Psychoedukacja to coś więcej niż przekazywanie wiedzy psychologicznej — to proces, który wspiera zrozumienie siebie, buduje poczucie wpływu i pomaga odzyskać równowagę emocjonalną. W terapii odgrywa ważną rolę, ponieważ pozwala klientowi lepiej zrozumieć mechanizmy swojego funkcjonowania, emocje, objawy oraz relacje z innymi.
Dlaczego psychoedukacja jest ważna?
Zmniejsza poczucie winy i wstydu – Gdy rozumiemy, skąd biorą się nasze reakcje i trudności, łatwiej jest spojrzeć na siebie z empatią zamiast z krytyką. Wzmacnia poczucie wpływu – Wiedza o tym, jak działa nasz umysł i ciało, daje narzędzia do lepszego radzenia sobie. Ułatwia współpracę terapeutyczną – Klient i terapeuta stają się partnerami w procesie zdrowienia. Buduje most między doświadczeniem a zrozumieniem – Psychoedukacja pomaga nazwać to, co wcześniej było tylko niejasnym uczuciem.
W jakich obszarach psychoedukacja pomaga?
W regulacji emocji i lepszym rozumieniu ich funkcji
W zrozumieniu reakcji stresowych i traumy
W rozpoznawaniu zniekształceń poznawczych i schematów myślenia
W nauce zdrowych granic i asertywności
W pracy z relacjami, lękiem, wstydem czy niskim poczuciem własnej wartości
Psychoedukacja to zaproszenie do zmiany
Dla wielu osób wiedza psychoedukacyjna jest pierwszym krokiem do uzdrowienia. Uczy, że trudności nie wynikają z „wad charakteru”, ale są zrozumiałą reakcją na życiowe doświadczenia, często powtarzalne i możliwe do zmiany.
„Zrozumienie to pierwszy krok do uzdrowienia.”
W pracy terapeutycznej psychoedukacja jest obecna nie tylko w rozmowie, ale także w formie materiałów do samodzielnej pracy, grafik, kart pracy oraz spotkań grupowych. To wszystko po to, by przemiana nie była jedynie emocjonalna, ale także głęboko osadzona w świadomości.
Źródła:
Bąk, J. (2020). Psychoedukacja w psychoterapii – teoria i praktyka. Warszawa: Wydawnictwo Difin.
Linehan, M. M. (2016). Trening umiejętności DBT. Trening umiejętności dialektyczno-behawioralnych dla osób z zaburzeniami emocjonalnymi. Gdańsk: GWP.
Siegel, D. J. (2015). Psychowzroczność. Mózgowy sposób na równowagę. Poznań: Media Rodzina.
Czy zdarza Ci się pragnąć bliskości, ale jednocześnie odczuwać lęk przed nią? Masz trudności w budowaniu stabilnych relacji i często doświadczasz wewnętrznego chaosu? Może to oznaczać, że posiadasz zdezorganizowany styl przywiązania – najbardziej skomplikowany i trudny emocjonalnie spośród wszystkich stylów.
Czym jest zdezorganizowany styl przywiązania?
Zdezorganizowany styl przywiązania kształtuje się w dzieciństwie, gdy opiekunowie są zarazem źródłem miłości, jak i strachu. Może to wynikać z traumatycznych doświadczeń, takich jak zaniedbanie, przemoc czy skrajna niestabilność emocjonalna rodziców. Dziecko nie wie, czy może ufać swojemu opiekunowi, co prowadzi do wewnętrznego konfliktu i dezorientacji w relacjach.
Jakie są oznaki zdezorganizowanego stylu przywiązania?
Osoby z tym stylem przywiązania mogą:
Odczuwać silny lęk przed bliskością, ale jednocześnie jej pragnąć.
Mieć chaotyczne, niestabilne relacje, w których występują cykle przyciągania i odpychania.
Reagować impulsywnie i emocjonalnie na trudne sytuacje w związkach.
Odczuwać brak zaufania do innych i obawiać się zdrady lub porzucenia.
Mieć trudności z regulacją emocji i rozumieniem własnych potrzeb.
Jak wpływa na relacje?
Zdezorganizowany styl przywiązania często prowadzi do burzliwych, niestabilnych związków. Osoby z tym stylem mogą jednocześnie pragnąć intymności i się jej bać, co powoduje trudne wzorce zachowań, takie jak unikanie, nadmierne przywiązywanie się, a nawet autosabotaż w relacjach. Z tego powodu wiele osób z tym stylem może czuć się zagubionych w swoich emocjach i trudno im stworzyć trwałe, zdrowe relacje.
Czy można zmienić swój styl przywiązania?
Tak, choć wymaga to świadomej pracy nad sobą i czasem pomocy specjalisty. Oto kilka kroków, które mogą pomóc:
Psychoterapia – Praca z terapeutą pomoże w zrozumieniu swoich mechanizmów i nauczeniu się zdrowego funkcjonowania w relacjach.
Budowanie świadomej komunikacji – Rozwijanie umiejętności wyrażania emocji i potrzeb w sposób otwarty i bezpieczny.
Praca nad poczuciem własnej wartości – Akceptacja siebie i nauka samoregulacji emocjonalnej są kluczowe dla budowania bezpieczniejszych relacji.
Otaczanie się wspierającymi ludźmi – Zdrowe relacje mogą pomóc w stopniowym przechodzeniu do bardziej bezpiecznego stylu przywiązania.
