10 zabaw wspierających rozwój dziecka do zastosowania pod koniec pierwszego roku życia

  • Zabawy z bańkami mydlanymi

To niezwykle atrakcyjne zabawy dla dzieci w różnym wieku. Pojawiające się bańki, poruszające się w zmiennych kierunkach przykuwają uwagę maluszka. Wzrok podąża za nimi. Ciekawość zachęca do schwytania fruwających kulek. Co jest raczej trudne. Ćwiczy się koordynacja wzrokowo-ruchowa. Zdumiewająca jest długość koncentracji uwagi przy takiej zabawie. Niemowlaczek nie zraża się i podejmuje próby wielokrotnie. Złapanie bańki jest doświadczeniem wyjątkowym. Bańka pęka i pozostaje mokra plama. Bańka choć okazała prawie nic nie waży.

  • Przesypywanie substancji sypkich z pojemnika do pojemnika

To bardzo rozwojowa zabawa i ulubiona przez wszystkie maluszki. Z praktycznego powodu sugeruję, żeby często organizować takie zabawy. W przeciwnym razie potrzeba eksploracji i wewnętrzna motywacja do działania pokierują maluszka w stronę cukiernicy, pojemnika z mąką, kaszą, solą, karmą dla pupila. Pomysłowość nie zna granic.

  • Przelewanie wody z kubeczka do kubeczka

Najlepiej bawić się tak podczas kąpieli. Warto zaplanować taką zabawę i przygotować się do efektów ubocznych, czyli zmoczonych ubrań i okolicy, w której toczy się zabawa. Jest, tak jak poprzednia, ulubioną aktywnością niemowlaków. Jeśli rodzice nie dostarcza odpowiedniej ilości zabawy w przelewanie wody, mogą spodziewać się inicjatywy własnej ich dziecka. Zabawy tego typu są korzystne dla rozwoju precyzji pracy rąk, usprawniają nadgarstki, doskonalą koordynację wzrokowo-ruchową. Sprzyjają koncentracji uwagi.

  • Wspólny taniec z dzieckiem przy muzyce

Dzieci bardzo spontanicznie reagują na muzykę. Lubią taniec. Warto bawić się w ten sposób. Tańczący dorosły jest ważną inspiracją. Można naśladować jego ruchy oraz pozytywne emocje, które zazwyczaj pojawiają się w takiej zabawie.

  • Znajdowanie prawdziwych zwierzątek zabawkowych i z ilustracji

Nazywanie przedmiotów jest ważne dla rozwoju mowy i myślenia. W tym czasie dziecko posługuje się palcem wskazujący jako komunikatorem. Gest wskazywania pomaga mu w nauce i rozumieniu nazw obiektów. Zabawę można przeprowadzić jako zaplanowaną aktywności lub zrealizować przy okazji czytania książeczki, sprzątania zabawek, w trakcie spaceru, gdy napotykamy odpowiednie obrazki zwierząt: reklamy, bilbordy.

  • Zabawki na sznureczku

Przyciąganie zabawki za kolorowy sznurek jest zajęciem ciekawym i chętnie podejmowanym przez chodzące maluchy. Niemowlęta nie potrafiące chodzić lubią wykonywać takie czynności w asyście dorosłego. Własne działania i ruch zabawki są pilnie obserwowane i powtarzanie w wielu wariantach.

  • Wyprawy do świata natury

Wybierajcie się na spacery. Maluszek może pokonywać trasę wózkiem lub na własnych nóżkach. Celem niech będzie zwiedzanie ogródka, sadu, ogrodu botanicznego, ZOO, lasu, parku pod kątem zapachów, kolorów. Oglądanie nowych obiektów, poznawanie ich wielozmysłowo i czas spędzony na świeżym powietrzu korzystnie wpływają na samopoczucie i rozwój we wszystkich sferach.

  • Ścieżka sensoryczna

Z gotowych elementów lub wykonanych domowym sposobem przygotuj ścieżkę sensoryczną. Zachęcaj dziecko do pokonywania jej. Rób to razem z nim, będzie cię naśladować. Zmieniaj układ elementów. Do zbudowania ścieżki można wykorzystać materiały przyrodnicze: liście, mech, patyki, szyszki, trociny, piasek, drobne kamienie. Każdy materiał umieść w oddzielnej kuwecie. Ustaw jedna za drugą w formie ścieżki.

  • Zabawy z piłką

Piłkę można wykorzystywać do wielu zabaw. Warto mieć kilka piłek różnej wielkości i wykonane z różnych materiałów. Pierwsze zabawy z piłkami to turlanie od rodzica do dziecka. Maluszek nauczy się odrzucać ją w stronę opiekuna. Raczkujący czy chodzący maluch może podążać za turlającą się piłeczką. Kopnięcie piłki to już jest umiejętność dla starszaków.

