Jak budować wysoką samoocenę dziecka

Rodzice chcąc budować wysoką samoocenę swojego dziecka bardzo często mówią mu, że jest mądre i utalentowane. To może być mała pułapka.

Takie komunikaty budują przekonanie, że uzdolnienia, inteligencja i cechy charakteru są czymś stałym i niezmiennym. To wyrabia postawę, że nie warto starać się, wkładać wysiłek w rozwój własny.

Dziecko z tak budowanym poczuciem wartości, gdy osiągnie sukces, uważa to za zjawisko oczywiste. Nie czuje potrzeby starania się i nie docenia własnego wysiłku, które musiało włożyć, by osiągnąć upragniony cel. Źródeł sukcesu dopatruje się poza sobą. Sprzyjał mu los, fart, lut szczęścia, zbieg okoliczności. Czyli nie ma za co siebie szczególnie cenić.

Dziecko, któremu wmawia się pozytywne cechy bardzo ciężko przeżywa każdą porażkę. Nie wyciąga lekcji z trudnych sytuacji. Nie widzi potrzeby zmian w sobie, bo wychodzi z założenia, że jestem, jaki jestem i niewiele mogę zmienić. Nie dostrzega własnego potencjału do poradzenie sobie z trudnymi sytuacjami. Woli raczej unikać sytuacji, w których jest ryzyko niepowodzenia. Pozbawia się tym samym cennych doświadczeń potrzebnych do wzrostu w wielu dziedzinach. Będzie skłonne wybierać łatwiejsze zadania, by mieć pewność sukcesu i potwierdzenia własnej samooceny.

Czasem u takich dzieci pojawia się skłonność do krytykowania i nieszanowania lub dewaluowania osób mniej sprawnych lub mniej zdolnych. Tak jak w sobie, tak i u innych nie dostrzegają sensu pracy nad sobą i możliwości, jaki ten wysiłek niesie.  

Mogą mieć tendencję do zrzucania winy za własne niepowodzenia na innych a nawet rzucania sobie kłód pod nogi, by móc wybielić siebie w razie porażki.

Niestety, dzieci z przekonaniem o stałości swoich cech niechętnie będą szukały pomocy u innych. To niszczyłoby ich poczucie wartości, gdyż odbierałyby takie sytuacje, jako dowód, że nie są tak bardzo mądre.

Jak zatem chwalić dziecko?

Oczywiście należy mówić dziecku o jego pozytywnych cechach i umiejętnościach. Należy zauważać i podkreślać każdy wysiłek i staranie się przy wykonywanym zadaniu. Takie chwalenie buduje nastawienie na rozwój. Wysiłek i praca doprowadzają do pożądanych, a więc chwalonych cech. Dziecko nabiera przekonania o własnych możliwościach, sprawczości i talentach, które chce rozwijać.

Tak budowane poczucie wartości nie zachwieje się nawet przy serii porażek. Dziecko wie, że ostateczny sukces zależy od niego samego.

Będzie potrafiło dostrzegać potencjał w innych ludziach. Jego rozwój przyspieszy ze względu na liczne doświadczenia, przed którymi nie będzie stroniło. Porażka stanie się motywacją do poszukiwań nowych rozwiązań. Wzrasta wtedy kreatywność, wytrwałość i zdolności społeczne.

Co chwalić?

Jak wspomniałam wyżej, wysiłek i starania.

Zauważaj i mów często do dziecka z pozytywną energią na przykład, że pięknie stara się jeść nożem i widelcem, jest wytrwale w budowaniu, układaniu, kolorowaniu, ma fajne pomysły, które ułatwiają różne sprawy, potrafi ciekawie zorganizować zabawę, sprzątanie, plan dnia, jest coraz bardziej samodzielne w ubieraniu się, sprzątaniu swojego pokoju, jest odpowiedzialne w opiece nad domowym zwierzakiem, jest cierpliwe w trudnych sytuacjach, jest odważne i potrafi poprosić o pomoc innych.

Rada: Chwaląc pozytywne cechy dziecka, mów mu jednocześnie o aktywnościach, w których ta cecha się objawiła. Niech maluch kojarzy swoje przymioty z działaniami, które go do tego doprowadziły. Będzie starał się jeszcze bardziej poprzez własne aktywności zasłużyć na kolejną pochwałę.

źródło:

Teresa Lewandowska-Kidoń; Danuta Wosik-Kawala; Rozwijanie poczucia własnej wartości u dzieci w młodszym wieku szkolnym; Kraków 2009

Zabawy na świeżym powietrzu jako outdoorowe sytuacje edukacyjne

Swobodna zabawa na świeżym powietrzu pozornie wygląda na mało wartościową dla rozwoju dziecka.