Podsumowanie
Zdezorganizowany styl przywiązania może być trudnym wyzwaniem, ale nie oznacza, że nie można go zmienić. Świadoma praca nad sobą, terapia i wsparcie ze strony bliskich mogą pomóc w budowaniu stabilniejszych i bardziej satysfakcjonujących relacji.
Czy czujesz się często niepewnie w relacjach? Martwisz się, że bliscy Cię opuszczą lub nie odwzajemniają Twoich uczuć? Być może posiadasz lękowo-ambiwalentny styl przywiązania. Jest to jeden z czterech głównych stylów przywiązania, który może znaczną miarą wpływać na nasze relacje i sposób, w jaki przeżywamy bliskość.
Czym jest lękowo-ambiwalentny styl przywiązania?
Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania rozwija się zazwyczaj w dzieciństwie, kiedy opiekunowie są nieprzewidywalni – raz okazują ciepło i wsparcie, innym razem są niedostępni emocjonalnie. Dziecko dorastające w takiej atmosferze nie wie, czego się spodziewać, co prowadzi do silnej potrzeby bliskości, ale równocześnie do lęku przed jej utratą.
Jakie są oznaki lękowo-ambiwalentnego stylu przywiązania?
Osoby z tym stylem przywiązania mogą:
Czuć silną potrzebę bliskości, ale jednocześnie bać się odrzucenia.
Być nadmiernie wrażliwe na sygnały odrzucenia lub braku zaangażowania ze strony partnera.
Przeżywać intensywne emocje w związkach – od euforii po głęboki smutek.
Mieć tendencję do nadmiernego analizowania relacji i szukania potwierdzenia uczuć drugiej osoby.
Być zazdrosne i lękowe w relacjach romantycznych.
Odczuwać niską samoocenę i uzależniać swoje poczucie wartości od akceptacji innych.
Jak wpływa na relacje?
Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania może prowadzić do trudnych wzorców w związkach. Osoby z tym stylem często angażują się bardzo szybko i mocno, ale jednocześnie mają skłonność do wycofywania się lub przeżywania silnych obaw o przyszłość relacji. Mogą też przyciągać partnerów unikowych, co prowadzi do bolesnego cyklu przyciągania i odpychania.
Czy można zmienić swój styl przywiązania?
Tak! Choć styl przywiązania kształtuje się w dzieciństwie, można nad nim pracować. Oto kilka sposobów:
Świadoma praca nad sobą – Zrozumienie swoich wzorców i praca nad nimi pomaga budować bezpieczniejsze relacje.
Terapia lub coaching – Praca z terapeutą może pomóc w przepracowaniu lęków i budowaniu zdrowych nawyków w relacjach.
Komunikacja w związkach – Otwarte mówienie o swoich potrzebach i lękach pomaga w budowaniu lepszego porozumienia z partnerem.
Praca nad poczuciem własnej wartości – Budowanie poczucia bezpieczeństwa w sobie zmniejsza zależność emocjonalną od innych.
Podsumowanie
Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania może być wyzwaniem, ale nie jest wyrokiem. Świadoma praca nad sobą, zdrowa komunikacja i budowanie poczucia własnej wartości mogą pomóc w kształtowaniu zdrowszych relacji.
Jeśli potrzebujesz wsparcia w tym zakresie, zapraszam do terapii online.
Kontakt +48 502 910 758
Czy rozpoznajesz u siebie cechy tego stylu przywiązania? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach!
źródła:
Bowlby, J. (1969/1982). Attachment and Loss: Vol. 1. Attachment . Nowy Jork: Basic Books.
Ainsworth, MDS, Blehar, MC, Waters, E. i Wall, S. (1978). Wzory przywiązania: Psychologiczne studium dziwnej sytuacji . Hillsdale, NJ: Erlbaum.
Hazan, C. i Shaver, PR (1987). Miłość romantyczna postrzegana jako proces przywiązania. Journal of Personality and Social Psychology, 52 (3), 511–524.
Zachowania seksualne dziecka nie są aktem świadomej zgody. Tylko dorosły w pełni odpowiada za jakość i charakter relacji z dzieckiem.
Kategorie zachowań seksualnych
Zachowania seksualne można podzielić na kilka kategorii, które mają swój odpowiednik w zachowaniach dorosłych.
Przestrzeganie granic osobistych
Ekshibicjonizm
Zainteresowanie seksualnością, zdobywanie wiedzy w tym zakresie
Zachowania związane z rolami płciowymi
Niepokój seksualny
Natarczywość seksualna
Zachowania woyeurystyczne, czyli skłonność do podglądactwa
Normatywne zachowania seksualne dzieci młodszych
U chłopców i dziewczynek w wieku od 2 do 5 lat pojawiają się podobne zachowania o charakterze seksualnym. Może wtedy zdarzyć się brak respektowania strefy intymnej innych osób. Dziecko przysuwa się zbyt blisko do innych ludzi. Przytula się do osób, których nie zna. Dotyka ich narządów płciowych. Pokazuje swoje narządy płciowe innym dzieciom lub osobom dorosłym. Próbuje dotykać piersi matki lub innej kobiety. Próbuje obserwować ludzi kiedy są nadzy lub się rozbierają. Denerwuje się, kiedy dorośli się całują. Dotyka swoich narządów płciowych przebywając w domu jak i w miejscach publicznych. Masturbuje się ręką lub przy użyciu zabawki.