  • Zabawy z pokazywaniem

Przypomnij sobie zabawy ze swojego dzieciństwa. W tym czasie dziecko potrafi powtarzać złożone sekwencje ruchów. Znajduje to odzwierciedlenie w zabawach, które wymagają pokazywania gestem usłyszanych komend. Dziecko będzie wykonywało ruchy machania rączką na słowa: „Zrób pa, pa. Będzie wyciągało rączki ku górze na hasło: „Pokaż, jaki jesteś duży”. Chętnie pobawi się w takie zabawy jak „Sroczka”, „Idzie rak, nieborak”, Kosi, kosi” itp

Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego zabawy są potrzebne do prawidłowego rozwoju dziecka, zapraszam do poprzedniego wpisu: „Dlaczego świadomy dobór zabaw w pierwszym roku życia jest ważny dla rozwoju dziecka”. Kliknij tutaj

Źródła

  • Borkowska M., Wagh K., Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Cieszyńska J., Korendo M.; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018
  • Marta Baj-Lieder, Agnieszka Borowska-Kociemba, Kręć się, biegaj, baw się z nami, Gdańsk 2016

Dlaczego świadomy dobór zabaw w pierwszym roku życia jest ważny dla rozwoju dziecka

Zabawa, czyli ogół czynności, które wykonuje się dla przyjemności i wywołania zadowolenia, to domena dzieci, ale również i dorosłych. Człowiek to prawdopodobnie jedyny gatunek na Ziemi, który potrzebę zabawy zachowuje do końca życia. Bawicie się ze swoimi dziećmi. Jest to wspaniały dla was czas. Budujecie wzajemną relację, uczycie je nowych umiejętności. One bardzo to lubią.

Odpowiedni dobór zabaw wspiera rozwój dziecka we wszystkich sferach życia. Wszystko to, czego doświadcza się w początkowych tygodniach, miesiącach życia będzie miało wpływ na sprawność, w tym także na zdrowie psychiczne w późniejszych okresach życia.

Zabawa niesie radość i ma ogromne znaczenie dla rozwoju wszystkich niemowląt. Dzięki niej mogą nadrobić brak naturalnych doświadczeń zwłaszcza te maluszki, które mają za sobą zagrożoną ciążę swojej mamy, uraz okołoporodowy, które przeszły perypetie zdrowotne w pierwszych dniach życia.

Najlepiej, gdy zabawa jest spontaniczna i przebiega we współdostrojeniu dziecka z opiekunem. Opiekunem będziemy określać mamę, tatę lub inną osobę, która ma stały, bezpośredni i relacyjny kontakt z niemowlęciem.

Poprzez aktywność zabawową dzieci nabywają nowe sprawności, które leżą u podstaw budowania co raz to bardziej złożonych umiejętności. Maluszek bawiąc się działa. Nauka przez działanie daje najlepsze efekty. Jest to zgodne z filozofią ojców pedagogiki i odkryciami neurodydaktyki z ostatnich dekad.

Dziecko rodzi się wyposażone w szereg odruchów pierwotnych, które są niezbędne do przeżycia w środowisku poza łonem matki. Z czasem odruchy wygaszają się i na ich miejsce aktywują się nabyte umiejętności ruchowe, które są efektem zbioru doświadczeń niemowlęcia.

Człowiek, prawdopodobnie, rodzi się wyposażony w neurony lustrzane. Neurony te pomagają w reagowaniu na aktywność innej osoby i wyrażają się poprzez próby naśladowania.  Reakcje te odbywają się poza świadomością. Są bazą do budowania relacji, intuicji i empatii. Stanowią zaczyn inteligencji emocjonalnej. O znaczeniu komórek lustrzanych napiszę wkrótce.

W pierwszym roku życia mózg dziecka potraja swoją objętość. Taki wzrost struktury mózgowej jest efektem pojawienia się gigantycznej ilości połączeń komórek nerwowych. Połączenia te powstają podczas aktywności ruchowej i sensorycznej dziecka. Ta aktywność to rutynowe czynności, w których dziecko uczestniczy każdego dnia: zabiegi pielęgnacyjne, karmienie, wrażenia sensoryczne dochodzące z otoczenia i z wnętrza ciała dziecka, kontakt z opiekunem. Część z nich może mieć charakter zabawowy. Dzięki temu staną się atrakcyjne i bardzo pożądane przez maluszka. Pozytywny ładunek emocjonalny będzie motywacją do działań bardziej złożonych. Zabawa będzie służyła rozwojowi dziecka. Rodzicom i innym opiekunom przyniesie radość i satysfakcję.

Rozwój dziecka przebiega bardzo indywidualnie. Każdy maluszek ma swoje indywidualne tempo wzrastania. Zabawy należy dostosowywać do preferencji i możliwości maluszka. Warto kierować się metodą podążania za dzieckiem, czyli obserwować jego możliwości, potrzeby, nastrój i dobierać odpowiednie aktywności.

Nawet najlepsza zabawa, jeśli nie odpowiada dziecku, jest bez sensu. Nie zapominajcie o przyjemności, która ma z niej płynąc. Walory edukacyjne są przy okazji.

Propozycja trzech zabaw w pierwszych miesiącach życia:

Kolorowe zabawki nad łóżeczkiem

Po okresie noworodkowym widzenie staje się sprawniejsze. Maluszek zaczyna rozróżniać kolory. Warto wtedy zawiesić nad łóżeczkiem duże figury geometryczne w intensywnych jednolitych barwach, np. zielone koło, żółty kwadrat, czerwony trójkąt. Karuzele mocowane do łóżeczka powinny być właśnie w takich kolorach, jeśli mają spełniać funkcję stymulującą dziecko do aktywności i rozwoju. Neutralne kolory pasujące do aktualnie modnego trendu wystroju wnętrz będą cieszyły jedynie dorosłych.

Na patchworku

Patchworki mogą być kupione w sklepie lub wykonane przez przedsiębiorcze i kreatywne mamy, babcie, ciocie. W tym okresie życia najkorzystniejsze będą we wzory o dużych figurach w intensywnych, jednolitych barwach, na przykład: zielone, żółte, czerwone. Te kolory są właśnie odkrywane przez zmysł wzroku maluszka. Mały patchwork powinien być zrobiony z różnych naturalnych tkanin. Opcjonalnie można do niego przyszyć lub przymocować różne dodatki: guziki, sznureczki, napy zatrzaski. Wszystko to razem dostarczy ciekawych wrażeń dotykowych. Trzeba pamiętać, że w tym okresie czynność dotykania jest zazwyczaj mimowolna i przypadkowa.