Nic bardziej mylnego!

Zabawy na łonie natury pozwalają na bezpośrednią jej obserwację. Podglądając rośliny i zwierzęta dzieci potrafią lepiej się koncentrować. Są bardziej skłonne do współpracy z dorosłym, który odkrywa przed nimi przyrodnicze ciekawostki. To rozwija ich ciekawość świata. Trenują kreatywne myślenie. Zwiększa się ich wiara we własne możliwości. Stają się bardziej zaradne i samodzielne. Odczuwają radość i satysfakcję, bo same coś odkryły i zbadały. Wzrasta ich poczucie wartości i odpowiedzialności.

Zabawy outdorowe sprzyjają sprawności fizycznej, odporności i radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami. Mają wielkie znaczenie w profilaktyce chorób cywilizacyjnych. Szczególnej wartości nabierają w sytuacji długo trwającej izolacji społecznej wynikającej z obecnej pandemii.

Rozwijanie zainteresowań przyrodą, ekologią, fizyką i innymi pokrewnymi dziedzinami jest wartością dodaną. Jakże bardzo procentującą na etapie nauki szkolnej.

Podrzucam kilka aktywności, które można zrealizować w formie zabawy-eksperymentu z dziećmi w różnym wieku.

  • „Moje drzewo”

Organizujcie spacery do wybranego przez siebie drzewa we wszystkich porach roku i w czasie różnej pogody. Obserwujcie jedno konkretne drzewo. Jak zmienia się w ciągu roku? Jacy mieszkańcy pojawiają się na jego różnych częściach? Skorzystajcie z lornetki i lupy. Warto nagrać lub sfotografować zmiany.

  • „Dlaczego rzep się czepia?”

Podczas spaceru zbierzcie kilka rzepów. W domu urządźcie sobie małe dochodzenia w sprawie „czepialstwa” rzepa. Pod lupą obejrzyjcie dokładnie jak wygląda pojedyncza część kwiatostanu łopianu większego. Następnie również pod lupą obejrzyjcie, jak wygląda rzep, np. przy bucie. Warto opowiedzieć dziecku czym jest bionika.

  • „Co robią dżdżownice?”

Z doświadczenia wiem, że maluchy fascynują się dżdżownicami. Możecie wykonać eksperyment, który pomoże zrozumieć jak funkcjonują te niezwykłe zwierzęta.

Wypełnijcie słój na przemian warstwą czarnej ziemi i jasnego piasku. Każdą warstwę mocno dociśnijcie. Skropcie wodą i podczas całego eksperymentu dbajcie, żeby nie doszło do wyschnięcia gleby. Do tak przygotowanego słoja włóżcie kilka dżdżownic i przykryjcie je liściem sałaty. Otwór zabezpieczcie gazą przymocowaną do naczynia gumką. Boki słoja owińcie gazetą.

Codziennie oglądajcie, odsłaniając boki słoja, jak zmienia się układ warstw gleby. Zebra z piasku i czarnoziemu będzie zanikać. Pewnego dnia ziemia będzie całkowicie wymieszana z piskiem. Warto zadać dziecku pytanie: Co stało się podczas eksperymentu?

Na koniec delikatnie wysypcie zawartość słoja do ogródka, zwracając dżdżownicom wolność. Zwróćcie uwagę, że konsystencja gleby jest zupełnie inna niż na początku. Dlaczego tak się stało? Czy dżdżownice są pożyteczne?

Pytań może zrodzić się wiele. Na każde trzeba odpowiedzieć wyczerpująco, czyli stosownie do wieku dziecka.

Pomysły na zabawy outdorowe zazwyczaj rodzą się na poczekaniu. Trzeba tylko uważnie obserwować otaczającą nas naturę.

Życzę kreatywnych pomysłów i niezapomnianych wrażeń.

Opowiedzcie o swoich ciekawych eksperymentach w komentarzu. 🙂

Źródło: http://www.bc.ore.edu.pl/Content/1070/PRZYR_10_1.pdf

Inteligencja przyrodnicza, czy warto ją rozwijać i jak to zrobić?

Dziecko obdarzone inteligencją przyrodniczą lubi spędzać czas na świeżym powietrzu. Chętnie obserwuję naturę i lubi różne eksperymenty przyrodnicze.

Podczas wypraw na łono natury obserwuje ślady zwierząt i próbuje odgadnąć do kogo należą. Tworzy kolekcje złożone z elementów przyrodniczych: z owadów, z roślin lub z eksponatów przyrody nieożywionej, takich jak: kamienie, muszle, skamieliny.

