Jak rozwija się zabawa w okresie niemowlęcym i w co się wtedy bawić?

Wszelkie działania niemowlęcia, które nie służą zaspokajaniu potrzeb życiowych możemy określić jako zabawę.

U czteromiesięcznego dzidziusia zauważymy stereotypowe ruchy paluszków i pierwsze wypowiadane dźwięki zbliżone do samogłosek. Niemowlę ćwiczy w ten sposób schematy sensoryczno-motoryczne, które są bazą do budowania co raz bardziej złożonych umiejętności. Ciągłe powtarzanie tych samych ruchów i mnogość doświadczeń dotykowych zrealizowanych w koordynacji ręka-usta rozwijają schematy myślowe. Dziecko czerpie przyjemność z ruchu własnego ciała.

Zabawy:

  1. Podawanie do dłoni atrakcyjnych zabawek, odpowiednich do wieku i pozwalanie na spontaniczne poruszanie nimi.
  2. Podawanie chłodnych gryzaczków, by dziecko mogło je przywodzić do buzi.
  3. Leżącemu na przewijaku, rozebranemu niemowlaczkowi podawanie do dłoni zabawki i pozwolenie na swobodne poruszanie nią. W ruch będzie zaangażowane całe ciało.
  4. Umocowanie delikatnych dzwoneczków do nadgarstka dziecka w celu pobudzenia aktywności ruchowej przez dźwięk.

Około szóstego miesiąca życia niemowlę zaczyna interesować się obiektami zewnętrznymi. Podczas zabawy dziecko doskonali koordynację oko-ręka. Maluszek potrafi przemieszczać się. Samodzielnie sięga po zabawkę i potrafi bawić się przedmiotem trzymanym w dłoni.

Zabawy:

  1. Podawanie zabawek siedzącemu na kolanach rodzica niemowlaczkowi tak, by mogło chwycić całą dłonią.
  2. Przekładanie zabawki z rączki do rączki.
  3. Dorosły postukuje zabawką o podłoże i po tym pokazie przekazuje zabawkę dziecku.
  4. Trzymanie zabawki przed niemowlęciem tak, by mogło chwytać ją obiema rękami.

Około ósmego miesiąca życia dziecko zaczyna kierować swoją zabawę na osiąganie celu. Maluszek coraz precyzyjniej naśladuje ruchy dorosłych. Próbuje naśladować ich czynności. Swobodna pozycja siedząca i przeciwstawne położenie kciuka zwiększają repertuar zabaw. Dziecko zaczyna włączać dorosłych do swoich aktywności, np. wyrzucanie zabawek z łóżeczka i obserwowanie, jak dorosły wkłada je z powrotem. Ulubioną zabawą bywa odszukiwanie ukrytego przedmiotu.

Zabawy:

  1. Chowanie pod pieluszką ulubionej zabawki.
  2. Chowanie pod poduszką brzęczącego budzika.
  3. Podawanie jednoczesne podobnych zabawek do obu dłoni malca.
  4. Dorosły wkłada do pojemnika klocki lub piłeczki i zachęca dziecko do powtórzenia.

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko zaczyna powtarzać złożone sekwencje ruchów dorosłego. Mowa staje się ważnym inspiratorem zabaw. Dziecko będzie wykonywało ruchy machania rączką na słowa: „Zrób pa, pa”. Będzie wyciągało rączki ku górze na hasło: „Pokaż, jaki jesteś duży” itp.

Zabawy:

  1. Nauka zabaw z pokazywaniem: „Sroczka”, „Idzie rak, nieborak”, Kosi, kosi” itp.
  2. Przesypywanie substancji sypkich z pojemnika do pojemnika.
  3. Wspólny taniec z dzieckiem przy muzyce.
  4. Porównywanie zwierzątek zabawkowych z ich odpowiednikami z ilustracji.

Umiejętność chodzenia i korzystania z mowy biernej oraz próby wypowiadania komunikatów, zachęcają dziecko do intensywnej eksploracji otoczenia. Zabawy stają się bardziej kreatywne. Dziecko nadaje różnym przedmiotom funkcję narzędzi.

