5 zabaw sprzyjających nauce czytania dla małych dzieci

Do umiejętności czytania najlepiej dochodzić poprzez zabawę. Zabawa jest naturalną potrzebą i spontaniczną radosną aktywnością każdego dziecka. Maluchy mogą uczestniczyć w niej biernie lub czynnie, czyli albo są aktywnymi uczestnikami, albo tylko obserwatorami. Podając za Elizabeth Hurlock „Zabawa to każda czynność wykonana dla przyjemności bez względu na końcowy jej rezultat. Przystępuje się do niej dobrowolnie, a nie pod wpływem siły zewnętrznej, czy przymusu”.

Pozytywne wrażenia z „zabawy w czytanie” będą motywacją do podejmowania trudniejszych działań w tym zakresie, które niewątpliwie czekają na każde dziecko.

Zabawy figurkami literek

Warto dać maluszkowi do zabawy figurki literek. Szczególnie w pedagogice Montessori bardzo doceniana jest aktywność, która pozwala dziecku doświadczać liter na poziomie sensorycznym. Dziecko przygląda się, dotyka, bierze do buzi, manipuluje literą. Bada ją z każdej strony. Zestawy literek najlepiej, gdy będą w różnych kolorach, wielkościach, wykonane z różnych materiałów i o różnej fakturze.

Łapka na literki

Wiemy do czego służy łapka na muchy. Wykorzystajmy takie łapki do nauki rozpoznawania liter. Oczywiście najlepiej niech będą to łapki czyste i nowe. W zabawie może brać udział kilkoro dzieci. Każde z nich ma swoją łapkę. Dorosły rozsypuje literki na podłodze. Figurki nie powinny się dotykać. Na hasło:  Łap!… lub Pac!… i tu pada głoska, rozpoczyna się zabawa. Dziecko odszukuje literę odpowiadającą usłyszanej głosce i robi swoją łapką pac! Szukanych literek może być wiele. Dajemy szansę na pacnięcie wszystkich.

Układanie liter z ludzi

To propozycja dla całej rodziny. Bawiąc się na podłodze można układać swoje i nie tylko swoje ciało w pozycje, które przypominają litery. Najbezpieczniej jest bawić się tak w pozycji leżącej lub siedzącej. Bardziej zaawansowani robią literki na stojąco. To świetna zabawa ruchowa doskonaląca planowanie motoryczne i czucie własnego ciała. Rozwija kreatywność i umiejętność współpracy.

Sylabowy wąż

Na długim pasku papieru zapisujemy dwuliterowe sylaby zamknięte, czyli takie z samogłoską na końcu. Zginamy pasek w harmonijkę. W każdym segmencie powinna znajdować się jedna samogłoska. Składamy węża na różne sposoby tak, by powstawały wyrazy. Dziecko niech spróbuje je odczytać. Dorosły może mu pomóc. Bierna zabawa jest również atrakcyjna dla malucha, zwłaszcza jeśli jest trudnością ze strefy jego najbliższego rozwoju.

Czytanie z talerzyka i spinacza

Papierowy okrągły talerzyk dzielimy narysowanymi średnicami na osiem pół. W każdym polu zapisujemy krótką otwartą sylabę. Bierzemy osiem spinaczy i przyklejamy do nich etykietki z podobnymi sylabami. Dziecko eksperymentuje. Mocuje spinacz do krawędzi talerzyka i sprawdza jaki powstał wyraz. Zabawa jest niezwykle atrakcyjna, bo można tworzyć nieistniejące słowa. Maluchy bardzo lubią takie słowotwórcze eksperymenty.

Podzielcie się w komentarzach Waszymi ulubionymi zabawami, w których występują literki. 🙂

Źródła:

pexels-photo-1337382

Elizabeth Hurlok; Rozwój dziecka; PWN; Warszawa 1985

Bożena Muchacka; Zabawa w poznawczym rozwoju dziecka; Pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna; Vol. 1 (3); Kraków 2014

Przyczyny nieśmiałości małych dzieci

Istnieje wiele przyczyn nieśmiałości dzieci. Czasem nakłada się ich kilka. Różni specjaliści zajmujący się rozwojem dziecka będą dopatrywać się przyczyn związanych ze swoją specjalnością. Psychoanalityk będzie widział niezaspokojone potrzeby, behawiorysta niewykształcone umiejętności społeczne, socjolog wpływ społeczeństwa, genetyk będzie doszukiwał się skłonności dziedzicznych. Źródeł nieśmiałości jest wiele, ale również nie wszystkie z nich oddziałują z taką samą siłą na każde dziecko. Czasem jedne przyczyny generują kolejne. Sprawa jest bardzo złożona.

