7 pomysłów na atrakcyjną zabawę dla dziecka i szansa na chwilę wytchnienie dla rodzica

Są takie chwile w ciągu intensywnego dnia, kiedy potrzebujesz wytchnienia choćby na kwadrans. Twój przedszkolak jest pełen energii a wieczorne wyciszenie jest jeszcze daleko przed wami.

Oto 7 pomysłów na atrakcyjne zajęcia dla malucha i szansa na odrobinę wytchnienia dla rodzica:

1. Naklejki na twarz

Miej przygotowany zestaw różnych małych naklejek, które można naklejać na skórę. Mogą być ułożone tematycznie albo wymieszane w dowolny sposób. Dziecko lubi takie zajęcie, zwłaszcza gdy obserwuje się w lustrze. Drugą opcją jest, byś ty rodzicu, pozwolił wykonać ten eksperyment na swojej twarzy. Z pewnością w tym czasie twoje ręce i nogi oraz kręgosłup będą mogły się nieco odprężyć.

2. Masa plastyczna

Zaproponuj zabawę z masą plastyczną. Podpowiedz temat lub jeszcze lepiej pozwól dziecku na kreatywność i niech tym razem samo wymyśli zabawę z materiałem plastycznym. Skorzystajcie z gotowych plastelin, modelin lub przygotujcie wcześniej własne ciastoliny.

3. Kuferek ze skarbami

Kuferkiem ze skarbami może być pojemnik, w którym trzymasz materiały do rękodzielniczych lub artystycznych wytworów. Niezwykle ciekawe są różnego rodzaju ozdobne sznureczki, nitki, kokardy, wstążki, kolorowe papiery, ozdobne pióra, lamówki, taśmy, naklejki, aplikacje krawieckie, guziki, szpulki, ścinki tkanin oraz całe mnóstwo innych materiałów tego typu. Zabezpieczcie przedmioty typu igły, druty, agrafki, szpilki, drobne koraliki.

4. Malowanie w plenerze

Jeśli są akurat ciepłe dni i możecie spędzić trochę czasu na łonie natury, zabierz ze sobą zestaw małego artysty malarza. Sztalugi, zestaw farb i pędzli, wodę w butelce, wilgotne chusteczki. Pomóż małemu artyście w przygotowaniu warsztatu i daj mu swobodę twórczą. Dla ciebie zostaje ławeczka, leżak, bujany fotel, piknikowy koc i chwila wytchnienia w piękny, pogodny dzień.

5. Historyjki obrazkowe

Podaj dziecku kartki, pisaki i zaproponuj, żeby narysowało wymyślonego bohatera i do kompletu jakiś czarny charakter. Niech wymyśli historię z udziałem tych dwóch postaci. Może dodać kolejne postacie i wiele wątków. Niech narysuje zdarzenia, Na koniec niech opowie całą historię posługując się swoimi ilustracjami.

6. Zabawy w zlewie

Ten pomysł zawsze zadziała. Przygotuj stabilny podest przy zlewie. Puść wodę o odpowiedniej temperaturze i strumieniu. Podaj bezpieczny środek do mycia oraz gąbki, myjki, szczotki itp. Zaproponuj mycie klocków (plastikowych). Klocki raz na jakiś czas należy umyć, bo po intensywnym używaniu dziwnie stają się lepkie i zaczynają brudzić rączki budowniczego.

7. Audiobook

Słuchanie ulubionego audiobooka z bajką, odgłosami natury lub piosenkami dziecięcymi potrafi zająć dziecko na jakiś czas. Doskonale wycisza malca i dorosłego.

źródło:

ABC Summer issue 70; Do you need 20 minutes of peace?; July – November 2019
www.abcmag.co.uk

5 sposobów na wyrabianie nawyku sprzątania u małych dzieci

Małe dzieci i bałagan to prawie synonim. W twórczym bałaganie nie ma nic złego, ale nie zawsze bywa on twórczy. Czasem męczy dorosłych a niektóre dzieci zaczynają w bałaganie przejawiać objawy przestymulowania układu nerwowego.

1. Przygotuj przestrzeń do zabawy, przygotuj przestrzeń dla zabawek

Jeśli przygotujesz przestrzeń do zabawek, to masz większą szansę na stworzenie przestrzeni do zabaw. Najlepiej sprawdzają się duże kosze i pojemniki, jako miejsce na przechowywanie zabawek. Na półkach bałagan robi się niemalże sam. Ułożone na nich zabawki w szyku pozostają najczęściej do pierwszego kontaktu z małymi rączkami. Piękna ekspozycja zabawek na półkach najlepiej sprawdza się w sklepie. Nie ma też sensu trzymanie zabawek w opakowaniach producenta.  Używając pojemników na zabawki masz większą szansę na utrzymanie w gotowości do zagospodarowania przez twojego maluszka przestrzeni do zabawy. Dobrze jest zaczynać zabawę nie od sprzątania.