Zabawy:

  1. Przelewanie wody z kubeczka do kubeczka (najlepiej podczas kąpieli).
  2. Zabawa „Jak jedzie kierowca”; „Jak wysoko leci samolot”; „Jak jedzie po torze samochód wyścigowy” –  naśladowanie ruchów rąk.
  3. Przyciąganie zabawki za kolorowy sznurek.
  4. Rysowanie.

Podczas zabaw w okresie niemowlęcym rozwija się motoryka, mowa i myślenie dziecka oraz budują się prawidłowe relacje z bliskimi osobami.

Propozycje zabaw zamieszczone wyżej są zaledwie fragmentem repertuaru zabawowego w okresie niemowlęcym.

Świadomość funkcjonowania dziecka na poszczególnych etapach rozwoju pomoże rodzicom wymyślać nowe zabawy oraz ich kreatywne wersje.

źródło:

Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Co oznacza bycie rodzicem?

Przygotowując się do roli rodzica lub będąc nim warto wyartykułować sobie albo napisać na kartce, co oznacz bycie rodzicem. Możecie dojść do ciekawych wniosków. Warto podzielić się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Firma produkująca kosmetyki dla małych dzieci przebadała 1500 rodziców w celu lepszego zrozumienia doświadczeń młodych mam i ojców, ich wyzwań rodzicielskich, obaw oraz potrzeb wsparcia.

Przytaczam najciekawsze odpowiedzi badanych.

Mogą być mini poradnikiem dla przyszłych rodziców. Warto jednak podejść do tego z lekkim przymrużeniem oka.

  1. Będziesz czuć kompletną i bezwarunkową miłość do małej istotki, która pojawiła się w Twoim życiu.
  2. Wyjście z domu zacznie przypominać militarne manewry.
  3. Będziesz permanentnie zmęczony.
  4. Prysznic będziesz brać w okamgnieniu.
  5. Nauczysz się jeść posiłki jedną ręką.
  6. Jakimś cudem będziesz nieźle funkcjonować po czerech godzinach snu na dobę.
  7. Skóra Twojego dziecka zawsze będzie mieć dla Ciebie najpiękniejszy zapach na świecie.
  8. Twoja sofa i dywan będą stale czymś umazane.
  9. Cisza będzie podejrzana.
  10. Pozostanie w domu i zajmowanie się dzieckiem okaże się cięższą pracą, niż praca w biurze.
  11. Nigdy nie dokończysz filiżanki kawy czy herbaty.
  12. Dowiesz się kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem.
  13. Częściej niż dotychczas będziesz kontaktować się ze swoją mamą i ojcem.
  14. Zanim zadzwonisz do pediatry, przegadasz to ze swoją mamą.
  15. Wszystko będziesz sprawdzać w google.
  16. Będą Cię bolały plecy.
  17. Odkryjesz, że wilgotne chusteczki do wycierania pupy dziecka mają jeszcze wiele zastosowań.
  18. Nigdy nie będzie Cię męczyć bycie gwiazdą dla swojego dziecka.
  19. Dowiesz się, że nic nie ma porównania z bólem, który poczujesz, gdy wdepniesz bosą stopą na klocek lego.
  20. Dziecko stanie się ważniejsze niż Twoje kosmetyki i ubrania.
  21. Niepokój o dziecko będzie Ci towarzyszył cały czas.
  22. Będziesz regularnie czuł się zakłopotany w miejscach publicznych.
  23. Zawsze rozpoznasz głos swojego dziecka.
  24. Programy telewizyjne będziesz oglądać z doskoku i po fragmentach.
  25. Twój instagram będzie pełny zdjęć Twojego maluszka.

Czy macie podobne wrażenia lub macie swoje równie ciekawe?

 Zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzach.