Zaobserwowano pewną prawidłowość – nieśmiałość zaczyna się w domu.

  • Nieśmiali rodzice

Dzieci są wrażliwe na nieśmiałość swoich rodziców. Pewnie działają tu czynniki dziedziczenia, społeczne (naśladowanie zachowań rodziców) jak i brak doświadania zachowań pozbawionych elementów nieśmiałości. Dziecko najczęściej nie odczuwa i nie potrafi określić, że jego rodzic jest nieśmiały. Dla niego mama i tata są najważniejszymi osobami na świecie i ich zachowania są dla malucha wyznacznikiem normy. 70% nieśmiałych dzieci ma nieśmiałych rodziców.

  • Kolejność urodzin w rodzinie

Istnieją teorie, które sugerują, że kolejność urodzin dziecka w rodzinie wpływa na jego osobowość i sposób funkcjonowania. Badania pokazują, że pierworodni częściej bywają nieśmiali. Wiąże się to z tym, że rodzice częściej od nich wymagają więcej. Niezrealizowanie wysokich wymagań bywa źródłem poczucia niespełnienia i niskiej samooceny. Jednocześnie najstarsze dziecko w rodzinie ma największy zakres władzy wśród rodzeństwa i nie musi tak bardzo kombinować, starać się, by zapewnić sobie dobre położenie w mikro społeczności jaką jest rodzina. Nie trenuje wielu umiejętności społecznych takich jak, zdolność negocjowania, umiejętność kompromisu, sprawna perswazja czy zdolności strategiczne.

  • Nadopiekuńczość rodziców

Nadopiekuńczość pozbawia dziecko doświadczeń i eksperymentów potrzebnych do zrozumienia relacji międzyludzkich i doskonalenia umiejętności społecznych. W wyniku tego maluch będzie miał problemy w odnalezieniu się w nowych sytuacjach. Reakcją obronną będzie zamykanie się w sobie i wycofywanie. Lęk przed nowymi doświadczeniami będzie popychał je stronę nieśmiałości. Nadmierne ochranianie, usuwanie wszystkich przeszkód jakie napotyka dziecko może stać się w przyszłości źródłem jego nieśmiałości.

  • Chłodne relacje z rodzicami

Bardzo surowi rodzice, nadmiernie wymagający, skorzy do gniewu mogą stać się przyczyną nieśmiałości swojego dziecka. Rzadkie rozmowy z dzieckiem o jego problemach, brak objawów miłości i troski ze strony najbliższych może powodować u dziecka brak pewności siebie w kontaktach z innymi osobami.

  • Warunki bytowe i materialne

Okazuje się, że warunki materialne w jakich żyje rodzina mają wpływ na pojawianie się nieśmiałości u małych dzieci. Złe warunki bytowe przekładają się na samoocenę i poziom aspiracji rodziców i w efekcie dzieci. Jeśli dołoży się bark pozytywnej komunikacji rodzica z dzieckiem, to powstaną sprzyjające warunki do kształtowania się zachowań u najmłodszych nacechowanych nieśmiałością.

  • Wyśmiewanie i przezywanie

W relacjach rówieśniczych mogą pojawić się wyśmiewanie i przezywanie. Początkowo mogą mieć formę żartów i bywają lekceważone przez dorosłych. Toksyczne działanie takich zachowań może przyczynić się, że ich ofiara stanie się osobą nieśmiałą. Takie zjawiska podkopują poczucie własnej wartości, akceptacji i bezpieczeństwa. Rodzice i pracownicy w placówkach oświatowych powinni być wrażliwi na takie sytuacje, by uchronić najmłodszych przed niekorzystnymi następstwami.

Nieśmiałość dotyka wielu osób. To cecha, z którą da się żyć, ale jest jednocześnie sporą przeszkodą do osiągania wymarzonych celów. Istnieją techniki i programy terapeutyczne do radzenia sobie z nią.  Warto zabezpieczać dziecko przed przyczynami powstawania nieśmiałości.