Klocki i prześcieradło

Przygotuj białe prześcieradło i klocki. Leżące na brzuchu niemowlę unosi głowę i obserwuje turlający się klocek po prześcieradle. Prześcieradłem manipuluje dorosły. Klocek powinien być najlepiej czary lub czerwony o długości boków około 4 cm. Podążanie wzrokiem za ruchomym obiektem to doskonałe ćwiczenie rozwojowe.

W następnym wpisie znajdziecie inne propozycje zabaw do zastosowania w pierwszym roku życia.

Źródła

  • Ayres J, Dziecko, a integracja sensoryczna, Gdańsk 2015
  • Charbicka M., Raszewska M.; W objęciach natury; warszawa, 2009
  • Borkowska M., Wagh K., Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Cieszyńska J., Korendo M.; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Czy dziecko zna i stosuje mowę ciała

Rozumienie mowy ciała jest bardzo wartościową umiejętnością. Specjaliści od pozawerbalnych komunikatów jako szkoleniowcy cieszą się sporym wzięciem w biznesie, w polityce, w wymiarze sprawiedliwości, w medycynie, w terapii i w wielu innych dziedzinach. Każdy z nas chciałby umieć rozszyfrowywać komunikaty przekazywane ciałem.

Podobno ekspertami od mowy ciała stajemy się w chwili narodzin. Niemowlęta, które nie potrafią mówić chcą jednak komunikować się z otoczeniem. Sygnalizując swoje potrzeby i nastroje robią przeróżne miny, wykonują ruchy rączkami i nóżkami, łapią kontakt wzrokowy. Aktywność ta jest poza ich świadomością. Jeśli osoby w toczeniu niemowlęcia reagują na mowę ciała maluszka, to ono uczy się takich ruchów, powtarzając je. Tak nawiązuje kontakt i osiąga swój cel.

Jesteśmy zaprogramowania do kontaktów bez słów. Badania nad aktywnością mózgów makaków prowadzone przez włoskich naukowców doprowadziły do odkrycia lustrzanych neuronów. Gdy małpka sięgała po pokarm (orzeszki), w jej mózgu aktywizowała się określona część neuronów. Ta sama część mózgu aktywizowała się, gdy małpka obserwowała człowieka, który sięgał po orzeszki, które stanowiły jej pokarm.

Kolejne badania pokazały, że ludzie również przejawiają podobne zdolności. Dzięki nim mogą uczyć się przez naśladownictwo. Zaobserwowano, że neurony lustrzane są aktywne w przypadku wyrażania uczuć i innych przeżyć. Emocje niemowlaka przejawiające się w jego fizyczności. Mina, jakość oddechu, ruchy rąk i nóg są odczytywane przez matkę jako informacje o emocjach i przeżyciach dziecka. Istnieje teoria, która wyjaśnia, że różne rodzaje płaczu małego dziecka przekazują otoczeniu konkretne informacje. Mama zazwyczaj wie, czego chce jej dziecko i rozpoznaje to zanim maluszek nauczy się wypowiadać słowa.

Istnieje jeszcze jeden mechanizm, który jest wpisany w nasze mózgi. Synchronizacja limbiczna polega na nieuświadomionym przyjmowaniu póz osoby, z którą jesteśmy w dobrej relacji. Czasem w rozmowie z kimś zmieniamy pozycję ciała, żeby się dostosować do rozmówcy. Odwzorowujemy jego pozawerbalne zachowanie i sygnały. Takie działania są wówczas, kiedy chcemy przekazać informację: lubię cię, zgadzam się z tobą. Ten mechanizm pojawia się również u dzieci. Podobno jeszcze przed urodzeniem dziecko dostosowuje swój rytm serca i ruchy do aktywności matki.

Moc kontaktu wzrokowego jest ogromna. Od kiedy niemowlę potrafi złapać kontakt wzrokowy z mamą a następnie z innymi osobami zacieśnia się więź między nimi. Prawidłowy kontakt wzrokowy jest przejawem dobrostanu i dobrego rozwoju dziecka.

Jesteśmy wyposażeni w mechanizmy komunikacji pozawerbalnej od początków naszej aktywności. Porozumienie matki lub innego opiekuna z dzieckiem początkowo odbywa się bez słów. Mowa ciała pozostaje z nami przez całe życie. Najczęściej jesteśmy jej nieświadomi. Warto znać klucz do zrozumienia komunikatów pozawerbalnych. Dzięki spójnej komunikacji werbalnej i pozawerbalnej możemy motywować, zachęcać, przewodzić, być charyzmatyczni, czyli odnosić sukcesy w życiu społecznym.

Źródło:

Goman C. K. Komunikacja pozawerbalna Znaczenie mowy ciała w miejscu pracy; Wydawnictwo: Studio EMKA; Warszawa 2015

Spostrzeganie wzrokowe w pierwszym roku życia

W pierwszych miesiącach życia dziecko intensywnie rozwija swoje umiejętności związane ze spostrzeganiem wzrokowym. Mimo że zmysł wzroku jest dość słabo rozwinięty w chwili urodzenia, to już w pierwszych tygodniach następuję skok umiejętności spostrzegania wzrokowego.

Jedna z pierwszych umiejętności to zdolność skupiania wzroku na twarzy osoby dorosłej. Najczęściej jest to twarz mamy. W pierwszym miesiącu życia można spróbować zabawy z czerwonym pierścieniem przesuwanym po białym prześcieradle. Noworodek powinien podjąć próby skupiania wzroku na poruszającym się czerwonym obiekcie. W tym okresie noworodek może śledzić przedmiot po łuku 90 stopni.