Normatywne zachowania seksualne dzieci starszych
Dzieci w wieku od 5 do 9 lat bez względu na płeć podobnie jak młodsze są zainteresowane, kiedy widzą ludzi nagich lub rozbierających się. Chcą oglądać nagość w telewizji i na zdjęciach. Nieco mniej, ale jednak wiąż nie zachowują odległości intymnej w kontaktach z innymi ludźmi. Dotykają swoich narządów płciowych. Robią to jednak tylko w domu. W zabawie udają, że zabawki uprawiają seks.
Miedzy 10 a 12 rokiem życia chłopcy i dziewczynki zaczynają się interesować płcią przeciwną. Wzrasta chęć oglądania nagości w telewizji i na zdjęciach. Chłoną wiedzę o seksie.
Zmienność natężenia zachowań seksualnych wraz z rozwojem
Natarczywość zachowań seksualnych u dzieci wraz z wiekiem maleje. Niektóre pojawiają się rzadko inne bardzo często.
Opisane zachowania pochodzą z analizy badań Inwentarzem Dziecięcych Zachowań Seksualnych. Autorzy tego badania mieli na celu określić związek między zachowaniami seksualnymi dziecka a wykorzystaniem seksualnym. Klinicyści przebadali dzieci, które nie doświadczyły nadużycia seksualnego. Dołożyli starań, aby badania były rzetelne.
Odpowiedzi w badaniach i opisu zachowań dzieci dokonywali ich rodzice.
Wymienione wyżej zachowania można uznać za normatywne. Do nich należy dołożyć jeszcze inne, jako rzadziej pojawiające się aktywności o zabarwieniu seksualnym. Rysunki narządów płciowych, dotykanie intymnych części ciała innego dziecka, zwierzęcia. Mówienie w kokieteryjny sposób i za bardzo spoufalanie się z dorosłymi płci przeciwnej. Próby rozbierania wbrew woli innych dzieci lub dorosłych. Opowiadanie o aktach płciowych.
Wpływ środowiska rodzinnego na zachowania seksualne dzieci
W kolejnym wpisie zapoznam Was jakie były wnioski z tych badań. Jaki jest związek między zachowaniami seksualnymi a innymi problemami zachowania. Jak czynniki związane z rodziną wpływają na zachowania seksualne u dziecka.
Jeśli coś Cię niepokoi i potrzebujesz konsultacji w sprawie zachowań seksualnych Twojego dziecka, zapraszam do kontaktu.
Źródło:
Fredrich W. N. Fisher J. Broughton D. Huston M. Shafran C. R. „ Normatywne zachowania seksualne u dzieci-nowe ustalenai badawcze {w:] Dziecko Krzywdzone nr 4(41) 2012
To pytanie usłyszał każdy z nas w swoim dzieciństwie. Bardzo chętnie zadajemy je kilkulatkom. Z nieukrywaną przyjemnością słuchamy odpowiedzi a w szczególności uzasadnień ich wyboru.
Jakie będą realia rynku pracy, gdy obecne maluchy będą rozpoczynały swoje życie zawodowe?
To pytanie jest skierowane do rodziców tych maluszków. Warto zastanowić się, jaka czeka nas przyszłość w tym zakresie, by móc przygotować do niej siebie i dziecko.
Postęp cywilizacji a w szczególności cyfryzacji spowoduje, że niektóre zawody znikną oraz pojawią się całkiem nowe oferujące nieznane usługi. Szacuje się, że z powodu automatyzacji zniknie 5% obecnych zawodów. Najbardziej narażone są: murarz, tynkarz, urzędnik, pracownik administracji, robotnik rolny sprzedawca, recepcjonista, księgowy, pracownik działu personalnego i płacowego, agent ubezpieczeniowy, bibliotekarz, urzędnik w banku i na poczcie.
Zmienią się formy zatrudnienia i interakcje między pracodawcą i pracownikiem. Próbkę tego doświadczamy w ostaniem czasie, kiedy to wiele firm przeszło na pracę zdalną. Należy spodziewać się braku stabilności rynku i częstych jego przemodelowań. Cenione będą takie cechy, jak: elastyczność, umiejętność współpracy, rozwiazywanie problemów, podejmowanie nowych wyzwań, czyli umiejętność ciągłego uczenia się oraz zdolność planowania własnej ścieżki zawodowej, najlepiej w oparciu o swoje mocne strony.
Przewiduje się preferowanie formy projektowej w pracy zawodowej. To wymaga wysokich umiejętności społecznych i odporności na stres. Rynek pracy będzie potrzebował tak zwanych e-liderów. Są to osoby, które łączą w sobie umiejętności cyfrowe, biznesowe i liderskie.
Niektóre profesje nie są podatne na automatyzację. Ich wykonywanie opiera się na ludzkich kompetencjach i umiejętnościach. Trudno je ująć w algorytmy. Wśród tych profesji znajdą się: terapeuta, psycholog, lekarz, pielęgniarka, duchowny, wykładowca, opiekun do dzieci, artysta, projektant, przedstawiciel wolnych zawodów.
Zawody te wymagają wysokiej inteligencji społecznej, kreatywności, innowacyjności i wielu innych kompetencji miękkich.
Powyższe przewidywania zawarte w raporcie z 2017 wskazują, że będą w przyszłości liczyły się zdolności cyfrowe i matematyczne, a nie pamięciowo odtwarzany zasób wiedzy. Znaczenia nabiera umiejętność sięgania do wiarygodnych źródeł informacji, interpretowanie faktów, logiczne myślenie, koncentracja uwagi, elastyczne reagowanie na zmiany oraz współpraca człowieka z technologią.
