynosi dzieciom uspokojenie, wyciszenie, relaks. Zaspokaja głód sensoryczny i często emocjonalny. Dziecko czuje się ważne, szczęśliwe, bo ma rodzica dla siebie.

2. Śpiewanie z pokazywaniem

Śpiewanie dziecięcych piosenek, pląsy, taniec, to naturalna ekspresja maluchów. Przy odpowiednim doborze utworów, rodzice mogą zaproponować bardzo atrakcyjne zabawy z ruchem przy muzyce. Wymyślajcie je sami lub wzorujcie się na gotowych filmach np. z YouTube. Wspólna zabawa z mamą i tatą będzie wielką frajdą. Spodziewajcie się beczki śmiechu.

3. Wspólne gotowanie

Wspólne gotowanie daje wiele korzyści dla rozwoju dziecka i jest na tyle ekscytujące, że dziecko powinno zrezygnować ze smartphone lub tableta na rzecz wspólnej przygody w kuchni.

4. Zabawy z bieżącą wodą

Najlepszym miejscem do takich zabaw będzie kuchnia, łazienka, ogród. Chlapanie wodą, obserwowanie lejącej się wody i siły strumienia, przelewanie to niezwykle zajmujące zajęcie. Pamiętam jednego małego szkraba, który potrafił trzymać w rączce wąż ogrodowy, z którego leciał mały strumień wody i był tym oczarowany. Przyglądał się, manipulował wężem, strumieniem, napełniał konewkę, małe wiaderko. Mógł to robić bardzo, bardzo długo.

5. Słuchanie ulubionych melodii lub odgłosów natury

Zabierzcie dziecko na spacer. Zwróćcie jego uwagę na odgłosy natury. Rozpoznawajcie je i nazywajcie. Jeśli nie możecie słuchać oryginału, włączcie nagranie z dźwiękami natury i spędźcie przy nim wspólny czas. Zrelaksujecie się. Rozbudzisz w dziecku zainteresowanie światem dźwięków i natury. Będzie to mini trening uważności.

6. Zabawa akustycznymi zabawkami

Natarczywe bodźce dźwiękowe pochodzące z urządzeń cyfrowych zastąp dźwiękami z zabawki akustycznej. Wykorzystaj do tego wszystkie instrumenty muzyczne zabawkowe lub prawdziwe oraz garnki, pokrywki, miski, łyżki również zabawkowe albo prawdziwe. Dzieci uwielbiają walić dwoma metalowymi pokrywkami o siebie. Ćwiczą sprawczość działania oraz kontrolę napięcia mięśni rączek.

7. Zabawa wibrującymi zabawkami

Odczuwanie wibracji, często połączone z dźwiękiem, zaspokaja potrzebę wrażeń sensorycznych w tym zakresie. Dziecko może eksperymentować i obserwować jak wibracje przenoszą się na inne przedmioty i co się wtedy dzieje. To jest bardzo ciekawe i zajmujące dla malucha.

8. Zabawa na basenie

Wyjście na basen to nie tylko zabawa z wodą, ale bezcenny czas spędzony z rodzicami i inwestycja w rozwój dziecka w wielu sferach. Polecam publikację: „Po co są potrzebne zajęcia basenowe dla niemowląt i małych dzieci?”

9. Spacer

Wyjście z domu naturalnie izoluje dziecko od urządzeń cyfrowych. Nie zdradzajcie się, że macie je przy sobie;). Spacer jest okazją, żeby zainteresować dziecko realnym światem. Musicie sami mu pokazać jak to się robi.

10. Zabawa ze zwierzętami domowymi

Kontakt ze zwierzętami daje ogromne korzyści dla zdrowia i emocji dzieci. Deficyty uczuć lepiej kompensować towarzystwem jakiegoś czworonoga niż urządzeniami cyfrowymi. Zachęcam do zapoznania się z wpisami z lutego i marca tego roku o znaczeniu zwierząt dla zdrowia człowieka.

Wszystkie propozycje mają jeden wspólny czynnik. Tym czynnikiem jest rodzić, który inicjuje alternatywne zabawy dla zabaw z ekranem, pokazuje jak to się robi, zachęca, motywuje i jest konsekwentny. Ogromna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, by uchronić swoje pociechy od niewłaściwego korzystania z urządzeń cyfrowych.