W drugim miesiącu maluszek śledzi wzrokiem osoby poruszające się. Na widok twarzy mamy pojawia się zmienna mimika. Warto reagować własną mimiką i głosem na aktywność mimiczną maluszka. Jest to swoista komunikacja, prawie dialog. Stanowi bazę do rozwoju mowy.

W trzecim miesiącu niemowlę zaczyna odpowiadać uśmiechem na uśmiech dorosłego. Obraca głowę za znikającym przedmiotem lub osobą.

W czwartym miesiącu, kiedy maluszek zaczyna bawić się grzechotkami, chętnie je obserwuje podczas ruchu, który sam zainicjował. W tym czasie zaczyna obserwować małe przedmioty znajdujące się w jego pobliżu.

W piątym miesiącu pojawia się umiejętność trzymania zabawki w rączce i jednoczesne koncentrowanie wzroku na innym obiekcie. Twarz osoby mówiącej do dziecka staje się bardzo interesująca. Niemowlaczek skupia wzrok w szczególności na ustach mówiącego dorosłego.

W szóstym i w siódmym miesiącu pojawia się umiejętność obserwowania różnych przedmiotów podczas manipulowania nimi. Zabawka, która spadnie ze stołu będzie wnikliwie śledzona podczas całego wydarzenia. Maluszek zaczyna dostrzegać różnice odległości, w jakiej znajdują się obiekty względem jego osoby.

W ósmym i dziewiątym miesiącu życia następuje doskonalenie obserwacji przedmiotów podczas zabawy nimi. Umiejętność sprawniejszego chwytania pozwala na coraz bardziej skomplikowane ruchy dłoni z trzymaną zabawką. Wzrok podąża za tym ruchem. Ulubiona zabawa z tego okresu, czyli wyrzucanie zabawek z łóżeczka jest dobrym treningiem również dla rozwoju spostrzegawczości wzrokowej. Dziecko śledzi ruch wyrzucanych zabawek. Maluszek zaczyna aktywnie poszukiwać przedmiot, który znikł z pola widzenia.

W dziesiątym i jedenastym miesiącu życia niemowlę zaczyna aktywnie oglądać obrazki. Odwraca kartki książeczki i pokazuje obrazki palcem wskazującym. Zaczyna dostrzegać drobne elementy w zabawkach i potrafi wskazać je paluszkiem.

Pod koniec pierwszego roku życia wzrok będzie współpracował przy bardziej złożonych czynnościach takich jak: pociąganie za sznurek, by przyciągnąć zabawkę, wkładanie małych przedmiotów do dużych, otwieranie i zamykanie pudełek. W tym czasie pojawią się aktywności związane z rysowaniem. Wzrok będzie starał się współpracować z aktywnością rączek. Podobnie, jedzenie łyżką, czy naśladowanie zachowań dorosłego, np. czesanie się, będzie angażowało spostrzeganie wzrokowe.

Wszystkie te czynności budują koordynację wzrokowo-ruchową, która jest podstawą wielu złożonych i niezbędnych w życiu umiejętności.

Źródło:

  • Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Mata sensoryczna do samodzielnego wykonania w domu

Towarzysząc Wam w poszukiwaniu nowych, kreatywnych aktywności dla najmłodszych podrzucam dzisiaj propozycję maty sensorycznej do samodzielnego wykonania w domu.

Wszystkie zabawki sensoryczne mają na celu dostarczanie wrażeń dla wielu zmysłów. Maty sensoryczne dla niemowląt są dobrym źródłem przede wszystkim wrażeń dotykowych i wzrokowych. Zachęcają maluszka do aktywności motorycznej. Tworzą bazę do dobrej spostrzegawczości i koncentracji uwagi. Doskonalą koordynację ruchów oka i ręki. Ćwiczą precyzyjne ruchy dłoni i palców. Chętnie korzystają z takich zabawek starsze dzieci.

Rodzicom dają okazję do zaprezentowania swoich kreatorskich i manualnych zdolności. Są powodem dumy i satysfakcji. Samodzielnie wykonane maty sensoryczne są bardziej ekonomiczną i ekologiczną alternatywą dla gotowych, kupionych w sklepie zabawek tego typu.

Przygotuj:

6 strunowo zamykanych woreczków do produktów spożywczych

Piankę do golenia

Mąkę ziemniaczaną

4 barwniki spożywcze lub barwniki do pisanek

Wodę

Brokat

Różne drobne przedmioty o nieostrych powierzchniach: koraliki, guziki, plastikowe naklejki, cekiny itp.

Biały karton

Szeroką taśmę klejącą

Do wykonania maty sensorycznej będziesz potrzebować dostępu do kuchenki i kilku naczyń oraz do dużego blatu roboczego (stołu).

Zagotuj w pięciu garnkach po ok pół litra l wody. Dodaj barwniki, do każdego garnka inny. Jeden garnek zostanie bez barwnika. Około jedną szklankę mąki ziemniaczanej rozmieszaj w jednym litrze zimnej wody. Do gotującej się, wrzącej, kolorowej wody wlej jedną piątą dobrze rozmieszanej zawiesiny mąki ziemniaczanej. Po wlaniu zamieszaj energicznie substancję w garnku. Prawie natychmiast powstanie gęsty kolorowy, przezroczysty glut. Doprowadź do wrzenia i odstaw do ostygnięcia. Tak postąp z każdym kolorem. Bezbarwny będzie tradycyjną wersja krochmalu.