2. Rotuj zabawki

Mniej zabawek łatwiej sprzątnąć. Nie chodzi o to, żeby malca pozbawić ulubionych przytulanek czy innych jego skarbów. Korzystajcie tylko z części zabawkowego zasobu. Dobieraj je odpowiednie do możliwości rozwojowych i upodobań twojego dziecka. Wszystkie pozostałe niech, schowanie głęboko, czekają na swoją kolej. Sprawdza się w praktyce z najmłodszymi wymiana zwartości kosza raz na tydzień. Dziecko zyskuje nowe bodźce i inspirację do nowych zabaw. Nie chodzi o to, żeby co tydzień dziecko miało kosz nowych zabawek, ale żeby na dany czas miało do dyspozycji określoną ilość przedmiotów do swojej dyspozycji. Często więcej nie znaczy lepiej. Zasypywanie dziecka stosem zabawek wcale nie gwarantuje korzyści rozwojowych. Daj maluszkowi ponudzić się. To bywa krokiem ku kreatywności.

3. Daj czas na sprzątanie

Nie traktuj sprzątania jak zła koniecznego. Sprzątanie zabawek to okazja do bardzo rozwijających aktywności dziecka. Segregowanie, klasyfikowanie, rozpoznawanie kształtów, kolorów, przenoszenie przedmiotów, rozumienie poleceń, trening koncentracji uwagi, umiejętność planowania i współpracy, nauka nowych czasowników i przymiotników. Te i wiele innych umiejętności dziecko nabywa podczas sprzątania. Sprzątanie nie może odbywać się w pośpiechu. Wypracujcie nawyk dawania sobie czasu na posprzątanie, zanim przejdziecie do następnej zabawy.

4. Sprzątaj razem z dzieckiem

Dziecko uczy się przez naśladowanie. Sprawdza się złota myśl, że dziecko nie będzie nas słuchało, ale będzie nas naśladowało. Zachęcaj maluszka do porządkowania swoich zabawek, rzecz jasna na miarę jego możliwości motorycznych i rozumienia poleceń. Pomagaj mu na zasadzie, że robicie to wspólnie. Nie wyręczaj. Jeśli na początku takiego treningu dziecko nie podejmuje współpracy z tobą, zadbaj, żeby biernie uczestniczyło w porządkowaniu. Niech obserwuje, jak ty to robisz lub robicie to oboje: mama i tata. Niech podpowiada, co jeszcze trzeba schować i wskaże, gdzie. Niech potwierdzi, że jest już sprzątnięte. Następnym razem będzie coraz lepiej rozumiało o co chodzi z tym porządkowaniem. Małe dzieci mają zbyt niedoskonałą pamięć i koncentrację uwagi, żeby na hasło: sprzątamy, podejmowały sprawne działania. To wymaga treningu. Żeby trening był skuteczny, wymaga systematyczności.

5. Doceniaj wysiłki swojego dziecka

Zauważaj i doceniaj każdy wysiłek twojego maluszka w sprzątaniu zabawek. To nie jest łatwe i nie wynika z jego złej woli, że na początku słabo mu idzie. Zaczyna sprzątać, bo jest to dla niego frajda robienia czegoś wspólnie z tobą. Twój uśmiech, zachwyt, pochwała dla jego osiągnięć zachęcają go najbardziej do lepszego starania się. Spraw, żeby sprzątanie po zabawie przebiegało w miłej atmosferze. Wypracowane nawyki w dzieciństwie zostają na całe życie. Wprawdzie, przed wami jeszcze wiele okresów buntu waszego słodziaka, które będą manifestowały się bałaganem wokół niego, ale to już inna opowieść.

źródło:

Marta Baj-Lieder, Agnieszka Borowska-Kociemba, Kręć się, biegaj, baw się z nami, Gdańsk 2016

Klaudia Piotrowska Madej, Agnieszka Żychowicz, Smart Hand Model, Gdańsk 2017

Odkryj na nowo znane ci przestrzenie, które mają duży potencjał zabawowy dla twojego dziecka

Czy udało się wam kiedyś uchwycić widok szczęśliwego dziecka bawiącego się pokrywkami do garnków, drewnianą łyżką, plastikowym mieszadełkiem, kuchenną lub łazienkową wagą?