Przygotowując dziecko do życia w przyszłości można kształtować niezbędne umiejętności bardzo wcześnie poprzez zabawę wspierającą rozwój umiejętności społecznych dziecka i inne przemyślane działania edukacyjne.
Zapraszam po inspirację takich działań do moich wcześniejszych, mam nadzieję i późniejszych, wpisów.
Źródła:
Rafał Ryszka; Pedagogika Przeżyć. Praktycznie; Kraków 2016
W teorii Howadra Gardnera istnieje 7 rodzajów inteligencji. Każdy człowiek posiada wszystkie jej rodzaje rozwinięte w różnym stopniu. Wszystkie inteligencje współpracują ze sobą w przeróżnych konfiguracjach i można je rozwijać poprzez odpowiednie aktywności.
Poznajcie, jak można rozpoznać i rozwijać inteligencję muzyczną.
Inteligencja muzyczna przejawia się w zdolnościach muzycznych dziecka. Te przejawy to wrażliwość na rytm i tonację oraz barwę dźwięków. To także pamięć muzyczna, czyli łatwość odtwarzania i kreatywniej interpretacji utworów. Dziecko obdarzone inteligencją muzyczną łatwo odczytuje emocje zawarte w utworach. Posiada słuch muzyczny. Lubi wyrażać siebie poprzez muzykę. Lubi ją i dąży do kontaktu z nią. Próbuje tworzyć własne piosenki.
Im dziecko jest starsze, tym częściej będzie przejawiało wrażliwość na rytm, tonację i barwę dźwięków. Jego słuch muzyczny stanie się bardziej analityczny. Rozwinie się umiejętność spostrzegania, zapamiętywania, odtwarzania i tworzenia stosunków między dźwiękami. Jego słuch dynamiczny będzie czuły na intensywność dźwięku i jego głośność.
Rozwinie się pamięć melodyczna. Jest to zdolność do uważnego odbierania i rozpoznawania melodii, śpiewanie wszystkich dźwięków poprawnie i wyraźnie, zachowując stałość tonalną, tonacyjną i rytmiczną. Dziecko obdarzone inteligencją muzyczną będzie potrafiło zaśpiewać całe melodie. Stanie się aktywnym odbiorcą różnych gatunków muzyki. Chętnie będzie brało udział w koncertach.
Stanie się zdolne do długotrwałej koncentracji na muzyce oraz chętnie będzie zdobywać wiadomości o różnych muzykach i kompozytorach. Będzie odnajdywać przyjemność w wymyślaniu melodii i eksperymentowaniu z dźwiękami. Podejmie próby komponowania i tworzenia piosenek na podstawie wcześniej zdobytych doświadczeń muzycznych. Dzieci obdarzone inteligencją muzyczną chętnie podejmują naukę gry na instrumencie i uczenie się przebiega bardzo sprawnie.
Jak rozwijać inteligencję muzyczną dziecka?
Inteligencja muzyczna dziecka możne rozwijać się poprzez:
Wsłuchiwanie się w odgłosy natury.
Śpiewanie i nucenie dziecięcych utworów.
Eksperymenty z instrumentami muzycznymi zabawkowymi, własnej konstrukcji i prawdziwymi.
Udział w koncertach, musicalach dla dzieci i nie tylko.
Słuchanie ulubionej muzyki.
Otwartość na nowe rodzaje gatunków muzycznych. Planowe słuchanie czegoś nowego, np. raz w tygodniu przez pół godziny.
Wspólne okazjonalne śpiewanie z rodziną.
Wymyślanie zabaw muzycznych, np. zabawa:” Porozumiewamy się śpiewem”.
Wystukiwanie rytmu podczas muzyki płynącej w tle.
Dbanie, by muzyka często towarzyszyła nam, np. w drodze do pracy, do przedszkola, do szkoły, w czasie podróży.
Poznawanie ciekawostek z biografii kompozytorów i muzyków.
Udział w zajęciach rytmiczno-muzycznych.
Rytmiczną recytację dziecięcych tekstów literackich.
Tworzenie własnych melodii do dziecięcych utworów. Poniżej wierszyk o Mikołaju jako inspiracja do takiej zabawy.
Wdrażanie dziecka do relaksowania się przy muzyce.
Edukację muzyczną.
Czy dostrzegasz w swoim dziecku potencjał inteligencji muzycznej?
Jakie zabawy z wymienionych wyżej należą do waszych ulubionych?
🙂 Dajcie znać w komentarzu.
Źródła:
Thomas Armstrong; 7 rodzajów inteligencji; e-book; 2009
Iwona Czaj-Chudyba; Jak rozwijać zdolności dziecka?; WSiP; Warszwa 2009
Danuta Czelakowska; Inteligencja i zdolności twórcze dzieci w początkowym okresie edukacji. Rozpoznawanie i kształcenie; Oficyna Wydawnicza „Impuls”; Kraków 2007
Poszerzenie wiedzy dzieci, a niejednokrotnie i nas samych, o tym jak emocje przejawiają się w ludzkich ciałach, nauczenie umiejętności rozpoznania ich i skupiania uwagi na nich oraz zapewnienie narzędzi do kontroli impulsów to klucz do radzenia sobie ze złością.