Gęstość zależy od ilości mąki ziemniaczanej. Im więcej mąki, tym gęstsza substancja. Najlepiej sprawdza się konsystencja gęstego kisielu. Ilość użytego barwnika zdecyduje o intensywności koloru i przezierności żelu.

W czasie, gdy stygnie wypełniacz, przygotowujemy woreczki. Oklejamy trzy krawędzie taśmą klejącą tak, by zabezpieczyć je dodatkowo przed rozerwaniem się.

Uwaga: Jeśli woreczki mają nadruki, można je usunąć wacikiem nasączonym w acetonie.

Tak przygotowane woreczki napełniamy kolorowym żelem do połowy objętości. Dokładamy różne drobne przedmioty, brokat. Zawartość woreczków zależy od pomysłowości rodziców. Zamykamy woreczek tak, by było w im jak najmniej powietrza. Dodatkowo, krawędź ze strunowym zamkiem, oklejamy taśmą klejącą.

Do jednego woreczka wciskamy piankę do golenia i dokładamy różne przedmioty. Wypełniamy go i zabezpieczamy tak samo, jak poprzednie.

6 gotowych woreczków sensorycznych układamy na białym kartonie i przyklejamy taśmą. Każda krawędź niech będzie szczelnie przyklejona tak, by dziecko nie mogło jej oderwać.

Mata sensoryczna jest gotowa.

Możecie wykonać wiele wersji takiej zabawki. Jej żywotność zależy od użytych materiałów i staranności wykonania oraz od aktywności jej użytkownika.

Podczas zabawy na takiej macie konieczna jest czujna obecność rodzica, by mógł natychmiast zareagować na wypadek nieprzewidzianej usterki zabawki.

Życzę dużo frajdy w czasie zabawy!

Zabawy z piosenkami

Czy niemowlęta i małe dzieci lubią zabawy z piosenkami?

Oczywiści, że tak!

Bawią się nimi na różne sposoby. Słuchają, próbują śpiewać, imitują gestem treść utworu. Maluszki szczególnie chętnie bawią się wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi, zawartymi w dziecięcych utworach. Dobrze radzą sobie z rozpoznawaniem głosów zwierząt, dźwięków natury i odgłosów znanych im urządzeń. Ćwiczona percepcja słuchowa sprzyja rozwojowi mowy.

Warto uczyć dziecko prostych, dziecięcych piosenek. Najlepiej śpiewać je wspólnie z nim. Jeśli mama często nuciła kołysanki do snu lub w ciągu dnia wykorzystywała piosenki jako elementy wspólnej zabawy, dziecko w pewnym momencie zacznie śpiewać razem z nią a następnie samo będzie inicjowało swoje ulubione śpiewanki.

W zasobach Internetu oraz we własnych wspomnieniach można znaleźć wiele utworów dedykowanych najmłodszym. Rodzice, nawet jeśli uważają, że nie są utalentowani wokalnie, z pewnością poradzą sobie z tym repertuarem. Jestem przekonana, że niektóre podane niżej propozycje są rodzicom dobrze znane.

Proponuję zabawę: „Rozpoznawanie melodii”


  • Przygotuj na początek zabawki: żabkę, kotka, dwa misie.

  • Weź do ręki żabkę i pokazując ją dziecku. Zaśpiewaj po dwa razy, dwa wersy piosenki:

Była sobie żabka mała, rere, kum, kum, rere, kum, kum, która mamy nie słuchała, rere, kum, kum, re.


  • Następnie weź kotka i w analogiczny sposób, tym razem zaśpiewaj:

Wlazł kotek na płotek i mruga. Ładna to piosenka, niedługa.


  • Podobnie zaprezentuj misie do piosenki „Jadą, jadą misie”

  • Ułóż przed dzieckiem zabawki i zaśpiewaj wybraną przez siebie piosenkę lub zanuć tylko melodię.

  • Zachęć maluszka, żeby wskazał zabawkę, o której była zaśpiewana lub zanucona piosenka. Na początku pomóż, biorąc rączkę dziecka i wskazując nią odpowiednią zabawkę.

  • Udane próby nagradzaj swoim entuzjazmem i szczerą radością.

Dzięki takiej zabawie dziecko doskonali koncentrację uwagi oraz umiejętność współpracy, uczy się identyfikować i różnicować słowa i melodię piosenek. Ćwiczy się jego pamięć słuchowa. Dzięki obcowaniu z mową dorosłych i słuchaniu własnych słów, maluszek będzie rozwijał swoją percepcję słuchową, która ściśle wiąże się rozwojem mowy.

Zabawę „Rozpoznawanie melodii” można kreować według własnych upodobań. Oto 10 propozycji popularnych piosenek w zestawie z zabawką.

  1. Pociąg – Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka. Konduktorze łaskawy, zawieź nas do Warszawy.
  2. Piłka – Piłka tu, piłka tam. Piłka skacze tu i tam. Jak to miło i wesoła, kiedy piłka skacze w koło.
  3. Myszka – Uciekaj myszko do dziury, niech cię nie złapie kot bury.
  4. Konik – Konik – z drzewa koń na biegunach. Zwykła zabawka mała huśtawka a rozkołysze, rozbawi.
  5. Piesek – Pieski małe dwa, chciały przejść przez rzeczkę. Nie wiedziały jak, zrobiły kładeczkę.
  6. Słonik – Cztery słonie zielone słonie. Każdy kokardkę ma na ogonie.
  7. Lalka – Zuzia, lalka nieduża i na dodatek, cała ze szmatek.
  8. Szczoteczka do zębów – Szczotko, szczotko, hej! Szczoteczko, ho, ho, ho. Kręć się z nami, kręć w kółeczko, ho, ho, ho.
  9. Kredki – kolorowe kredki w pudełeczku noszę. Kolorowe kredki bardzo lubią mnie.
  10. Mydło – Mydło wszystko umyje nawet uszy i szyję. Mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące.