Siedząc na kanapie, rozejrzyjcie się w koło. To nic, że prawdopodobnie rzuci się wam w oczy tylko bałagan. Tam znajdziecie również wielki potencjał zabawowy.

Dzieci was poprowadzą. Dajcie im chwilę swobody lub moment, żeby się ponudziły. To jest niesamowite, jakie zabawy potrafi wymyślać młody umysł korzystając ze zwykłych domowych rzeczy. Nowe nieznane przedmioty są wyzwaniem dla malca. Pragnie je poznać pod każdym względem a nowatorskie zastosowanie tych rzeczy wymyśli sam.

Wszystkie eksperymenty z odkryciem nowego wykorzystania zwykłych domowych przedmiotów i sprzętów to w czystej postaci trening koncentracji uwagi, sprawności manualnej, kreatywności i innowacyjności. Dziecko uczy się organizować sobie czas i przestrzeń do realizacji swoich pomysłów-celów.

Czyż nie takich umiejętności pragniemy dla naszego dziecka w jego dorosłym życiu?

Co dać dziecku do zabawy i gdzie tego szukać?

Idziemy do łazienki.

Potencjał zabawowy mają: rolki po papierze toaletowym, szczotki do zębów, szczotki do włosów, grzebienie, przeróżne szczoteczki, mydelniczka, turystyczny zestaw – pojemnik na szczoteczkę do zębów i komplet pojemników na płyny, których używa się podczas podróży lotniczych, lusterka, pusta kosmetyczka, małe ręczniki, metalowe plastikowe lub wiklinowe pojemniki, kosze, koszyczki, waciki kosmetyczne, suche gąbki i myjki kąpielowe.

Idziemy do kuchni.

Tam znajdziemy: dzbanuszki, łyżeczki, foremki do lodu, foremki do mufinek: plastikowe, metalowe lub papierowe, silikonowe, aluminiowe formy do ciasta, metalowe, plastikowe miski różnej wielkości, przykrywki do garnków, małe patelnie i rondle, pojemniki do przechowywania żywności, foremki po jajkach, tłuczek do ziemniaków, wałek do ciasta, trzepaczkę do ubijania piany, szczypce, zestaw drewnianych łyżek, słoje z zakrętkami.

Wyjmowanie ze zmywarki naczyń to zajęcie niezwykle zajmujące i jednocześnie bardzo kształcące dla małej osóbki. Dotykanie tych wszystkich przedmiotów, które mają przeróżne kolory, faktury, temperaturę, kształty oraz przenoszenie ich w wyznaczone miejsce jest ulubionym zajęciem dzieci na pewnym etapie życia. Angażujcie maluszki do tej współpracy, bo to jest niezwykle rozwijające doświadczenie. Rozładowywanie zmywarki potrwa trochę dłużej, niż robilibyście to bez małych pomocników. Jest też ryzyko, że coś się stłucze. Warto poświecić się. Po wspólnej pracy nie zapomnijcie pochwalić maluszka za jego starania.

Idziemy na podwórko.

Nie wszyscy je mają. Dlatego warto skorzystać z odkrywania podwórkowych skarbów będąc z wizytą u bliskich osób, posiadaczy choćby niewielkiego ogródka. Wartością samą w sobie jest aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu i kontakt z naturą. Na podwórku znajdziecie: kamyki, ziemię, piasek, błoto, szyszki, patyki, igliwie, korę, sezonowo suche liście, węża ogrodowego, konewkę, wiadro, pojemniki i kosze różnego rodzaju, skrzynki, doniczki, niektóre narzędzia ogrodnicze.

Nad bezpiecznym korzystaniem ze wszystkich wyliczonych rzeczy powinni czuwać rodzice. Ani łazienka, ani kuchnia, ani podwórko nie jest stuprocentowo bezpiecznym miejscem do zabaw dla małych dzieci. Warto dać im jednak szansę na odkrywanie świata po swojemu. Należy jedynie dyskretnie obserwować, mając na uwadze bezpieczeństwo, ich kreatywne działania.

źródło:

  • Magdalena Charbicka, Maria Raszewska; W objęciach natury; warszawa, 2009
  • ABC Summer issue July – November 2019; www.abcmag.co.uk

Jak wykorzystać kasztany, żołędzie, orzechy i szyszki do zabaw edukacyjnych?

Spacery o tej porze roku możemy uatrakcyjnić zbieraniem jesiennych skarbów. Dla małego dziecka takimi skarbami będą kasztany, żołędzie, szyszki, orzechy.