Złość to emocja, która pojawia się, gdy dziecko przeżywa niepowodzenie lub ktoś przekracza jego granicę osobistą, gdy coś lub ktoś zagraża zaspokojeniu potrzeb. Jak każda emocja również złość nie jest ani dobra, ani zła. Jest sygnałem, że coś dzieje się w środowisku, na co organizm reaguje właśnie emocjami.
Innymi słowy, złość to emocja, która pokazuje, że coś dziecku nie służy, zagraża jego dobrostanowi i mobilizuje wszystkie jego siły do poradzenia sobie z trudną sytuacją.
Złość, podobnie jak radość, smutek czy lęk jest jedną z podstawowych emocji, w które wyposażyła nas natura. Emocja przejawia się jako intensywna i raczej krótkotrwała reakcja na konkretny bodziec. Powinna być dla nas informacją, że coś dzieje się wokół naszego dziecka lub w nim samym.
Używanie zwrotów typu: „Bądź grzeczny!” w chwili dużych emocji malucha raczej nie ma sensu, ponieważ reakcje emocjonalne omijają tę część mózgu, która odpowiada za racjonalne myślenie.
Warto pamiętać, że złość nie jest tożsama z agresją.
Jak dziecko najczęściej wyraża złość?
agresywnie
Reaguje wzburzeniem i atakiem fizycznym lub słownym, które w konsekwencji przekraczają granice innych osób i powoduje eskalację złości.
pasywnie
Próbuje tłumić emocje, ignoruje je. Takie działania nie prowadzą do rozwiązania problemu i złość jest cały czas podsycana.
asertywnie
Taka reakcja jest najskuteczniejsza, ale wymaga pewnej dojrzałości, która poprzedzona jest treningiem polegającym na nauce rozumienia swoich potrzeb i emocji oraz wyrażania złości w sposób społecznie akceptowany, czyli z szacunkiem do odbiorcy, nie naruszając jego granic.
Dla rodziców największa pułapka tkwi w pasywnym wyrażaniu złości przez ich dzieci.
Po pierwsze, emocje dziecka mogą być nieodczytane przez rodziców.
Po drugie, ignorowanie emocji lub panowanie nad emocjami rozumiane jako ich wypieranie często postrzegane jest jako pożądana umiejętność. Rodzice cieszą się, że mają grzeczne dziecko.
Po trzecie, dorośli nie podejmują wysiłku, żeby kształtować u dziecka umiejętności rozumienia i okazywania złości. Brak tej umiejętności negatywnie wpłynie na wiele obszarów życia, zaburzając dobrostan psychofizyczny. Z czasem, dziecko może zatracić naturalną umiejętność czytania tego, co czuje.
Paradoksalnie, unikając niechcianych emocji, sprawiamy, że zaczynają one dominować w życiu.
Proponuję kilka prostych zabaw, które pomogą dziecku w odczytywaniu własnych emocji i pozwolą nimi zarządzać. Zaproponowane zabawy nie są natychmiastowym antidotum na złość malucha. Należy wprowadzić je do stałego repertuaru zabaw. W sytuacji kryzysowej, korzystając z tych zabaw, łatwiej będzie nawiązać współpracę z dzieckiem i pomóc mu.
Słoik uczuć
Ta zabawa jest użytecznym narzędziem do nauczania świadomości emocji. Służy też nauce umiejętności wyciszenia się. Do wykonania słoika uczuć będą potrzebne:
słoik z nakrętką
woda
klej rozpuszczalny w wodzie
brokat
opcjonalnie różne wodoodporne lekkie figurki, barwnik spożywczy
W celu przygotowania słoika emocji napełniamy go do ¾ wysokości wodą. Następnie dodajemy kleju z brokatem. Ewentualnie dodajemy różnych lekkich wodoodpornych elementów, które będą unosić się podczas potrząsania słoikiem z wodą.
Szczelnie zamykamy słoik pokrywką. Napełniając słoik pozostawmy 2-3 cm wolnej przestrzeni u góry.
Im więcej dodamy kleju, tym wolniej będą opadać na dno drobinki brokatu.
Poruszmy słoikiem i obserwujmy jak stopniowo brokat opada. Wyjaśniamy dziecku do czego będzie nam służył ten słoik. Na początek zapytajmy, co się stanie, jeśli poruszę słoikiem? Po wysłuchaniu odpowiedzi, poruszmy słoikiem i obserwujmy wspólnie, co się dzieje.
Zaproponujmy zabawę, która uruchamia dziecięcą fantazję: Wyobraźmy sobie, że brokat i drobne elementy umieszczone w wodzie to nasze myśli, które wirują i poruszają się, kiedy jesteśmy zdenerwowani, zestresowani czy czymś poruszeni. Gdy jesteśmy zdenerwowani nasze myśli krążą i utrudniają wyraźne widzenie. Łatwo jest więc podejmować głupie decyzje w chwili zdenerwowania, bo nie myślimy wtedy jasno. Jest to normalne i tak dzieje się ze wszystkimi, z dorosłymi również.
Potrząśnijmy słoikiem jeszcze raz i obserwujmy, co stanie się, kiedy trochę poczekamy. Pytamy: Czy widzisz, jak brokat zaczyna opadać, a woda się oczyszcza? Kiedy jesteśmy poddenerwowani ale damy sobie czas, to nasze myśli się uspokajają i zaczynamy widzieć wszystko o wiele wyraźniej. Musimy więc w takiej chwili zdenerwowania dać czas naszym myślom na uspokojenie.
