W ciągu całego roku jest wiele okazji, by wręczyć komuś podarunek. Grudzień obfituje w takie momenty.

Obdarowywanie drugiej osoby jest sztuką. Wiążą się z tym pewne tabu i zwyczaje podarunkowe. Dawanie i odbieranie prezentów są również częścią savoir-vivre’u. Warto wprowadzać dzieci dość wcześnie w takie umiejętności.

Jak nauczyć dziecko ważnej umiejętności dawania i otrzymywania prezentów?

Ważna informacja na początku.

Większość dzieci dostanie prezenty od Świętego Mikołaja. Pomijając kwestie historyczne i religijne, dla dzieci jest to chwila wyjątkowych przeżyć.

Jaką informację o tym wydarzeniu przekażą rodzice dzieciom, jest ich decyzją. Mam głębokie przekonanie, że słuszną, bo wynikającą ze świadomości potrzeb i możliwości poznawczych własnego dziecka.

Pragnę przypomnieć, że rozwój myślenia dziecka przechodzi kilka etapów. (J. Piaget) Myślenie małych dzieci do około 7 roku życia przejawia elementy myślenia magicznego. Zbyt mała wiedza o świecie i niewielkie doświadczenia oraz ciekawość świata popychają dziecko w stronę fantazyjnych wyjaśnień różnych zjawisk.

W tym okresie rozwojowym wiara w Mikołaja jako baśniowej postaci, która przychodzi z prezentami, jest naturalna i zgodna z możliwościami umysłowymi dziecka. W pewnym momencie maluch sam odkryje, jaka jest prawda o Świętym Mikołaju. Pozwólmy dzieciom na rozwój myślenia oraz doświadczania i rozumienie emocji bez presji wynikających z potrzeb własnych dorosłych.

Wracając do sztuki dawania i otrzymywania prezentów, trzeba pamiętać, że dzieci uczą się przez naśladownictwo i obserwację. Najważniejszy jest wzór, który zaczerpną od rodziców.

Pamiętajcie! dzieci wszystko widzą. 😉

Jak wprowadzać dziecko w sztukę otrzymywania prezentów?

Otrzymywanie prezentów jest ogromną przyjemnością, ale też wymaga opanowania pewnych zachowań, które pozwolą przyjąć prezent w sposób stosowny i kulturalny.

Przyjmując prezent powinniśmy za niego podziękować, niezależnie od tego czy nam się podoba, czy raczej nie trafił w nasz gust. Należy rozpakować go przy ofiarodawcy. Nie ma potrzeby silić się na zachwalanie prezentu, jeśli nam się nie podoba. „Dziękuję” w tej sytuacji jest w zupełności wystarczające.

Czasem możemy dostać prezent, którego się nie spodziewaliśmy. Wtedy również najlepiej podziękować i przy najbliższej możliwej okazji odwdzięczyć się jakimś podobnym upominkiem.

Wręczanie prezentów jest nawet milsze, niż ich otrzymywanie.

Czy też tak macie? 🙂

Pamiętając o kilku zasadach etykiety, obie czynności pozostaną tak samo przyjemne dla każdej ze stron.

Dziecko do drugiego roku życia zareaguje spontanicznie i nie przejmuje się regułami społecznymi, gdyż ich nie rozumie. Nie jest w stanie w pełni empatycznie reagować na inne osoby. Ma także zbyt krótką pamięć i koncentrację uwagi, żeby należycie skupić się na nowym prezencie.

Starsze dzieci mogą próbować naśladować zachowanie dorosłych. Rodzice powinni uważnie wspomagać je w tym zakresie.

Dobrze jest porozmawiać i wyjaśnić dzieciom po co daje się prezenty  i w jaki sposób powinno się to zrobić, krok po kroku. Można nawet przećwiczyć to na sobie, wykorzystując zabawy w role , dramę lub inne podobne techniki. Warto porozmawiać o emocjach, jakie mogą pojawić się u odbierającego i wręczającego prezent. Mogę zdarzyć się: zawstydzenie, niepewność a nawet strach. Może pojawić się nieśmiałość albo nadpobudliwość wynikająca ze stresu spowodowanego niecodzienną sytuacją. Dobrze, gdy dzieci potrafią odczytywać takie emocje u siebie i innych osób. Mają szansę wtedy adekwatnie na nie zareagować.

Jak wprowadzać dziecko w sztukę wręczania prezentów?

Prezenty przede wszystkim powinny być dostosowane do wieku, charakteru i zainteresowań osoby, którą chcemy obdarować. Gdy nie znamy zbyt dobrze osoby, której wręczamy podarunek, najlepiej sprawdzają się prezenty standardowe, nabyte w sklepach z upominkami.

Nie można również przesadzać z użytecznością – rajstopy, pumeks czy żel pod prysznic to raczej prezenty stosowne tylko w niektórych okolicznościach. Najlepiej odpowiednio wcześniej zorientować się co dana osoba preferuje i starać się utrafić w jej gust, ale pozostawać jednocześnie na wysokim poziomie uniwersalności prezentu.

Cena również nie pozostaje bez znaczenia – zbyt drogi prezent może stawiać obdarowanego w kłopotliwej sytuacji a zbyt tani i byle jaki, świadczy o ignorancji i braku szacunku.

Opakowanie prezentu jest również jego częścią, dlatego trzeba przywiązać do niego wagę. Dawanie upominku w siatce ze sklepu, w pudełku czy torebce z logo firmy lub w pomiętej folii będzie nietaktem. Nigdy nie zostawiamy ceny na prezencie! Moda nieodczepiania ceny przychodząca z Zachodu nie zagościła i miejmy nadzieję, nie zagości w Polsce na stałe. Jeśli wręczamy komuś książkę z wydrukowaną ceną na okładce, najlepiej zamazać ją markerem. Każdą inną formę ceny odrywamy lub skreślamy, pozostawiając przy tym metkę świadczącą o oryginalności i nowości produktu.

Sposób i nasze podejście przy wręczaniu prezentu jest niezwykle ważne. Osoba obdarowywana musi czuć, że podarunek jest szczery i wynika z dobrej chęci, a nie przymusu, bo „tak wypada”.

Jeśli chodzi o dzieci, warto zachęcać je, by samodzielnie przygotowały upominki dla bliskich osób. Zaangażują się w sposób naturalny w doświadczenie związane z prezentami. Rysunek-laurka zawsze się sprawdza. Przedmioty wykonane z mas plastycznych mogą mieć formę biżuterii, figurek, literek i stanowić atrakcyjny prezent.

Koniecznie trzeba wspierać maluchy w takich przygotowaniach i przypomnieć o nadarzającej się okazji do wręczenia komuś prezentu.

Obdarowywanie i przyjmowanie prezentów to jedna z podstawowych i ważniejszych umiejętności społecznych. Warto ją rozwijać u dzieci od najwcześniejszych lat.

źrodło:

  • Kludia Piotrowska Madej, Agnieszka Żychowicz, Smart Hand Model, Gdańsk 2017
  • Stefan Szuman, Sztuka dziecka, O sztuce i wychowaniu estetycznym, Warszawa 1990
  • Daniel Goleman, Inteligencja emocjonalna, Poznań 1997
Udostępnij:

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *