Mindfulness, dlaczego warto praktykować z dziećmi

Uważność to polski odpowiednik słowa mindfulness. Wprawdzie w słowniku naszego języka nie znajdziecie wyrazu „uważność”, ale wszyscy wiemy, że język żyje i przekształca się 😉

Uważność ma wiele wspólnego z uwagą. Mindfulness to zdolność umysłowa zajmująca się ćwiczeniem koncentracji uwagi.

Wykorzystuje do tego zmysły, by skupić umysł na doznaniach w danej chwili i w konkretnym miejscu.

Tu i teraz umieć skupić świadomość i rozpoznać rzeczywistość bez żadnych przekłamań jest wielką sztuką. Warto uczyć się jej od najmłodszych lat. Rozpoznanie rzeczywistości będzie możliwe, o ile porzucimy oceny, uprzedzenia i zniekształcenia poznawcze, którym często ulegamy nieświadomie. Otwarty umysł, który staje się lustrem rzeczywistości pozwala dostrzec więcej.

Spokój jest niezbędny, żeby podjąć próby uważności. Wyciszenie wewnętrzne oraz zewnętrzne jest początkiem dostrzegania zjawisk fizycznych (zmysłowych) a także myśli i uczuć.

Mindfulness jest techniką całkowicie świecką, nie wiążącą się z żadnymi ideałami religijnymi. Ćwiczy umiejętność, która pozwala odnaleźć świadomość samą w sobie.

Jakie korzyści daje praktykowanie mindfulness?

* Zwiększa koncentrację i zaangażowanie.

* Zmniejsza stres i niepokój.

* Uczy rozpoznawać emocje i wyrażać je werbalnie.

* Zwiększa zdolność do współczucia i rozwija inteligencję emocjonalną.

* Doskonali umiejętność podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów.

* Pomaga budować poczucie pewności siebie.

* Poprawia jakość snu.

Nauczanie dzieci ważności ma na celu poszerzenie ich wiedzy o zewnętrznych i wewnętrznych doświadczeniach. Mają możliwość zrozumieć, w jaki sposób emocję pojawiają się i objawiają się w ich ciałach. To daje szansę na samoregulację emocji i w efekcie samokontrolę.

Mindfulness jest techniką wspomagającą procesy adaptacyjne małego i całkiem dorosłego człowieka. Nie jest jednak panaceum na wszystkie trudności rozwojowe.

Nauka uważności wymaga dużo cierpliwości oraz dostosowania komunikatów do możliwości umysłowych dziecka. Słowo „świadomość” lepiej zastąpić określeniem „zauważasz”. „Skoncentruj się” określeniem „podążaj myślą/wyobraźnią”.

Tylko dobrowolny udział dziecka w ćwiczeniach uważności może dać oczekiwane rezultaty. Najlepszą zachętą dla malucha jest przykład rodzica. Praktykowanie mindfulness przez rodziców sprzyja poprawie relacji między dzieckiem a dorosłym. Poprawia samopoczucie i rozwija samoświadomość wszystkich.

Jak praktykować mindfulness, zapraszam na spotkania, które prowadzę stacjonarnie od września.

Chętnie odpowiem na dodatkowe pytania w komentarzach.

Zainteresowanym poszerzeniem wiedzy o mindfulness oraz indywidualnym doborem ćwiczeń wraz z instruktarzem udzielam w tym zakresie konsultacji online.

Zapraszam do kontaktu 🙂

Źródła:

https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/17648-mindfulness-jak-byc-obecnym-tu-i-teraz
Artykuł był publikowany w kwietniowym wydaniu „Newsweek Psychologia Extra 1/16”

Umiejętności sprzyjające dobrej koncentracji uwagi

Trudności z koncentracją uwagi są dość powszechnym zjawiskiem. Środowisko zewnętrzne oraz własne zasoby często sprzyjają zaburzeniom uwagi.

Umiejętność skupienia się na danym przedmiocie lub zjawisku oraz podjęcie działania, żeby osiągnąć zamierzone cele jest potrzebna nie tylko dzieciom. W życiu dorosłym bywa wyznacznikiem jakości życia i zadowolenia. Zaniedbania w tym zakresie z dzieciństwa przenoszą się na życie dojrzałe i mogą przejawiać się w sferze zawodowej społecznej lub rodzinnej. Mogą utrudniać rozwój osobisty.

Każdą umiejętność można rozwijać i doskonalić.