Umysł potrzebuje chwili na uspokojenie się. Chodzi o to, by dać sobie czas na wyciszenie się. Przyglądanie się czemuś, np. opadającemu w słoiku brokatowi pomaga w wyciszeniu i uspokojeniu.
Możemy umówić się, że kiedy dziecko przeżywa silne emocje, jest zdenerwowanie, zmartwione, złości się, żeby wzięło z wyznaczonego dostępnego miejsca słoik i mocno nim parę razy potrząsnęło. Niech maluch obserwuje, jak brokat opada z powrotem na dno. Jest to czas dla dziecka na uspokojenie.
Zabawa ta pozwala uwolnić napięcie, a dziecko może obserwować, jak stopniowo jego uczucia uspokajają się, podobnie jak uspokaja się i opada na dno słoika brokat. Trzeba dziecku wyjaśnić, że uspokojenie emocji, poczekanie na ich wyciszenie pozwala jaśniej myśleć i spokojniej reagować.
Zabawy z oddechem
Wszystkie zabawy, w których oddech jest ważnym elementem będą sprzyjały rozładowaniu emocji. Mogą to być zabawy w dmuchanie na piórko, które ma dolecieć do celu lub dmuchanie przez słomkę do pojemnika z wodą i pieniącą substancją. Wytwarzanie dużej ilości piany zawsze sprawia dużo frajdy. Dobrze sprawdzają się historyjki opowiadane przez rodzica, w których głębokie oddychanie jest częścią opowieści.
Oto propozycja takiej historyjki: Przyjmijcie wygodną pozycję. Zamknijcie oczy i bawcie się wspólnie.
„Wyobraźmy sobie, że leżymy na polanie w lesie. Jest ciepła, słoneczna pogoda. Wieje lekki wiatr. Słyszymy, jak szumią drzewa dookoła nas. Bierzemy głęboki wdech nosem i czujemy zapach lasu, igliwia, leśnych kwiatów wśród rozgrzanej trawy, Wpuszczamy leśne powietrze do brzucha, który napełnia się nim aż staje się okrągły. Zatrzymujemy powietrze licząc do pięciu. Powoli wypuszczamy powietrze, czując się jak wydychane powietrze unosi z nas wszystkie ciężkie emocje. Jeszcze raz nabieramy powietrza, czujemy jak to ciepłe leśne powietrze ogrzewa nas od wewnątrz. Zatrzymujemy powietrze. I powolutku wypuszczamy je.”
Tego rodzaju opowieści rodzice mogą personalizować dla własnych dzieci.
Termometr nastroju
Przygotuj z papieru szablon termometru. Podziel go na 5 części. Dolną pokoloruj na zielono, następną ku górze na niebiesko, wyżej na żółto. Nad nią na pomarańczowo a na samej górze niech będzie kolor czerwony. Techniki zaznaczania kolorów możesz wybrać takie jakie lubisz.
Taki papierowy termometr służy dziecku, by mogło zaznaczyć swój aktualny nastrój. Może wskazać paluszkiem, które emocje odczuwa lub może pokolorować albo nakleić papier w danym kolorze na termometrze. To dobra okazja, by porozmawiać o emocjach, o tym jak dziecko je czuje i z jakiego powodu mogły się pojawić. Zastanówcie się wspólnie, w jaki sposób można zmienić nastrój.
Ta zabawa może rozpoczynać i kończyć inne dziecięce zabawy oraz ważne wydarzenia w życiu maluszka.
Pizza – masaż
Dotyk w formie masażu działa relaksująco, zmniejsza napięcia, pozwala na poznanie reakcji ciała dziecka na różne emocje.
Przebieg zabawy: Dziecko leży na podłodze, na kocyku, a rodzic będzie masażystą, który wypowiada kolejne instrukcje.
Przykładowe instrukcje wypowiadane przez dorosłego: Najpierw sypiemy mąkę (Przebieramy po jego plecach opuszkami palców obu dłoni) i zgarniamy ją (brzegami obu dłoni wykonujemy ruchy zagarniające), lejemy oliwę (rysujemy palcem falistą linię), dodajemy szczyptę soli (lekko je szczypiemy), no… może dwie, trzy.
Wyrabiamy ciasto (z wyczuciem ugniatamy boki dziecka), wałkujemy (wodzimy dłońmi zwiniętymi w pięści w górę i w dół), wygładzamy placek (gładzimy plecy) i na wierzchu kładziemy: pomidory (delikatnie stukamy dłońmi zwiniętymi w miseczki), krążki cebuli (rysujemy koła), oliwki (naciskamy palcem w kilku miejscach), później … (dziecko samo wymyśla co dodajemy do pizzy), posypujemy serem (szybko muskamy po plecach opuszkami palców obu dłoni) i… buch! do pieca (Przykrywamy sobą dziecko i na chwilę pozostajemy w tej pozycji).
Wyjmujemy i kroimy: (Kroimy plecy brzegiem dłoni i mówimy: dla mamusi, dla tatusia, dla babci, dla brata dla… a teraz dziecko wymyśla, dla kogo jeszcze będą kawałki pizzy). Polewamy keczupem (kreślimy palcem na plecach linię z pętelkami) i… zjadamy… mniam, mniam, mniam. Potem następuje zmiana ról. Podpowiadamy maluszkowi.
Strojenie min przed lustrem
Ta prosta zabawa uczy wyrażania i odczytywania uczuć.