„Rozpoznawanie melodii” możecie realizować z waszymi ulubionymi piosenkami i zabawkami, To może być dobrą inspiracją do wyszukania i nauczenia się nowych piosenek. Można pokusić się o skomponowanie własnych.

Dobrej zabawy dla dzieci i dorosłych!

źródło:

Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Odkryj na nowo znane ci przestrzenie, które mają duży potencjał zabawowy dla twojego dziecka

Czy udało się wam kiedyś uchwycić widok szczęśliwego dziecka bawiącego się pokrywkami do garnków, drewnianą łyżką, plastikowym mieszadełkiem, kuchenną lub łazienkową wagą?

Siedząc na kanapie, rozejrzyjcie się w koło. To nic, że prawdopodobnie rzuci się wam w oczy tylko bałagan. Tam znajdziecie również wielki potencjał zabawowy.

Dzieci was poprowadzą. Dajcie im chwilę swobody lub moment, żeby się ponudziły. To jest niesamowite, jakie zabawy potrafi wymyślać młody umysł korzystając ze zwykłych domowych rzeczy. Nowe nieznane przedmioty są wyzwaniem dla malca. Pragnie je poznać pod każdym względem a nowatorskie zastosowanie tych rzeczy wymyśli sam.

Wszystkie eksperymenty z odkryciem nowego wykorzystania zwykłych domowych przedmiotów i sprzętów to w czystej postaci trening koncentracji uwagi, sprawności manualnej, kreatywności i innowacyjności. Dziecko uczy się organizować sobie czas i przestrzeń do realizacji swoich pomysłów-celów.

Czyż nie takich umiejętności pragniemy dla naszego dziecka w jego dorosłym życiu?

Co dać dziecku do zabawy i gdzie tego szukać?

Idziemy do łazienki.

Potencjał zabawowy mają: rolki po papierze toaletowym, szczotki do zębów, szczotki do włosów, grzebienie, przeróżne szczoteczki, mydelniczka, turystyczny zestaw – pojemnik na szczoteczkę do zębów i komplet pojemników na płyny, których używa się podczas podróży lotniczych, lusterka, pusta kosmetyczka, małe ręczniki, metalowe plastikowe lub wiklinowe pojemniki, kosze, koszyczki, waciki kosmetyczne, suche gąbki i myjki kąpielowe.

Idziemy do kuchni.

Tam znajdziemy: dzbanuszki, łyżeczki, foremki do lodu, foremki do mufinek: plastikowe, metalowe lub papierowe, silikonowe, aluminiowe formy do ciasta, metalowe, plastikowe miski różnej wielkości, przykrywki do garnków, małe patelnie i rondle, pojemniki do przechowywania żywności, foremki po jajkach, tłuczek do ziemniaków, wałek do ciasta, trzepaczkę do ubijania piany, szczypce, zestaw drewnianych łyżek, słoje z zakrętkami.

Wyjmowanie ze zmywarki naczyń to zajęcie niezwykle zajmujące i jednocześnie bardzo kształcące dla małej osóbki. Dotykanie tych wszystkich przedmiotów, które mają przeróżne kolory, faktury, temperaturę, kształty oraz przenoszenie ich w wyznaczone miejsce jest ulubionym zajęciem dzieci na pewnym etapie życia. Angażujcie maluszki do tej współpracy, bo to jest niezwykle rozwijające doświadczenie. Rozładowywanie zmywarki potrwa trochę dłużej, niż robilibyście to bez małych pomocników. Jest też ryzyko, że coś się stłucze. Warto poświecić się. Po wspólnej pracy nie zapomnijcie pochwalić maluszka za jego starania.

Idziemy na podwórko.

Nie wszyscy je mają. Dlatego warto skorzystać z odkrywania podwórkowych skarbów będąc z wizytą u bliskich osób, posiadaczy choćby niewielkiego ogródka. Wartością samą w sobie jest aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu i kontakt z naturą. Na podwórku znajdziecie: kamyki, ziemię, piasek, błoto, szyszki, patyki, igliwie, korę, sezonowo suche liście, węża ogrodowego, konewkę, wiadro, pojemniki i kosze różnego rodzaju, skrzynki, doniczki, niektóre narzędzia ogrodnicze.

Nad bezpiecznym korzystaniem ze wszystkich wyliczonych rzeczy powinni czuwać rodzice. Ani łazienka, ani kuchnia, ani podwórko nie jest stuprocentowo bezpiecznym miejscem do zabaw dla małych dzieci. Warto dać im jednak szansę na odkrywanie świata po swojemu. Należy jedynie dyskretnie obserwować, mając na uwadze bezpieczeństwo, ich kreatywne działania.

źródło:

  • Magdalena Charbicka, Maria Raszewska; W objęciach natury; warszawa, 2009
  • ABC Summer issue July – November 2019; www.abcmag.co.uk

Jak rozwija się zabawa w okresie niemowlęcym i w co się wtedy bawić?

Wszelkie działania niemowlęcia, które nie służą zaspokajaniu potrzeb życiowych możemy określić jako zabawę.