Trenując koncentrację uwagi u dziecka warto uświadomić sobie, że niektóre inne umiejętności będą działały stymulująco na sprawność skupiania uwagi.

1. Umiejętność słuchania

Bycie dobrym słuchaczem wymaga skoncentrowania się na nadawcy komunikatu. Jeśli ktoś jest myślami w innych miejscach, jego głowę zaprzątają jakieś osobiste sprawy, nie będzie w stanie dokładnie wysłuchać rozmówcy. Koncentracja uwagi aktywuje się mimo woli, jeśli jesteśmy w poprawnej relacji komunikacyjnej. Dziecko uczy się przez naśladowanie. Jeśli chcesz wiedzieć jakie są cechy dobrego słuchacza, czytaj tutaj.

2. Umiejętność czekania

Cierpliwość, czekanie na upragniony efekt wiąże się umiejętnością radzenia sobie ze stresem. Według Daniela Golemana zdolność odkładania na później zaspokojenia swoich potrzeb zwiększa potencjał inteligencji emocjonalnej, która przekłada się na osiąganie sukcesów w różnych dziedzinach życia.  Eksperyment Waltera Mischela zwany „Testem cukierków”, być może nie był badaniem pozbawionym błędów, daje jednak do myślenia. Jeśli jesteś ciekawy, poczytaj tutaj.

3. Umiejętność utrzymywania porządku

Każdy rodzic wie, ile wysiłku musi włożyć, żeby nauczyć dziecko utrzymywania porządku wokół siebie. Dbanie o porządek, odkładanie przedmiotów na odpowiednie miejsca odbywa się przy znacznym zaangażowaniu uwagi dziecka. Inaczej się nie da. Jak wdrożyć dziecko do utrzymywania porządku przeczytaj tutaj.

4. Umiejętność opowiadania

Rozwijanie fantazji poprzez opowiadanie o jej wytworach świetnie ćwiczy koncentrację uwagi. Dziecko snując jakiś wątek myślami chce połączyć wszystkie elementy w całość. Skupia się na wymyślonej przez siebie historii. Opowiadanie wysłuchanych lub obejrzanych bajek również skłania malucha do skupiania uwagi na przekazywanych treściach.

5. Systematyczność

Systematyczność jest wewnętrzną dyscypliną, która wymaga własnego świadomego udziału do jej zrealizowania. Zanim dziecko uwewnętrzni tę cechę, warto, żeby miało szansę doświadczać systematyczności jako rutyny. To tworzy nawyk, który sprzyja osiąganiu celów. Tworzenie nawyku leży po stronie rodziców.

6. Umiejętność radzenia sobie z porażką

Ta umiejętność wymaga samoświadomości, rozumienia emocji i mechanizmów jakie nimi rządzą. Umiejętność zarządzania emocjami buduje się w długim procesie rozwojowym. Rodzice powinni z dużą dozą empatii wspierać dziecko w rozwoju emocjonalnym. Radzenie sobie z porażką wymaga podjęcia wielu procesów myślowych, przy których koncentracja uwagi jest niezbędna.

7. Umiejętność doprowadzania zadania do końca

Ta zdolność wymaga dużej cierpliwości, odporności na stres związanym z monotonią i wysiłkiem. Radzenie sobie z odraczaniem gratyfikacji i wiara we własne siły budują zdolność doprowadzania zadania do końca. Nikogo nie trzeba przekonywać, że ta zdolność jest wielce pożądaną w życiu. Ćwiczenie tej umiejętności wpływa korzystnie na koncentrację uwagi.

Im większa sprawność w wymienionych wyżej umiejętnościach, tym lepsza koncentracja uwagi. Mamy tu do czynienia z reakcją zwrotną, bo im sprawniejsza uwaga, tym łatwiej o ważne życiowo kompetencje.

Źródło:

Iwona Czaj-Chudyba; Jak rozwijać zdolności dziecka?; WSiP; Warszwa 2009

Jarosław Kordziński; Nauczyciel, trener, coach; Warszawa 2013

Robert J. MacKenzie; Kiedy pozwolić? Kiedy Zabronić?; Sopot 2016

10 zabaw słownych rozwijających myślenie

Zabawy słowne można wprowadzać od momentu, kiedy dziecko chętnie zaczyna rozmawiać z nami o swoich ważnych i mniej ważnych sprawach, kiedy wchodzi w wiek pytań, gdy mowa staje się istotnym narzędziem poznawania otaczającego świata.