Siedząc przed lustrem razem z dzieckiem staramy się pokazać grymasem twarzy różne rodzaje emocji: złość, smutek, radość, lęk, zadowolenie, zdziwienie, zakłopotanie, duma. Maluszek naśladuje je i próbuje odgadnąć emocję. Następuje zamiana ról i dorosły zgaduje, jakie uczucia chciało wyrazić dziecko. Do zabawy można włączyć innych domowników.
Źródło:
Daniel Goleman, Inteligencja emocjonalna, Poznań 1997
Stuart Shanker, Metoda samoregulacji Self-Reg, Warszawa 2016
Krytyka dotychczasowych metod nauczania ma swoją prawie stuletnią tradycję. Edukacja ma przygotowywać młodego człowieka do zadań w życiu dorosłym. Zadania te zmieniają się dynamicznie wraz z postępem technicznym i umysłowym człowieka. Nauczanie wciąż nie nadąża za wymaganiami rynku pracy. Współczesny rynek pracy, poza wąskimi specjalizacjami, wymaga od kandydatów wielkiej elastyczności, innowacyjności i umiejętności uczenia się.
Może warto postawić na edukację, która pozwoli rozwinąć takie cechy jak:
Samodzielność
Otwartość
Umiejętność szanowania siebie i innych
Poczucie odpowiedzialności
Zdyscyplinowanie, a raczej samodyscyplinowanie
Niezależność
Umiejętność automotywacji
Kreatywność
Odwaga do eksperymentów
Zdolność do współpracy
Myślenie globalne
Maria Montessori (1870-1952) stworzyła pedagogikę, której koncepcja opiera się na nieskrępowanej naturalnej aktywności dzieci prowadzącej do rozwinięcia pełnego potencjału i zdolności.
Pracowała jako lekarka medycyny, psycholożka i filozofka. Obserwowała i starała się zrozumieć sens spontanicznej aktywności dzieci. Wnioskowała, że dzieci poprzez zabawę i inne działania zaspokajają swoje fundamentalne potrzeby psychiczne i to jest niezbędne do prawidłowego rozwoju. Działo się to na początku ubiegłego stulecia. Badania obrazowania mózgu z początków obecnego stulecia potwierdziły słuszność założeń metody Montessori.
Wiele placówek szczyci się stosowaniem tej metody w pracy z dziećmi i młodzieżą. Można ją realizować w przedszkolu, szkole podstawowej oraz w szkole średniej.
Co powinien wiedzieć rodzic o koncepcji Montessori zanim pośle zwoje dziecko do przedszkola o takim profilu?
Proces nauczania opiera się na naturalnej aktywności dziecka i jego motywacji wewnętrznej. Całościowe podejście do podmiotu czyli do dziecka jest filarem tej metody. Ważny jest szacunek dla młodego człowieka i pozostawianie mu wyboru. Zbudowanie przyjaznej atmosfery opartej na zaufaniu pozwala na prowadzenie zajęć w stylu niedyrektywnym. Prowadzenie zajęć kojarzy się z aktywnością nauczyciela. W metodzie Montessori nacisk kładzie się na proces uczenia się. Uczenie jest drugorzędne.
Rola nauczyciela polega na stosowaniu różnych technik, które wspomagają dziecko w dążeniu do samodzielności. Dorosły staje się przewodnikiem. Jest to spójne z wizją edukacji przyszłości, w której nauczyciel staje się coachem i mentorem.
Pedagog tworzy otoczenie zachęcające do eksploracji i jest jednocześnie jego elementem. Pozwala na samodzielne wykonywanie zadań. Nie krytykuje sposobu i porażek dziecka. Jest gotowy przyjść z pomocą, o ile dziecko zaprosi go do współpracy. Zawsze obserwuje i dba o bezpieczeństwo. Nauczyciel musi być cierpliwy, tolerancyjny i bezwarunkowo akceptować dziecko. Powinien być osobą, która jest gotowa być z dzieckiem w czasie jego aktywności jak również wykazać głęboką empatię w momentach przeróżnych stanów emocjonalnych swoich podopiecznych. Powinien wysoko cenić indywidualność dziecka i podążać za jego rozwojem, uwzględniając jego predyspozycje.
Nauczyciel w sposób przemyślany przygotowuje materiały dydaktyczne, na których będą operowały dzieci. Dba o wyrabianie nawyku porządkowania po pracy i robi to w sposób naturalny.
Na początkowym etapie dzieci działają na materiale do ćwiczeń z życia praktycznego.
Dbają o siebie, czyli uczą się spożywania posiłków, ubierania się, mycia zębów.
Dbają o środowisko, czyli wdrażają się do sprzątania po sobie, porządkowania, czyszczenia. Wszystko na miarę możliwości rozwojowych.
Dbają o innych, czyli nabywają pewne umiejętności społeczne związane z nawiązywaniem kontaktów, stosowaniem zwrotów grzecznościowych, zachowaniem się przy stole.
Zgodnie z założeniami pedagogiki montessoriańskiej dziecko ma stały dostęp do pomocy dydaktycznych. Może je wziąć, kiedy chce, tyle razy, ile potrzebuje, na czas nieokreślony, o ile szanuje innych i nie narusza czyjejś prywatności. Po zakończeniu zabawy dziecko samodzielnie odnosi przedmioty na miejsce.
Maluszek eksperymentuje z materiałem dydaktycznym. Samodzielnie odkrywając nowe zjawiska może poczuć się spełniony. Poprzez możliwość dokonywania wyborów buduje się w dziecku poczucie niezależności i sprawczości.