U czteromiesięcznego dzidziusia zauważymy stereotypowe ruchy paluszków i pierwsze wypowiadane dźwięki zbliżone do samogłosek. Niemowlę ćwiczy w ten sposób schematy sensoryczno-motoryczne, które są bazą do budowania co raz bardziej złożonych umiejętności. Ciągłe powtarzanie tych samych ruchów i mnogość doświadczeń dotykowych zrealizowanych w koordynacji ręka-usta rozwijają schematy myślowe. Dziecko czerpie przyjemność z ruchu własnego ciała.

Zabawy:

  1. Podawanie do dłoni atrakcyjnych zabawek, odpowiednich do wieku i pozwalanie na spontaniczne poruszanie nimi.
  2. Podawanie chłodnych gryzaczków, by dziecko mogło je przywodzić do buzi.
  3. Leżącemu na przewijaku, rozebranemu niemowlaczkowi podawanie do dłoni zabawki i pozwolenie na swobodne poruszanie nią. W ruch będzie zaangażowane całe ciało.
  4. Umocowanie delikatnych dzwoneczków do nadgarstka dziecka w celu pobudzenia aktywności ruchowej przez dźwięk.

Około szóstego miesiąca życia niemowlę zaczyna interesować się obiektami zewnętrznymi. Podczas zabawy dziecko doskonali koordynację oko-ręka. Maluszek potrafi przemieszczać się. Samodzielnie sięga po zabawkę i potrafi bawić się przedmiotem trzymanym w dłoni.

Zabawy:

  1. Podawanie zabawek siedzącemu na kolanach rodzica niemowlaczkowi tak, by mogło chwycić całą dłonią.
  2. Przekładanie zabawki z rączki do rączki.
  3. Dorosły postukuje zabawką o podłoże i po tym pokazie przekazuje zabawkę dziecku.
  4. Trzymanie zabawki przed niemowlęciem tak, by mogło chwytać ją obiema rękami.

Około ósmego miesiąca życia dziecko zaczyna kierować swoją zabawę na osiąganie celu. Maluszek coraz precyzyjniej naśladuje ruchy dorosłych. Próbuje naśladować ich czynności. Swobodna pozycja siedząca i przeciwstawne położenie kciuka zwiększają repertuar zabaw. Dziecko zaczyna włączać dorosłych do swoich aktywności, np. wyrzucanie zabawek z łóżeczka i obserwowanie, jak dorosły wkłada je z powrotem. Ulubioną zabawą bywa odszukiwanie ukrytego przedmiotu.

Zabawy:

  1. Chowanie pod pieluszką ulubionej zabawki.
  2. Chowanie pod poduszką brzęczącego budzika.
  3. Podawanie jednoczesne podobnych zabawek do obu dłoni malca.
  4. Dorosły wkłada do pojemnika klocki lub piłeczki i zachęca dziecko do powtórzenia.

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko zaczyna powtarzać złożone sekwencje ruchów dorosłego. Mowa staje się ważnym inspiratorem zabaw. Dziecko będzie wykonywało ruchy machania rączką na słowa: „Zrób pa, pa”. Będzie wyciągało rączki ku górze na hasło: „Pokaż, jaki jesteś duży” itp.

Zabawy:

  1. Nauka zabaw z pokazywaniem: „Sroczka”, „Idzie rak, nieborak”, Kosi, kosi” itp.
  2. Przesypywanie substancji sypkich z pojemnika do pojemnika.
  3. Wspólny taniec z dzieckiem przy muzyce.
  4. Porównywanie zwierzątek zabawkowych z ich odpowiednikami z ilustracji.

Umiejętność chodzenia i korzystania z mowy biernej oraz próby wypowiadania komunikatów, zachęcają dziecko do intensywnej eksploracji otoczenia. Zabawy stają się bardziej kreatywne. Dziecko nadaje różnym przedmiotom funkcję narzędzi.

Zabawy:

  1. Przelewanie wody z kubeczka do kubeczka (najlepiej podczas kąpieli).
  2. Zabawa „Jak jedzie kierowca”; „Jak wysoko leci samolot”; „Jak jedzie po torze samochód wyścigowy” –  naśladowanie ruchów rąk.
  3. Przyciąganie zabawki za kolorowy sznurek.
  4. Rysowanie.

Podczas zabaw w okresie niemowlęcym rozwija się motoryka, mowa i myślenie dziecka oraz budują się prawidłowe relacje z bliskimi osobami.

Propozycje zabaw zamieszczone wyżej są zaledwie fragmentem repertuaru zabawowego w okresie niemowlęcym.

Świadomość funkcjonowania dziecka na poszczególnych etapach rozwoju pomoże rodzicom wymyślać nowe zabawy oraz ich kreatywne wersje.

źródło:

Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Co oznacza bycie rodzicem?

Przygotowując się do roli rodzica lub będąc nim warto wyartykułować sobie albo napisać na kartce, co oznacz bycie rodzicem. Możecie dojść do ciekawych wniosków. Warto podzielić się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Firma produkująca kosmetyki dla małych dzieci przebadała 1500 rodziców w celu lepszego zrozumienia doświadczeń młodych mam i ojców, ich wyzwań rodzicielskich, obaw oraz potrzeb wsparcia.

Przytaczam najciekawsze odpowiedzi badanych.

Mogą być mini poradnikiem dla przyszłych rodziców. Warto jednak podejść do tego z lekkim przymrużeniem oka.