źródło:

ABC Magazine, Pressure to be a 'perfect parent’ 2019

3 sprawdzone sposoby budowania relacji z dzieckiem do zastosowanie od chwili urodzenia

Budowanie relacji z nowonarodzonym dzieckiem to tworzenie pewnego rodzaju dostrojenia między rodzicem a noworodkiem. To szczególna więź, która ma ogromne znaczenie dla pomyślnego rozwoju dziecka.

Zanim dziecko przyjdzie na świat, rodzice czynią wielkie przygotowania, by ich skarb miał wszystko, czego będzie potrzebował w pierwszych dniach życia. Po za ogromną ilością ubranek, kosmetyków, sprzętów i urządzeń ułatwiających funkcjonowanie młodym rodzicom, warto zaplanować budowanie więzi emocjonalnej z maleństwem, która zaowocuje dostrojeniem, czyli intuicyjnym, wzajemnym zrozumieniem i komunikacją.

Istnieje wiele sposobów na tworzenie tej wyjątkowej relacji. Prawdopodobnie każdy rodzic wypracowuje sobie własny system nawiązywania kontaktu ze swoim maleństwem. Pragnę podzielić się z Wami trzema sprawdzonymi i skutecznymi sposobami budowania relacji z noworodkiem.

Skin to skin

Dotyk ciała mamy i noworodka daje maleństwu poczucie bezpieczeństwa i pełen komfort fizyczny w zakresie temperatury, dotyku i nastroju. Bariera ubrań pozbawia kontakt dwojga najbliższych sobie osób pewnej wyjątkowości i skuteczności w budowaniu relacji. Ta metoda jest zalecana obojgu rodzicom. Bezpośredni kontakt ze skórą ojca to poznawanie przez zapach, temperaturę, dotyk, swoistą specyfikę ruchu. Tata w pewnym momencie stanie się osobą ważniejszą w życiu dziecka niż mama. Warto, by ich relacja tworzyła się od pierwszych chwil życia maluszka. Świetną okazją do zastosowanie tej metody jest wspólna kąpiel. Przebywanie w wodzie wraz z najbliższą osobą jest szczęśliwym momentem dziecka. Być może przypomina mu się okres bycia w brzuszku mamy.

Noszenie

Noszenie noworodka jest absolutnie naturalną potrzebą mamy i dziecka. 9 wcześniejszych miesięcy tak właśnie spędzali większość swojego wspólnego czasu. Noworodki noszone 3 godziny dziennie lub więcej mniej płaczą. Noszenie to także kołysanie we wszystkich kierunkach. Jeśli potrzebujecie mieć wolne ręce, spróbujcie noszenia w chuście. Wymieniajcie się, trochę nosi mama, trochę nosi tata. Wtedy wszyscy będą szczęśliwi. Noszenie to spora porcja wrażeń sensorycznych, które są potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu.

Rozmowa

Rozmawiajcie ze swoim maleństwem od samego początku. Ono zanim się urodziło już rozpoznawało głos mamy i innych osób. Budujcie tę relację dalej. Teraz dziecko, wprawdzie niebyt doskonale, ale z każdym dniem lepiej, dostrzega wzrokiem mimikę osoby, która z nim najczęściej przebywa. Obserwacja twarzy rozmówcy ma zasadniczą rolę w budowaniu umiejętności komunikacji i mowy. Możecie mówić do dziecka o wszystkim: o tym co dzisiaj będziecie robić, co was spotkało, jak bardzo podoba Wam się wszystko w Waszym dzidziusiu, o tym, że je właśnie przewijacie, kąpiecie, karmicie, przytulacie. Dźwięk, modulacja głosu, nastrój wokół Waszej rozmowy są bardzo miłym przeżyciem dla maleństwa.

Źródło:

Broszura instruktarzowa Small Acorn, samallacorn co.uk.; 2019

Co nam powie dwulatek?