Grupy często są mieszane pod względem wieku i rozwoju dzieci. To dobra okazja do rozwijania wielu społecznych umiejętności, np. uczenia się od innych, proszenia o pomoc, pomagania, współpracy w grupie. Dzieci z natury chcą przynależeć do grupy i być dla niej użyteczne. Starają się zachowywać lojalnie, koleżeńsko, chcą być akceptowane. To sprawia, że rozwijają samodyscyplinę. Kontrolowanie z zewnątrz i dyscyplinowanie stają się niekonieczne.
Kreatywność młodych umysłów jest pożądaną techniką i często wykorzystywaną do rozwiązywania różnych problemów: technicznych, społecznych, emocjonalnych, intelektualnych.
Niehamowanie naturalnej potrzeby poznawania świata motywuje dzieci do działań i kontroli nad otoczeniem. Maluchy stają się odważne i otwarte. Działają z całą siłą swojego potencjału.
Jaka jest rola rodziców?
Rodzice powinni dogłębnie zapoznać się z metodą Marii Montessori. Jest wiele książek na rynku, które poświęcone są tej tematyce.
Znajomość ta jest niezbędna, by prowadzić kontynuację metody w domu. Między środowiskiem przedszkolnym, a domowym powinien być jak najmniejszy rozdźwięk, jeśli chcemy osiągnąć jak najlepsze rezultaty rozwojowe dziecka.
Zazwyczaj nauczyciele chętnie zapraszają na zajęcia, które stają się warsztatami dla rodziców. Zachęcają, by w domach powstawały kąciki: czytelnicze, plastyczne lub inne. Specjaliści od metody Montessori są gotowi rozwiać wszelkie wątpliwości, by pomóc zrozumieć inne niż tradycyjne podejście do kształcenia.
Rodzice są ważnym ogniwem w całym procesie edukacji. Ich cierpliwość i akceptujące nastawienie do swojej pociechy są nieodzowne. Nie powinni wyręczać dziecka. Najważniejsze, żeby dali czas, czyli żeby nie przyspieszali i nie opóźniali rozwoju maluszka. Dziecko wzrasta w indywidualnym rytmie. Maria Montessori wskazała na istnienie okresów sensytywnych w rozwoju dziecka i to według tego rytmu powinien przebiegać proces edukacji. Okresy sensytywne to temat na oddzielną publikację.
Źródła:
Maria Montessori; O kształtowaniu się człowieka; Warszawa 2019
Brigitte Ekert; Metoda Montessori na cztery pory roku; Warszawa 2018
Za realizację obowiązku szkolnego i nauki przez dzieci odpowiedzialność ponoszą rodzice, w niektórych przypadkach opiekunowie prawni.
„Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu, oddziale przedszkolnym w szkole podstawowej lub w innej formie wychowania przedszkolnego” (Dz. U. 2017 poz.59). Tak stanowi prawo oświatowe i uszczegóławia dalej: „Obowiązek (…) rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 6 lat”.
Inne formy wychowania przedszkolnego to: Punkty Przedszkolne lub Zespoły Wychowania Przedszkolnego.
W przypadku dziecka posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wychowaniem przedszkolnym może być ono objęte tym obowiązkiem w wieku powyżej 7 lat. Nie dłużej jednak, niż do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym kończy 9 lat.
Prawo oświatowe nakłada na gminy zadanie zapewnienia warunków do spełnienia obowiązku rocznego przedszkolnego przygotowania do nauki dla wszystkich dzieci zamieszkujących wyznaczony gminie rejon.
Podobnie jak w przypadku młodszych przedszkolaków, gdy brakuje miejsc, dyrektor przedszkola lub szkoły podstawowej informuje o tym fakcie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Jest obowiązek pisemnego poinformowania rodziców i wskazania im innego miejsca w najbliższym publicznym przedszkolu, oddziale przedszkolnym w publicznej szkole podstawowej lub w innej publicznej formie wychowania przedszkolnego. Obowiązek ten spoczywa na włodarzach gminy.
Taką pisemną informację rodzice powinni otrzymać, nie później niż przed rozpoczęciem postępowania uzupełniającego.
Przepisy ogólne prawa oświatowego dają możliwość realizowania rocznego przygotowania przedszkolnego w niepublicznym przedszkolu, oddziale przedszkolnym w niepublicznej szkole podstawowej lub w innej niepublicznej formie wychowania przedszkolnego.
Z praktycznego punktu widzenia najkorzystniejsza dla
dziecka jest realizacja rocznego przygotowania przedszkolnego w placówce, w
której po wakacjach rozpocznie naukę szkolną. Będzie to rok adaptacji, poznania
nowego środowiska dzieci i nauczycieli. Dziecko zapozna się z atmosferą
miejsca, zwyczajami i ceremoniałem.
Między szóstym a siódmym rokiem życia ma miejsce znaczny skok rozwojowy.
Następuje przełom w rozwoju myślenia z konkretno-obrazowego na myślenie operacyjne (J. Piaget).
Dziecko będzie w stanie wykonywać umysłowe operacje konkretne. Jego myślenia stanie się w pełni symboliczne. Pojawi się odwracalność myślenia i związane z nią pojęcie stałości.
Dalszy rozwój myślenia będzie wymagał kontynuacji treningu konkretnych doświadczeń. Dlatego tak ważne jest, by dzieci uczyły się na konkretach i poprzez eksperyment w początkowym etapie edukacji.