źrodło:

  • http://wyborcza.pl/7,75400,21880733,tabletowe-dzieci.html
  • Marta Baj-Lieder, Agnieszka Borowska-Kociemba, Kręć się, biegaj, baw się z nami, Gdańsk 2016
  • Klaudia Piotrowska Madej, Agnieszka Żychowicz, Smart Hand Model, Gdańsk 2017
  • Jean Ayres, Dziecko, a integracja sensoryczna, Gdańsk 2015
  • Integracja Sensoryczna, kwartalnik PSTIS
  • Maria Borkowska, Kinga Wagh, Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Agata Maria Kokocińska przy współpracy z Tadeuszem Kaletą i Dorotą Lewczuk, Zooterapia z elementami etologii, Kraków 2017
  • ABC Spring issue 48, March-July 2019

Co świąteczny czas daje małym dzieciom?

W naszym kręgu kulturowym ogromne znaczenie mają Święta Wielkanocy. Czas przygotowań, zazwyczaj bardzo intensywny, bywa utrapieniem. Dzieci przeszkadzają i niestety często rodzice dają im to odczuć. Kto przygotowywał rodzinne święta, zajmując się jednocześnie małymi dziećmi, wie jakie to jest wyzwanie.

Coraz częściej słychać opinie, żeby nie powinniśmy przesadzać z porządkami i nie wariować na punkcie zakupów czy gotowania, bo nie oto chodzi w święta. Pójdę krok dalej i zachęcę, żebyście nie zapomnieli, że ten czas może być źródłem wielu doświadczeń, cennych dla pomyślnego rozwoju Waszego dziecka.

Dziecko uczy się przez obserwację. Patrzy na rodziców, którzy przed świętami zaczynaj się zachowywać nieco inaczej. Jeśli włączycie je do przygotowań, będą miały okazję doświadczać wielu interesujących i korzystnych dla swojego rozwoju wrażeń.

Towarzysząc przy zakupach, dziecko, poznaje nazwy produktów, obserwuje je, śledzi proces kupowania, bez względu, czy jesteście w małym sklepiku, czy w dużym supermarkecie.

Wspólne gotowanie, to super zabawa i cała masa korzyści dla dziecka. 5 głównych powodów, dla których warto gotować z dzieckiem, znajdziecie we wcześniejszej publikacji.

Porządki wiosenne, to nie tylko poznawanie nowych czynności i obiektów, ale również ćwiczenie nowych umiejętności i sprawności. To wdrażanie do pracy zespołowej, planowanie pracy, nauka odpowiedzialności za powierzone zadanie.

Dekoracje świąteczne to zajęcia plastyczne, techniczne, zabawa kolorami i fakturami. Małe rączki doskonalą swoją sprawność, a małe główki wymyślają nowe pomysły. Malowanie pisanek zdarza się raz w roku i to jest ekscytujące.

Dziecko poznaje nowe zabawy: szukanie pisanek, które ukrył zajączek lub staropolską zabawę „Na wybitki”. Ta stara zabawa polega na toczeniu po stole pisanek lub kraszanek, albo stukaniu nimi o siebie i sprawdzaniu ich wytrzymałości. Wygrywa ten, którego jajko nie pęknie.  Śmigus-dyngus może byś niesamowitą frajdą. Warto małemu dziecku wytłumaczyć o co chodzi w Lany Poniedziałek, zanim zacznie się szaleństwo lania wodą.

Poznanie tradycji ludowych jest ważnym elementem tworzenia tożsamości kulturowej dziecka, która jest ważna i leży u podłoża sprawnego funkcjonowania emocjonalnego i społecznego w dorosłym życiu. Tradycje i obrzędy religijne równie silnie budują poczucie przynależności do konkretnego kręgu kulturowego.

Okres świąteczny to czas intensywnych spotkań i wydarzeń rodzinnych oraz towarzyskich. Dzieci obserwują dorosłych i od nich biorą wzorce zachowań społecznych. Rodzice, niestety, nie mają dni wolnych od wychowania swoich dzieci, one zawsze obserwują i uczą się.

Bywa, że w ferworze przygotowań łatwo o zdenerwowanie, irytację i złość, warto przeżywać to przy dzieciach. Idealny rodzic nie istnieje. One podpatrują, jak my dorośli radzimy sobie z trudnymi emocjami. To cenna lekcja dla nich.
Każde święta to czas budowania więzi emocjonalnych z dalszymi członkami rodziny, poznawanie ich. Święta to, przede wszystkim, okazja do wyrażania sobie ciepłych uczuć i serdecznych życzeń. Tego uczymy dzieci w czasie świąt w sposób zupełnie naturalny i to jest cenne.

Życzę dużo serdeczności i radości w czasie Świąt Wielkiej Nocy!

źrodło:

  • Renata Hryń-Kuśmierek, Zuzanna Śliwa, Encyklopedia tradycji polskich, 1990 r.