Warto zachęcić dziecko do zabaw słownych. Rzecz jasna, trudność musi być dostosowana do możliwości maluszka. Taka zabawa powinna być źródłem radości i satysfakcji dziecka. Powinna je zachęcać do poznawania nowych słów, rozwijać myślenie, pamięć, zdolność koncentracji uwagi.

Zabawa polega na stawianiu pytań. Odpowiedzi udziela na przemian dorosły i dziecko. Nie może być to forma odpytywania, sprawdzania i co byłoby najgorsze, oceniania. To ma być radość odkrywania. W takich zabawach radość odkrywania przeżywają również dorośli. To okazja na lepsze poznanie i zrozumienie swojego dziecka.

1. „Co to?” To najprostsza zabawa słowna. Można wskazywać w rzeczywistości lub na obrazkach przedmioty i prosić dziecko o nazywanie ich. Można pogrupować przedmioty tematycznie. To ułatwi dziecku naukę kojarzenia i klasyfikowania. Wiele książeczek dla najmłodszych jest przygotowanych do tego rodzaju zabaw. 

2. „Co jest potrzebne do…” (np. łowienia ryb, upieczenia ciasta, narysowania obrazka, zdobycia wysokiej góry). Pytania można zapisać na karteczkach i losować je. Na wylosowane pytanie odpowiadana na przemian dorosły i dziecko, aż do wyczerpania pomysłów.

3. „Co jest interesującego w/na…?” (w książce, w bajce, w kuchni, w łazience, na placu zabaw, w przedszkolu, w parku, w pudełku z zabawkami, w mamy kosmetyczce, w taty…) Można zastosować podobną zasadę jak w zabawie wyżej opisanej.

4. „Co można zamknąć?”. Naprzemiennie dorosły i dziecko wyliczają przedmioty lub zjawiska, które można zamknąć. W zabawie może uczestniczyć kilka osób. Przy wielu chętnych można dobrać się w drużyny.

5. „Co robi mgła/deszcz/tęcza/słońce?”. Odpowiedzi na takie pytanie mogą mieć w sobie pierwiastek magiczny, fantazyjny, np. słoneczko się uśmiecha, deszczyk płacze itp. W takiej zabawie dziecko ma okazję od dorosłego dowiedzieć się kilku faktów przyrodniczych a nawet takich ze świata fizyki czy chemii.

6. „Co mnie cieszy/smuci/rozwesela?”. Tego typu pytania uczą nazywać i rozumieć emocje. Uwrażliwiają na przeżycia innych. Pomagają w przejściu z myślenia egocentrycznego dziecka, które do siódmego roku życia jest całkowicie naturalne, do umiejętności empatycznych.

7. „Co by było, gdyby…?” wspólnie z dzieckiem można tworzyć rozwinięcia historii na podane tematy: „Co by było, gdyby…?” np. „… zwierzęta mówiły ludzkim głosem” „… dzieci rządziły dorosłymi” „… zabawki ożyły”. Dzięki takim zabawom powstanie wiele odkryć i pomysłów. Przy spontanicznej twórczości i wymyślaniu różnorodnych konsekwencji rozwija się rozumowanie według schematu dedukcyjnego „jeśli – to”.

8. „Z czym kojarzy się…?” Można podawać dowolne skojarzenia. Liczy się odwaga myślowa i kreatywność. Nie oceniajmy pomysłów i nie negujmy ich. Taka zabawa jest, moim zdaniem, przygotowaniem do „Burzy mózgów”. Warto wprowadzać dziecko w tę metodę kreatywnego działania już na etapie dziecięcych zabaw.

9. „Co wspólnego ma … i …?” To wersja dla bardziej zaawansowanych. Można podawać dwa różne słowa i doszukiwać się ich powiązań. Pozwólcie sobie i dziecku na kreatywne podejście do skojarzeń. 

10. „Kot ministra…”. To zabawa wymagająca nieco umiejętności abstrahowania. To jakby początek opowieści, którą można rozwijać na przemian z dzieckiem w kierunkach całkowicie spontanicznych. Może powstać bardzo ciekawa historia. Uczycie się wtedy improwizacji, doświadczacie swojego potencjału myślowego, społecznego i kreatywnego. To duże wyzwanie, ale jednocześnie wielka satysfakcja i niesamowita zabawa.