Rozwój mowy przebiega bardzo indywidualnie. W drugim roku życia następuje intensywny skok możliwości komunikowania się za pomocą mowy czynnej. Początkowo, w okresie poniemowlęcym maluszek umie wypowiedzieć kilka prostych słów. Słowa te zbudowane są z sylab otwartych, czyli takich, które kończą się samogłoską. Potrafi wypowiedzieć ich kilka po sobie. Ma dużo większy zasób słów rozumianych, które wypowiadają dorośli. Uważnie słucha i chętnie powtarza za nimi nowe sylaby i słowa.

W drugim roku życia dzieci przechodzą tzw. okres mowy swoistej. Tworzą własne nazwy. Słowa wypowiadają z wygodnymi dla siebie zniekształceniami. Czasem tylko mama może zrozumieć malca. Mówią często z charakterystycznym zmiękczeniem, wynikającym z możliwości motorycznych aparatu mowy.

Ilość używanych słów jest uzależniona od indywidualnych doświadczeń dziecka. Im bardziej stymulujące środowisko w tym zakresie, tym bogatszy zasób słów.

Dwulatek chętnie nazwie i wskaże członków rodziny: mama, tata, babcia, dziadek, ciocia, wujek, imiona bliskich osób oraz pan, pani.

Nazwie swoje części ciała: oko, nos ucho, buzia, ręka, noga, głowa, pupa, brzuch.

W zależności od doświadczeń nazwie i wskaże zwierzęta: kot, pies, koń, kura, ptak, koza, świnia, baran, lew, małpa, słoń, żaba. Wciąż chętnie będzie nazywał te zwierzęta poprzez onomatopeje, czyli wyrazy dźwiękonaśladowcze. Krowa to będzie „muu”, kot  – „miauu”, baran  – „be ee”, żaba  – „kum, kum”.

Po zasobie słów określających pokarmy możemy domyślić się czy mamy do czynienia z niejadkiem, czy wręcz przeciwnie. Pojawi się wiele nowych słów określających ulubione jedzenie. Dwulatek umie poprosić o sok, mleko, chlebek, bułkę, kaszę, cukierka, czekoladkę, zupę, jabłko, banana, serek. Rozpozna i nazwie kawę i herbatę.

Nazywa swoje zabawki: miś, lala, piłka, auto, klocki, książeczka, bajka, wiaderko, łopatka, balon, kredki, klocki.

Sprzęty domowe, które są w otoczeniu maluszka znane są mu z nazwy. Należą do nich najczęściej: okno, stół, lampa, zegar, kocyk, poduszka, kubek, talerz, łyżka, telewizor.

Najszybciej opanowuje nazwy tych ubrań, których używa najczęściej. Dziewczynka z większą łatwością będzie mówić sukienka czy spódniczka. Nazwy innych części dziecięcej garderoby będą równie sprawnie wypowiadane przez obie płcie. Do najchętniej wypowiadanych słów z tej kategorii będą należały: bluzeczka, spodenki, buty, kurtka, czapka, szalik, rękawiczki, sweter, kapcie, majtki, koszulka, piżamka.

Dziecko w wieku dwóch lat ma sporo doświadczeń z otaczającego je środowiska poza domem. Potrafi nazwać: drzewo, spacer, plac zabaw, rower, autu, autobus, samolot, pociąg, dom, sklep, ulica, dzień, noc, deszcz, śnieg, dym, słońce.

Ma spory zasób przymiotników. Potrafi powiedzieć: mały, duży, dobry, zły lub ” be”, zimny, ciepły, gorący lub „sii”, czysty, brudny, chory, ładny, brzydki lub „be”. Potrafi używać przysłówków: bobrze, źle, ładnie, brzydko, ciepło, zimno, szybko, powoli.

Dobrze posługuje się czasownikami, które pozwalają mu osiągnąć swoje cele. Sprawnie wypowiada: daj, pić, jeść, spać, jechać, chodź, kupić, mieć, myć, kąpać się, sikać, siedzieć, bawić się, rysować układać, latać, mówić, płakać, całować, biegać, upaść, boleć.