Jeśli chcecie nazbierać takich darów natury musicie wybrać się do parku, lasu lub sadu. Taka wyprawa będzie wspaniałą przygodą, kontaktem z przyrodą oraz czasem spędzonym z najbliższymi na łonie natury. Warto zaplanować taki wypad i przygotować sobie odpowiednie pojemniki na zbiory.

Zakładamy, że wyprawa lub seria wypraw udały się znakomicie. Jesteście posiadaczami pokaźnych zbiorów wyżej wymienionych skarbów jesieni. Zastanawiacie się, co z nimi zrobić?

Zebrany materiał przyrodniczy może być wykorzystany do wielu zabaw edukacyjnych.

Poza wiedzą przyrodniczą dziecko ma okazję do doświadczeń sensorycznych.

Można pobudzać zmysł powonienia poprzez wąchanie szyszek, zwłaszcza mokrych, kasztanów, orzechów, kremu orzechowego.

Wrażenia smakowe można uzyskać próbując jadalnych kasztanów i różnych gatunków orzechów.

Uwaga: Dzieci uczulone na orzechy nie mogą robić tych eksperymentów.

Zmysł słuchu stymulujemy postukiwaniem i szuraniem materiałem przyrodniczym o podłogę, blat stołu, o siebie.

Pocieranie szyszką o szyszkę oraz potrząsanie pojemnikami wypełnionymi różnymi wariantami jesiennych zbiorów da swoiste wrażenia dźwiękowe.

Dotyk możemy stymulować masażami, opukiwaniem, pocieraniem różnych części ciała orzechami kasztanami czy żołędziami.

Próba naciskania i miażdżenia ich będzie równie wartościowym ćwiczeniem sensorycznym.

Spróbujcie wykonać ścieżkę sensoryczną z zebranego materiału.

Zabawy materiałem przyrodniczym sprzyjają doskonaleniu motoryki dużej.

Z zebranych elementów zorganizujcie tor przeszkód, który trzeba przejść, przeskoczyć lub przeczołgać się między przeszkodami.

Rzuty do celu kasztanami, orzechami i szyszkami mogą być nie lada wyzwaniem i jednocześnie dobrą zabawą dla malucha.

Dzieci lubią zagarniać, nabierać w dłonie i podrzucać różne drobne elementy. W plenerze wykorzystajcie do tej zabawy również suche liście.

Zbieranie stopami darów jesieni i przenoszenie w stopach w wyznaczone miejsce jest ćwiczeniem przeciwdziałającym płaskostopiu.

Motorykę małą i jednocześnie koordynację wzrokowo-ruchową będziemy doskonalić dzięki takim zabawom, jak:

Przekładanie elementów dłonią, z użyciem różnej wielkości pęset lub łyżek.

Wkładanie do pojemników z małym otworem: do tuby po ręczniku papierowym, do skarpetki, do rękawiczki itp.

Obskubywanie łusek, skórki, zdejmowanie czapeczek żołędziom.

Owijanie materiału przyrodniczego w folię aluminiową, spożywczą, dekoratorską, samoprzylepną.

Oklejanie plasteliną lub inną masą plastyczną.

Malowanie szyszek. To może być świetny materiał do świątecznych dekoracji.

Tworzenie kompozycji przestrzennych z wykorzystaniem zebranego materiału.

Wasze dziecko usprawni procesy poznawcze bawiąc się w:

Segregowanie wymieszanego materiału przyrodniczego.

liczenie elementów.

Dobieranie w pary desygnatu do obrazka.

Odnajdywanie ukrytych orzechów, żołędzi, kasztanów, szyszek według zasady „ciepło-zimno”

Dziecko ćwiczy umiejętności komunikacyjne i poszerza swoje słownictwo.

Dzieje się to od momentu planowania wyprawy, przez zbieranie okazów przyrodniczych do przeróżnych zabaw z nimi.

Nazywajcie swoje zdobycze. Określajcie miejsca, gdzie je znaleźliście. Powtarzajcie odgłosy jakie wydają podczas wielu eksperymentów zabawowych.

Jest to również świetna okazja do rozwijania umiejętności społecznych.

Można wymieniać się zdobytym materiałem, wspólnie coś z niego tworzyć, wspólnie się bawić.

Banalne dary jesieni są skarbnicą działań stymulujących rozwój dziecka.

Życzę udanych zbiorów i kreatywnej zabawy.

źródło:

  • Magdalena Charbicka, Maria Raszewska; W objęciach natury; warszawa, 2009