Źródła:

pexels-photo-813616

Joanna Gładyszewska-Cylulko; Wspomaganie rozwoju dzieci nieśmiałych poprzez wizualizację i inne techniki arteterapii; Kraków 2007

Philip G. Zimbardo; Nieśmiałość; PWN; Wrszawa 2020

Rola eksperymentu i doświadczenia w rozwoju dziecka

Maluchy poznają świat przez ciągłe eksperymenty i doświadczenia. Jest to metoda tyle atrakcyjna, co i całkowicie naturalna. Ludzkość nie rozwijała się poprzez czytanie mądrych ksiąg. To pojawiło się w istnieniu naszego gatunku dość niedawno i długo pozostawało przywilejem tylko niewielu. Człowiek jako jednostka i cała populacja rozwijali się dzięki eksperymentom i doświadczeniom.

Dzieci budując swój potencjał umysłowy powinny eksperymentować.

Zwróćcie uwagę, że wiele skutecznych metod edukacyjnych opiera się na eksperymencie i doświadczeniu. Są one również ważnym elementem poważnych badań w świecie dorosłych.

Eksperymenty i doświadczenia mają wielką zaletę. Są naturalnymi motywatorami do działań  poprzez wzbudzanie zachwytu i podziwu u małego odbiorcy. Element zaskoczenia, który zazwyczaj pojawia się podczas eksperymentowania utrzymuje koncentrację uwagi, budzi emocje, dzięki którym pamięć działa sprawniej.

Z doświadczeniem mamy do czynienia, kiedy dziecko działa według określonej instrukcji i spodziewa się konkretnego wyniku, czyli końcowego efektu przeprowadzanego doświadczenia. Zna cel swojego działania i przewiduje jego rezultat. Sprawdza wcześniej założone przez siebie hipotezy lub zasugerowane przez innych. Analizuje tok własnych działań. Zastanawia się, czy potrafi dotrzeć do zamierzonego efektu.

Celem takich doświadczeń może być fantazyjna budowla z klocków lub z innych elementów, wiązanie sznurowadeł, napełnianie kubeczka napojem, nakładanie posiłku na swój talerzyk, narysowanie obrazka na zadany temat konkretną techniką plastyczną.

Doświadczenie jest uczeniem przez wiedzą praktyczną. Jest w pewnym sensie naśladownictwem. Polega na odtworzeniu pewnych działań, które ktoś już sprawdzał.

Potrzeby poznawcze dziecka popychają je w kierunku eksperymentu. Eksperyment nie działa według odgórnie zaplanowanych reguł. Nie ma charakteru odtwórczego.

Dziecko wykonując go ma pomysł na dzianie, ale nie wie, jaki będzie wynik.

Cechą najistotniejszą i odróżniającą eksperyment od doświadczenia jest fakt, że w przypadku podejmowania działań eksperymentalnych dziecko nie zna wyników swojej aktywności. To jest właśnie dodatkowym wzmocnieniem do podejmowania nieszablonowych działań.

Dzieci lubią eksperymentować, np. z zabawkami, nadając im nowe funkcje, obserwując zachowanie substancji ciekłych lub sypkich przy pewnych manipulacjach typu: mieszanie, przesypywanie lub przelewanie. Eksperymenty mogą dotyczyć percepcji sensorycznej, jak również reakcji interpersonalnych.

Ciekawość nowych zjawisk skłania je do podążania innowacyjną drogą i wnikliwego obserwowania efektów. Tak rozwija się kreatywność. Warto dać dziecku przestrzeń do eksperymentowania. Trzeba wkalkulować koszty typu; zmarnowany materiał, bałagan a czasem nawet brak zrozumienia innych domowników.

Dorośli podobne jak dzieci, odczuwając niepokój poznawczy, sięgają po doświadczenie i eksperyment. Najczęściej towarzyszy im wtedy dreszcz emocji związany z niepewnością efektu. Ich wyobraźnia i kreatywność zaczynają mocno uaktywniać się.

Warto towarzyszyć dziecku w jego odkrywaniu świata poprzez eksperymentowanie i doświadczenia. Można w ten sposób zyskać dla siebie wiele pozytywnych wrażeń.

źródło:

materiały z kursu: Kreatywny nauczyciel – twórca z wyobraźnią
Moduł 3; „Baza możliwośc, Eksperyment i doświadczenie”; Edu-Mach 2020