  1. Będziesz czuć kompletną i bezwarunkową miłość do małej istotki, która pojawiła się w Twoim życiu.
  2. Wyjście z domu zacznie przypominać militarne manewry.
  3. Będziesz permanentnie zmęczony.
  4. Prysznic będziesz brać w okamgnieniu.
  5. Nauczysz się jeść posiłki jedną ręką.
  6. Jakimś cudem będziesz nieźle funkcjonować po czerech godzinach snu na dobę.
  7. Skóra Twojego dziecka zawsze będzie mieć dla Ciebie najpiękniejszy zapach na świecie.
  8. Twoja sofa i dywan będą stale czymś umazane.
  9. Cisza będzie podejrzana.
  10. Pozostanie w domu i zajmowanie się dzieckiem okaże się cięższą pracą, niż praca w biurze.
  11. Nigdy nie dokończysz filiżanki kawy czy herbaty.
  12. Dowiesz się kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem.
  13. Częściej niż dotychczas będziesz kontaktować się ze swoją mamą i ojcem.
  14. Zanim zadzwonisz do pediatry, przegadasz to ze swoją mamą.
  15. Wszystko będziesz sprawdzać w google.
  16. Będą Cię bolały plecy.
  17. Odkryjesz, że wilgotne chusteczki do wycierania pupy dziecka mają jeszcze wiele zastosowań.
  18. Nigdy nie będzie Cię męczyć bycie gwiazdą dla swojego dziecka.
  19. Dowiesz się, że nic nie ma porównania z bólem, który poczujesz, gdy wdepniesz bosą stopą na klocek lego.
  20. Dziecko stanie się ważniejsze niż Twoje kosmetyki i ubrania.
  21. Niepokój o dziecko będzie Ci towarzyszył cały czas.
  22. Będziesz regularnie czuł się zakłopotany w miejscach publicznych.
  23. Zawsze rozpoznasz głos swojego dziecka.
  24. Programy telewizyjne będziesz oglądać z doskoku i po fragmentach.
  25. Twój instagram będzie pełny zdjęć Twojego maluszka.

Czy macie podobne wrażenia lub macie swoje równie ciekawe?

 Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach.

źródło:

ABC Magazine, Pressure to be a 'perfect parent’ 2019

3 sprawdzone sposoby budowania relacji z dzieckiem do zastosowanie od chwili urodzenia

Budowanie relacji z nowonarodzonym dzieckiem to tworzenie pewnego rodzaju dostrojenia między rodzicem a noworodkiem. To szczególna więź, która ma ogromne znaczenie dla pomyślnego rozwoju dziecka.

Zanim dziecko przyjdzie na świat, rodzice czynią wielkie przygotowania, by ich skarb miał wszystko, czego będzie potrzebował w pierwszych dniach życia. Po za ogromną ilością ubranek, kosmetyków, sprzętów i urządzeń ułatwiających funkcjonowanie młodym rodzicom, warto zaplanować budowanie więzi emocjonalnej z maleństwem, która zaowocuje dostrojeniem, czyli intuicyjnym, wzajemnym zrozumieniem i komunikacją.

Istnieje wiele sposobów na tworzenie tej wyjątkowej relacji. Prawdopodobnie każdy rodzic wypracowuje sobie własny system nawiązywania kontaktu ze swoim maleństwem. Pragnę podzielić się z Wami trzema sprawdzonymi i skutecznymi sposobami budowania relacji z noworodkiem.

Skin to skin

Dotyk ciała mamy i noworodka daje maleństwu poczucie bezpieczeństwa i pełen komfort fizyczny w zakresie temperatury, dotyku i nastroju. Bariera ubrań pozbawia kontakt dwojga najbliższych sobie osób pewnej wyjątkowości i skuteczności w budowaniu relacji. Ta metoda jest zalecana obojgu rodzicom. Bezpośredni kontakt ze skórą ojca to poznawanie przez zapach, temperaturę, dotyk, swoistą specyfikę ruchu. Tata w pewnym momencie stanie się osobą ważniejszą w życiu dziecka niż mama. Warto, by ich relacja tworzyła się od pierwszych chwil życia maluszka. Świetną okazją do zastosowanie tej metody jest wspólna kąpiel. Przebywanie w wodzie wraz z najbliższą osobą jest szczęśliwym momentem dziecka. Być może przypomina mu się okres bycia w brzuszku mamy.

Noszenie

Noszenie noworodka jest absolutnie naturalną potrzebą mamy i dziecka. 9 wcześniejszych miesięcy tak właśnie spędzali większość swojego wspólnego czasu. Noworodki noszone 3 godziny dziennie lub więcej mniej płaczą. Noszenie to także kołysanie we wszystkich kierunkach. Jeśli potrzebujecie mieć wolne ręce, spróbujcie noszenia w chuście. Wymieniajcie się, trochę nosi mama, trochę nosi tata. Wtedy wszyscy będą szczęśliwi. Noszenie to spora porcja wrażeń sensorycznych, które są potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu.

Rozmowa

Rozmawiajcie ze swoim maleństwem od samego początku. Ono zanim się urodziło już rozpoznawało głos mamy i innych osób. Budujcie tę relację dalej. Teraz dziecko, wprawdzie niebyt doskonale, ale z każdym dniem lepiej, dostrzega wzrokiem mimikę osoby, która z nim najczęściej przebywa. Obserwacja twarzy rozmówcy ma zasadniczą rolę w budowaniu umiejętności komunikacji i mowy. Możecie mówić do dziecka o wszystkim: o tym co dzisiaj będziecie robić, co was spotkało, jak bardzo podoba Wam się wszystko w Waszym dzidziusiu, o tym, że je właśnie przewijacie, kąpiecie, karmicie, przytulacie. Dźwięk, modulacja głosu, nastrój wokół Waszej rozmowy są bardzo miłym przeżyciem dla maleństwa.

Źródło:

Broszura instruktarzowa Small Acorn, samallacorn co.uk.; 2019