Wyposażone w lornetkę lubi obserwować ptaki i inne zwierzęta, analizuje ich nawyki i gromadzi wiedzę o ich życiu. Czerpie autentyczną przyjemność z obserwowania różnych zjawisk naturalnych i obiektów przyrodniczych. Fascynują je chmury, drzewa, góry. Lubi piesze wędrówki.

Samodzielnie zdobywa wiedzę i umiejętności związane z naukami przyrodniczymi. Potrafi dostrzec specyficzne zależności i wzorce występujące w przyrodzie. Stara się zrozumieć świat roślin i zwierząt. Prowadzi na własną rękę obserwacje i kategoryzacje spotkanych roślin i zwierząt. Stara się poznać i zrozumieć różne zjawiska przyrodnicze,

Jego życiowe marzenia a często konkretne plany zawodowe kierują się w stronę takich profesji, jak weterynarz, leśnik, botanik, projektant zieleni lub chce wykonywać inny zawód, który pozwoli mu na kontakt z przyrodą.

Uwielbia wizyty w ogrodach zoologicznych, w muzeach przyrodniczych, na farmach i innych miejscach, w których można poznawać tajniki przyrody. Dobrze radzi sobie z odróżnianiem różnych gatunków ptaków, psów, drzew i innych elementów flory i fauny.

W domowych warunkach dużą przyjemnością dla niego jest zajmowanie się akwarium, terrarium lub jakimś małym zwierzątkiem. Uwielbia oglądać programy przyrodnicze w telewizji, poznawać biografie i autobiografie słynnych przyrodników. Niemalże każdego dnia poświęcając nieco czasu na obserwowanie przyrody.

Dorośli z dobrze rozwiniętą inteligencją przyrodniczą są szczęśliwymi ludźmi zafascynowanymi otaczającym światem. Mają szczery szacunek do wszystkich istot żywych. Są otwarci na samodzielne odkrywanie, eksperymentowanie i doświadczanie natury otaczającego nas świata. Przez fakt, że człowiek jest elementem natury, osoby takie łatwiej podejmują działanie na rzecz rozwoju własnego w ujęciu holistycznym. To oni angażują się w sprawy ochrony obiektów przyrodniczych. Niektórzy z nich stają się współtwórcami wystaw, muzeów przyrodniczych, ogrodów zoologicznych, rezerwatów i parków. Dostarczają nam wiedzy.

Myślę, że najwięksi podróżnicy, miłośnicy przyrody oraz jej odkrywcy posiadali wysoki poziom tego rodzaju inteligencji.

Jak rozwijać inteligencję przyrodniczą dziecka?

  • Zachęcając do gromadzenia informacji na temat konkretnych gatunków zwierząt lub roślin.
  • Zapraszając dziecko do zajmowania się ogrodem lub jego projektowaniem.
  • Zorganizowanie ziołowego ogródka na parapecie.
  • Angażując dziecko w opiekę nad domowym pupilem.
  • Podsuwając dziecku atrakcyjne edukacyjne materiały przyrodnicze.
  • Opowiadając o sławnych przyrodnikach, podróżnikach i odkrywcach.
  • Wdrażając do uważnego obserwowania przyrody z wykorzystaniem technik Mindfulness.
  • Sporządzając wspólnie z dzieckiem spis wszystkich zwierząt żyjących w najbliższej okolicy.
  • Inspirując do prowadzenia „Dziennika przyrodnika”. Zapisując w nim swoje spostrzeżenia, pytania dotyczące funkcjonowania świata przyrody.
  • Ucząc korzystania z lornetki i lupy przy poznawaniu świata przyrody.
  • Organizując systematyczne wyprawy do lasu i obserwowanie zmian w konkretnym ekosystemie.
  • Zabierając dziecko do planetarium, oceanarium, palmiarni, papugarni, ZOO, na wystawy i do muzeów przyrodniczych.
  • Stwarzając dziecku możliwość częstego przebywania w wolnej przestrzeni, na powietrzu wśród natury.

Pielęgnując inteligencję przyrodniczą wspomagamy rozwój w zakresie wiedzy i umiejętności z dziedzin powiązanych z naukami przyrodniczymi, czyli umiejętności techniczne, konstruowanie, eksperymentowanie, badanie, obserwowanie, teoretyzowanie, dedukowanie. Warto więc rozwijać inteligencję przyrodniczą.

Źródła:

Thomas Armstrong; 7 rodzajów inteligencji; e-book; 2009

Iwona Czaj-Chudyba; Jak rozwijać zdolności dziecka?; WSiP; Warszwa 2009

Danuta Czelakowska; Inteligencja i zdolności twórcze dzieci w początkowym okresie edukacji. Rozpoznawanie i kształcenie; Oficyna Wydawnicza „Impuls”; Kraków 2007