źródła:

Edward Nęcka, Trening twórczości, GWP, Gdańsk 2008

Krzysztof Szmidt, Trening kreatywności, Helion, Gliwice 2008

5 powodów, dla których warto bawić się z dziećmi masą solną lub porcelanową

Zabawy masami plastycznymi są niezwykle atrakcyjne i dają cały szereg korzyści rozwojowych dla dzieci. Wiele frajdy znajdują także rodzice, organizując takie zabawy i uczestnicząc w nich.

1. Korzyści edukacyjne

Dziecko uczy się nowych technik plastycznych. Rozwija motorykę małą. Wykonanie masy plastycznej wymaga zaangażowania mięśni całej kończyny górnej. Aktywizują się mięśnie utrzymujące stabilizację tułowia. Zagniecenia „solnego ciasta” wymaga w pierwszej fazie użycia znacznej siły. Taki trening stosuje się w terapii ręki. W ten sposób dziecko przygotowuje się do sprawnego pisania i rysowania. Udział w wyrabianiu mas plastycznych uczy nowych receptur, naz produktów, nazw miar wagi i objętości.

2. Wspieranie koncentracji uwagi

Wykonanie mas według przepisu wymaga od dziecka koncentracji uwagi. Warto zaangażować dziecko w śledzenie i pilnowanie kolejnych etapów tworzenia masy. Rodzice nie powinni wyręczać. Stworzenie finalnego produktu – figurki, wymaga cierpliwości. Praca jest wieloetapowa. Należy ją zaplanować i rozłożyć w czasie. Dziecko ma okazję ćwiczyć zadaniowe podejście do swoich działań.

3. Współpraca w zespole

Mało prawdopodobne jest, żeby dziecko samodzielnie od początku do końca wykonało pracę plastyczną z masy solnej lub porcelanowej. Współpraca z rodzicem lub innym dorosłym jest niezastąpiona. Warto na początku zaplanować podział zadań. Należy angażować dziecko w wykonywanie nieco za trudnych dla niego czynności, oferując mu pomoc. To jest działanie w strefie najbliższego rozwoju dziecka i taka strategia przynosi największe korzyści w progresie rozwojowym. Po przez doświadczenia dziecko uczy się pracy w zespole.

4. Rozwijanie kreatywności

Zabawy masą plastyczną zachęcają do tworzenie fantazyjnych kształtów dwu lub trójwymiarowych. Sama masa solna lub porcelanowa jest tworem kreatywnym. Powstały z innowacyjnego zastosowania produktów kuchennych i nie tylko. Do mas można dodawać różne elementy: barwniki, brokat, koraliki, muszelki, nitki itd. Formy jakie można stworzyć są ograniczone jedynie wyobraźnią i umiejętnościami technicznymi wykonawców. Przeznaczenie finalnego produktu może być inspiracją do kolejnych kreatywnych działań młodego człowieka. Figurki (bo najczęściej one są wytworem mas plastycznych) mogą stać się ozdobą dziecięcego pokoju, świąteczną dekoracją, prezentem dla bliskiej osoby, darem na kiermasze lub licytacje dobroczynne.

5. Rozwój emocjonalny i społeczny

Kreatywne działania sprzyjają rozwojowi społecznemu i emocjonalnemu, dlatego też ostatnie zdanie z poprzedniego punktu pasuje również do tego. Chęć działania na rzecz innych to jest wysoki poziom umiejętności społecznych. Rodzice mają naturalną okazję do rozmów o potrzebach innych, o emocjach i uczuciach, jakie towarzyszą ludziom w sytuacjach związanych z dobroczynnością i jak te przeżycia mogą się manifestować. Obdarowywanie innych generuje miłe emocje. To dobra okazja do trenowania ważnej umiejętności społecznej jaką jest dawanie i otrzymywanie prezentów.

Podrzucam najprostszy przepis na masę solną:

1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka soli

0.5 szklanki wody

opcjonalnie 1 łyżka oleju


oraz na masę porcelanową:

1 szklanka mąki ziemniaczanej

1 szklanka kleju wikol

1 łyżka oliwy

1 łyżka soku z cytryny

W przypadku obu mas wszystkie elementy należy połączyć i zagnieść w formę cista podobną do ciasta na pierogi. Należy trzymać w foliowym worku lub szczelnym pojemniku, ponieważ obie masy szybko wysychają. Gotowe wyroby suszy się w miejscu ciepłym i przewiewnym.