Przyimki najczęściej występują w swoistym brzmieniu – „a”. Oto krótki słowniczek: „a mamy” – dla mamy, „a górę” – na górę, „a domu” – do domu. Spójnik „i” jest stosowany prawidłowo tak jak i partykuła „nie”.

Dziecko posługuje się liczebnikami: jeden, dwa, trzy. Chętnie liczy na konkretach utrwalając sobie coraz większą ilość nowych słów.

Rodzice mogą wspierać rozwój języka dziecka poprzez mówienie do niego, uważne słuchanie i reagowanie na jego komunikaty. Wspólne czytanie bajek jest znakomitą metodą na poszerzanie słownictwa małego dziecka.

źródło:

  • Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018

Jak wspierać koordynację wzrokowo-ruchową w okresie niemowlęcym?

W połowie pierwszego roku życia dziecko zaczyna samodzielnie siadać. Zmienia się jego pole widzenia. Przedmioty może obserwować z większej ilości perspektyw. Rączki są uwolnione i nie muszą się tak bardzo angażować w przytrzymywanie, jak to było wcześniej. W tym czasie umiejętność chwytania jest na tyle doskonała, że maluszek zaczyna ustawiać kciuk w opozycji do pozostałych paluszków. To daje większe możliwości manipulowania trzymanymi w dłoni przedmiotami. Dziecko może obracać nimi, podnosić je, ściskać, przekładać z ręki do ręki, uderzać nimi.

Potrzeba wielozmysłowego poznawania świata aktywizuje dziecko do różnych eksperymentów z trzymanym w rączce przedmiotem. Niemowlę uderza nim, więc słyszy dźwięk. Ściska, więc czuje jego twardość i opór. Dotyka rączkami i przenosi do innych części ciała, więc poznaje zmysłem dotyku. Ogląda z każdej strony i różnych odległości, więc poznaje wzrokiem. Bierze do buzi. Smak i węch to niezwykle ważne zmysły do poznawania świata w tym okresie życia.

Aby zadziały się wszystkie opisane wyżej aktywności, oko i ręka muszą zacząć dobrze ze sobą współpracować. Maluszek musi tak zaplanować ruch, żeby zabawka z odpowiedniej odległości i z odpowiednią siłą trafiła prosto do zamierzonego celu.

Co może zrobić rodzic, żeby pomóc dziecku kształtować zdolność koordynacji wzrokowo ruchowej ?

  • Zapewnij dziecku bogate, stymulujące środowisko. Nie chodzi o to, żeby zasypać dziecko zabawkami. W dziecięcym pokoju powinny znaleźć się zabawki odpowiednie do wieku i potrzeb maluszka. Część z nich należy umieścić w zasięgu ręki dziecka. Najlepiej, gdy będzie miało okazję samodzielnie sięgać po nie do pudełka, do worka czy do półek na różnej wysokości.
  • Dawaj dziecku do zabawy grzechotki i inne zabawki, które wydają różne dźwięki podczas obracania. Dźwięk będzie zachęcał dziecko do manipulowania zabawką. Sprawdzają się wprawiane w ruch kółka autek, wiatraczki, tablice interaktywne.

Uwaga: Ekrany smartfonów, tabletów i tym podobnych urządzeń wnoszą ubóstwo wrażeń czucia powierzchniowego i głębokiego oraz bodźców węchowych i smakowych. Ruch kończyny górnej ogranicza się do pracy zazwyczaj jednego paluszka i w bardzo ograniczonym zakresie ruchu. Mimo wrażenia silnego skoncentrowania uwagi dziecka na ekranie, tego typu zabawy w okresie niemowlęcym blokują rozwój zdolności koordynacji wzrokowo-ruchowej.

