Czy agresja jest normalnym zjawiskiem

Ewolucyjnie agresja powstaje w potrzebie unikania bólu fizycznego i ochrony ważnych do przetrwania dóbr. Dla człowieka jednym z takich dóbr jest akceptacja społeczna i przynależność do grupy. Te sprawy decydowały w przeszłości o przetrwaniu naszego gatunku, jak również poszczególnych jednostek.

Badania neurobiologiczne potwierdzaj, że wykluczenie społeczne, upokorzenia, poniżenie, naruszenie godności pobudzają te same obszary mózgu, które aktywują się w czasie odczuwania bólu fizycznego. Można określić, że ból psychiczny tak samo jest dokuczliwy, jak ból fizyczny.

Inne społeczne doświadczenia, które po przekroczeniu pewnego nasilenia mogą wywołać agresję, to naruszenie godności, niesprawiedliwa kara, brak więzi a także potrzeba ochrony tych więzi.

Przykład do analizy: Dziecko w sklepie wywołuje karczemną awanturę z powodu odmówienia kupna zabawki. Rodzic na reakcję dziecka podnosi głos, straszy konsekwencjami, zamaszyście wyprowadza dziecko ze sklepu.

Dziecko: Mama mnie nie kocha, bo nie kupi mi zabawki/ będą się wyśmiewać ze mnie, bo wszyscy mają taką zabawkę tylko nie ja. Mama straszy karą, której nie rozumiem lub według mnie nie jest sprawiedliwa. Uścisk mamy przy wyprowadzaniu jest bolesny. Reakcja – agresja

Mama: Przez zachowanie mojego dziecka, wszyscy ocenią, że jestem złą matką. To jest niesprawiedliwie i poniżające. Mogą mnie obgadać i gdy dotrze to do znajomych, oni mogą mnie odtrącić. Boję się szykan i braku akceptacji. Reakcja – agresja

Rodzic powinien wykazać się dużą wnikliwością, aby zrozumieć własne reakcje oraz cierpliwością, żeby zrozumieć zachowanie swojego dziecka. Agresja może pojawić się w niejasnym kontekście, w niewłaściwym miejscu i czasie oraz może wybuchnąć nagle i w dodatku z nadmiernym natężeniem. Łatwo wtedy popaść w błędne koło, bo agresja rodzi agresję.

Agresja powinna mieć funkcję komunikacyjną o tym, że jednostka cierpi i nie jest gotowa tego dłużej znieść. Taka funkcja może być spełniona o ile obie strony są świadome tego mechanizmu. Świadomy dorosły może zrozumieć trudne zachowania dziecka, jak również swoje własne i z powodzeniem nimi zarządzać. Dziecko z powodu małych doświadczeń i umysłowych możliwości bardzo często nie może zrozumieć swoich działań i ich skutków.

Agresja wyrażona w sposób komunikatywny staje się konstruktywna. Pomaga rozwiązywać problemy i zaspokajać ważne dla życia potrzeby.

Błędem rodzicielskim jest hamowanie agresji dziecka na siłę. Trudności z wyrażaniem uzasadnionej agresji powodują przeładowanie ośrodków strachu w mózgu dziecka. To może w konsekwencji dać zaburzenia lękowe i depresyjne, które mogą objawiać się również w życiu dorosłym.

Osoby, które mają problem z adekwatnym wyrażaniem agresji często miewają problemy somatyczne.  

Agresja pozostanie niezbywalnym składnikiem życia ludzkiego. Pełni funkcję biologiczną. Informuje o zagrożeniu nietykalności cielesnej lub o zagrożeniu wykluczeniem społecznym. Człowiek odczuwa wtedy ból.

Warto zastanowić się, gdzie i kiedy można doświadczyć stanów, w których reaktywne stają się ośrodki bólu. Ból fizyczny pojawić się może podczas wszelkich naruszeń integralności ciała zaczynając od zabiegów medycznych, przez pobicia, po wypadki.

Dla mózgu, co warte jest dodatkowego podkreślenia, takim samym bólem będzie upokorzenie, odtrącenie, porzucenie, dyskryminacja, wyśmiewanie, pogarda, ubliżanie, wyszydzanie, szkalowanie, rozsiewanie plotek, cyberprzemoc. Na takie doznania dziecko może być narażone w domu, w przedszkolu, w szkole, w środowisku najbliższych osób. Mogą one stać się udziałem pojedynczych osób lub całych grup społecznych.

