boy facing camera selective focus photography

Metodę kija i marchewki znamy dobrze. Bywała stosowana wobec nas i my też czasem z niej korzystamy. W pewnych przypadkach wydaje się bardzo skuteczna a w innych działa słabo albo wcale.

Jak działają kary i nagrody?

Powszechnie wiadomo, że kary są mało skuteczne. Czuję jak podnoszą się głosy:” Porządna kara powstrzyma dzieciaka przed robieniem głupot.”

Nie jestem w stanie zgodzić się z takim podejściem i pozwólcie, że wyjaśnię dlaczego.

Kara jako groźba poważnych konsekwencji zadziała skutecznie podczas obecności osoby nadzorującej. Zazwyczaj tak jest. Natomiast gdy dziecko nie jest obserwowane pozwoli sobie zrobić to co było zakazane. Surowa kara ma konotacje z silnym lękiem. Prowokuje do unikania jej. Nie pozostawia trwałych zmian w postepowaniu. Nie buduje nowych nawyków, no może nawyk unikania odpowiedzialności.

W sytuacji kiedy chcemy zabronić dziecku jakiegoś postępowania należy wyrobić w nim przekonanie o słuszności takiej decyzji. Trzeba wyjaśnić powody zakazu. Na miarę możliwości umysłowych dziecka należy uświadomić mu negatywne następstwa zabronionych działań. Mam na myśli naturalne następstwa. Z poszanowaniem dziecka oraz z dużą cierpliwością i życzliwością należy doprowadzić do sytuacji, w której maluch zakaz przyjmie jako własny wybór. Duży nacisk, aby decyzja rodzica była zrealizowana przez dziecko przyniesie efekt krótkotrwały.

Wszyscy podlegamy mechanizmowi angażowania się w działania, które są naszymi wyborami. Dotyczy to dorosłych i dzieci. Warto o tym pamiętać rozważając wszystkie działania wychowawcze.

Zadania, które wewnętrznie akceptujemy, wykonujemy z odpowiedzialnością. Nadzór zewnętrzny nie jest wtedy konieczny. Dla przykładu. Jeśli zabraniamy dziecku objadania się słodyczami i zasadność tego zakazu dziecko zrozumie i przyjmie jako swoje spojrzenie na tę sprawę, to nie będzie miało większych problemów z powstrzymaniem się przed łasuchowaniem. Dodatkowo dziecko będzie interesowało się zasadami zdrowego odżywiania i samodzielnie powstrzyma się przed innymi niezdrowymi przekąskami. Ostre kary po nieposłuszeństwie niszczą trwałe efekty wypracowanych zmian oraz zaangażowanie dziecka w przestrzeganie wyznaczonych reguł.

Bardzo ciekawym zjawiskiem jest postępowanie dzieci z poważnymi alergiami. Zazwyczaj bardzo wcześnie i dojrzale oraz samodzielnie unikają szkodliwych produktów. Myślę, że rodzice poświęcili dużo starań, żeby wyjaśnić niebezpieczeństwo, które może wyniknąć po kontakcie z alergenem.

Jeśli dziecko rozumie, dlaczego nie może czegoś zrobić, jest znakomicie większa szansa, że nie złamie zakazu.

Zbyt duża nagroda może odebrać dziecku zrozumienie wartości jego działania, za którą właśnie ją dostało. Atrakcyjny bonus przesłania, niejako, kontekst całej sytuacji. Maluch będzie skłonny dostosować się do wymagań jedynie za nagrodę. Nie rozumiejąc znaczenia stawianych mu wymagań nie zaangażuje się w nie należycie i nie wyrobi w sobie nawyku związanego z wychowawczymi wymaganiami.

Oferowane przez opiekunów gratyfikacje mogą utrwalać postawę zewnątrz sterowności. Dla dziecka bardziej będzie się liczyło się to co inni powiedzą, niż jego wewnętrzny głos. Dotyczy to również budowania jego poczucia wartości. Duża nagroda odbiera motywację do własnego rozwoju, zabija kreatywność i nie daje długotrwałych efektów.

Wprowadzanie nagród powinno być dobrze przemyślane, żeby nie wyrządziło więcej szkody, niż pożytku. Cenniejsze są nagrody w formie słów uznania za wysiłek w działaniu dziecka lub inne społeczne gesty. Konkretne, mierzalne, materialne a zwłaszcza nieproporcjonalnie duże nagrody odciągają uwagę malucha od jakości i sensu jego działań, czy zachowań. W szkole uczenie się dla ocen nie sprzyja wszechstronnemu rozwojowi dziecka. To jest temat na inny wpis.

Zasadniczo kary i nagrody w repertuarze opiekunów nie sprzyjają rozwojowi wewnętrznych kompetencji do prawidłowego funkcjonowania w życiu osobistymi społecznym.

Wychowanie dziecka to naprawdę trudna i mocno złożona sprawa. Każdy przypadek jest inny i warto krytycznie podchodzić do wszelkich nowinek, które aktualnie są modne. Twoje rodzicielstwo powinno być skrojone na miarę Twojego dziecka.

Zapraszam do rozmów i komentowania dzisiejszego tematu

Źródło:

Caldini R., Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka, Gdańskie wydawnictwo Psychologiczne

Udostępnij:

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.