  • Pokaż dziecku jakie dźwięki można wydobywać postukując przedmiotami. Podaj do zabawy metalowe pokrywki, drewniane łyżki, plastikowe lub metalowe miski. Nie będziesz długo czekać na dźwiękowe efekty. Niemowlaki kochają takie zabawy.
  • Wsyp do przezroczystej butelki guziki, koraliki lub jakieś inne sypkie materiały i pokaż co dzieje się z zawartością podczas poruszenia butelką. Można wykonać taką zabawkę z kolorowymi płynami (woda + barwnik spożywczy). Dodatkowo można dołożyć brokat, mini rybki, kamyki, szklane kulki itp. Kreatywność rodzica jest nieograniczona. Butelka musi by mocno zakręcona. Dorosły powinien kontrolować zabawę dziecka.
  • Wykonaj różne instrumenty muzyczne, grzechotki, marakasy, kołatki, tarki lub podaj do zabawy drewniane instrumenty przeznaczone dla małych dzieci.
  • Podawaj do kąpieli zabawki pływające. Pokaż jak ruch wody kołysze nimi.
  • Usiądź przy stole. Posadź dziecko na swoich kolanach. Tocz kolorową piłeczkę po blacie. Doprowadź ją do rantu i pozwól jej spaść. Dziecko będzie śledzić ruch i upadek piłeczki. Pochyli górną połowę ciała tak, żeby zobaczyć, gdzie potoczyła się zabawka.
  • Inicjuj zabawę w sprzątanie. Wspólnie wrzucajcie klocki lub inne przedmioty do pudełka.
  • Wprowadzaj do repertuaru zbaw sortery. Pokaz jak to się robi i cierpliwie czekaj na pojawienie się tej umiejętności u dziecka. Nawet nieudane próby są świetnym ćwiczeniem na koordynację wzrokowo-ruchową.
  • Starsze niemowlaki chętnie bawią się w poszukiwanie przedmiotu. Ukryj zabawkę po ściereczką, kocykiem, poduszką i zapytaj: Gdzie jest…?
  • Ciesz się, gdy Twoja pociecha wyrzuca zabawki z łóżeczka. Uatrakcyjnij tę frajdę poprzez przywiązanie kolorowej szarfy do zabawki. Dziecko będzie dokładnie śledzić ruch przedmiotu z szarfą.
  • Zorganizuj rzucanie piłeczkami lub woreczkami do celu, do kosza lub do pojemnika.
  • Bawcie się z wierszykami z pokazywaniem: Kosi, kosi łapci; Sroczka; Idzie kominiarz.
  • Zachęcaj do naśladowania gestów. Niech maluszek pokarze, jak boli głowa, jaki ma pełny brzuszek, jaki jest duży/a, jak misio je, śpi itp.
  • Czytajcie książeczki. Dziecko nich przewraca kartki, wskazuje przedmioty na ilustracjach.
  • Daj okazję do zamykania i otwierania różnych pudełek.
  • Zachęcaj swojego niemowlaczka do pokazywania palcem wskazującym szczegółów zabawek.
  • Przygotuj różne pojemniki, aby dziecko mogło wkładać małe do dużych.
  • Ćwiczcie pociąganie za sznurek, żeby wprawić w ruch zabawkę lub ją przyciągnąć do siebie.
  • Przygotuj przestrzeń, materiały i narzędzia do rysowania. Zachęcaj do rysunkowych eksperymentów. Pod koniec pierwszego roku życia pojawia się gotowość do rysowania. Dziecko chce rysować kredkami, ołówkiem, pisakiem na papierze i na innych powierzchniach dostępnych dla jego wzrostu i możliwości ruchowych. Zachęcam do zapoznania się z publikacją: Jak przygotować się na dziecięce bazgroty?

źrodło:

  • Marta Baj-Lieder, Agnieszka Borowska-Kociemba, Kręć się, biegaj, baw się z nami, Gdańsk 2016
  • Klaudia Piotrowska Madej, Agnieszka Żychowicz, Smart Hand Model, Gdańsk 2017
  • Jean Ayres, Dziecko, a integracja sensoryczna, Gdańsk 2015
  • Stefan Szuman, Sztuka dziecka, O sztuce i wychowaniu estetycznym, Warszawa 1990
  • Jagoda Cieszyńska, Marta Korendo; Wczesna interwencja terapeutyczna; Kraków, 2018