Warto przeciwdziałać zrachowaniom, które u innych uaktywniają odczuwanie bólu w mózgu, bo to może wprowadzić nas w błędne koło agresji. Rozumienie mechanizmów, którym wszyscy podlegamy staję się najistotniejsze.

Jeśli chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, zapraszam do komentowania lub do kontaktu indywidualnego tutaj.

Źródło:

Bauer J. Granica bólu. O źródłach agresji i przemocy; wyd. Dobra Literatura; Słupsk 2015

Mindfulness, dlaczego warto praktykować z dziećmi

Uważność to polski odpowiednik słowa mindfulness. Wprawdzie w słowniku naszego języka nie znajdziecie wyrazu „uważność”, ale wszyscy wiemy, że język żyje i przekształca się 😉

Uważność ma wiele wspólnego z uwagą. Mindfulness to zdolność umysłowa zajmująca się ćwiczeniem koncentracji uwagi.

Wykorzystuje do tego zmysły, by skupić umysł na doznaniach w danej chwili i w konkretnym miejscu.

Tu i teraz umieć skupić świadomość i rozpoznać rzeczywistość bez żadnych przekłamań jest wielką sztuką. Warto uczyć się jej od najmłodszych lat. Rozpoznanie rzeczywistości będzie możliwe, o ile porzucimy oceny, uprzedzenia i zniekształcenia poznawcze, którym często ulegamy nieświadomie. Otwarty umysł, który staje się lustrem rzeczywistości pozwala dostrzec więcej.

Spokój jest niezbędny, żeby podjąć próby uważności. Wyciszenie wewnętrzne oraz zewnętrzne jest początkiem dostrzegania zjawisk fizycznych (zmysłowych) a także myśli i uczuć.

Mindfulness jest techniką całkowicie świecką, nie wiążącą się z żadnymi ideałami religijnymi. Ćwiczy umiejętność, która pozwala odnaleźć świadomość samą w sobie.

Jakie korzyści daje praktykowanie mindfulness?

* Zwiększa koncentrację i zaangażowanie.

* Zmniejsza stres i niepokój.

* Uczy rozpoznawać emocje i wyrażać je werbalnie.

* Zwiększa zdolność do współczucia i rozwija inteligencję emocjonalną.

* Doskonali umiejętność podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów.

* Pomaga budować poczucie pewności siebie.

* Poprawia jakość snu.

Nauczanie dzieci ważności ma na celu poszerzenie ich wiedzy o zewnętrznych i wewnętrznych doświadczeniach. Mają możliwość zrozumieć, w jaki sposób emocję pojawiają się i objawiają się w ich ciałach. To daje szansę na samoregulację emocji i w efekcie samokontrolę.

Mindfulness jest techniką wspomagającą procesy adaptacyjne małego i całkiem dorosłego człowieka. Nie jest jednak panaceum na wszystkie trudności rozwojowe.

Nauka uważności wymaga dużo cierpliwości oraz dostosowania komunikatów do możliwości umysłowych dziecka. Słowo „świadomość” lepiej zastąpić określeniem „zauważasz”. „Skoncentruj się” określeniem „podążaj myślą/wyobraźnią”.

Tylko dobrowolny udział dziecka w ćwiczeniach uważności może dać oczekiwane rezultaty. Najlepszą zachętą dla malucha jest przykład rodzica. Praktykowanie mindfulness przez rodziców sprzyja poprawie relacji między dzieckiem a dorosłym. Poprawia samopoczucie i rozwija samoświadomość wszystkich.

Jak praktykować mindfulness, zapraszam na spotkania, które prowadzę stacjonarnie od września.

Chętnie odpowiem na dodatkowe pytania w komentarzach.

Zainteresowanym poszerzeniem wiedzy o mindfulness oraz indywidualnym doborem ćwiczeń wraz z instruktarzem udzielam w tym zakresie konsultacji online.

Zapraszam do kontaktu 🙂

Źródła:

https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/17648-mindfulness-jak-byc-obecnym-tu-i-teraz
Artykuł był publikowany w kwietniowym wydaniu „Newsweek Psychologia Extra 1/16”