Atmosfera domu rodzinnego bywa przesycona różnymi schematami myślenia i zachowań. Tak utrwalone postepowanie może być przekazywane przez pokolenia. Podtrzymywanie i pielęgnowanie różnych poglądów i zachowań może odbywać się poza świadomością członków rodziny. Takie zjawiska determinują przekonania i reakcje związane z emocjonalnym i społecznym funkcjonowaniem.

System przekonań o rodzinie jako całości i o poszczególnych jej członkach podzielany przez wszystkich w obrębie tej rodziny określa się mianem „Mitu rodzinnego”.

Zazwyczaj każda osoba jest przypisana do określonej roli w rodzinie i tak właśnie stara się funkcjonować. Czasem role te są niekomfortowe i trudne do wypełnienia, ale mity rodzinne utrzymują niejako na siłę istniejący schemat, który w rodzinie funkcjonuje od dawna.

Daje to fałszywy obraz normalności. Często hamuje rozwój poszczególnych jej członków. Mechanizm ten czasem staje się samoobroną przed wysiłkiem zmiany, działania i kreatywności.

Mity rodzinne są najczęściej wynikiem napięć między członkami rodziny i jednocześnie mogą eskalować te niepokoje.

Rodzina na zewnątrz bywa spostrzegana w zniekształconym obrazie w porównaniu z codzienną jej rzeczywistością.

Ludzie często tworzą sobie mity szczęścia lub nieszczęścia.

Pierwszy mit nakazuje, na przykład, by dzieci się uśmiechały i były szczęśliwe. To daje rodzicom poczucie spełnienia. Powstaje wówczas przekonanie, że dzieci są najważniejsze, dla nich się żyje, są sensem życia. Mit szczęścia może wyrażać się także w przekonaniu, że wszyscy w rodzinie są inteligentni, utalentowani itp.

Mit nieszczęścia to przekonanie, że na rodzinę spadają kłopoty, bo czasy są trudne. Gdyby nie wrogość innych ludzi, rodzinie powodziłoby się lepiej. Pojawiające się cierpienia i choroby znajdują swoje wyjaśnienie w wymiarze metafizycznym.

Innym mitem rodzinnym jest mit harmonii. Następuje idealizacja rodziny. Jest zawsze pokazywana w dobrym świetle. Relacje w mediach często ocierają się o takie schematy zachowań.

Istnieje mit przebaczenia i pokuty. Polega on na tym, że napięcia w rodzinie i przeżywane trudy swoje źródło mają poza rodziną. Ktoś inny jest odpowiedzialny za niepowodzenia i błędy członków rodziny.

Mit wybawienia polega na przypisywaniu osobom z rodziny lub spoza niej nadzwyczajnych mocy. Ktoś uleczy, wybawi z kłopotów, wyciągnie z tarapatów. Może to być tak zwana ciocia z Ameryki, ustawiony wujek a nawet terapeuta.

System przekonań wynikający z mitów może być pułapką. Łatwo o zaniechanie działań, wysiłku na rzecz rozwiazywania bieżących problemów i rozwoju. Mity rodzinne mogą wpychać niektórych jej członków do ról, które nie są zgodne z ich upodobaniami i predyspozycjami. Warto zachować czujność i nie ulegać zniekształceniom poznawczym.

Źródło:

Ostrowska Krystyna.; W poszukiwaniu wartości. Ja – inni; Rubikon; Kraków 2012

Udostępnij:

2 komentarze do “Czy ulegasz mitom rodzinnym

  • Adrian

    Moim zdaniem każdy z nas znajduje swój własny “mit” rodzinny, w który wierzy. Może to ukazywać się chociażby w odbieraniu dziecka z przedszkola, szkoły – zawsze mama itd. Musimy unikać utartych schematów i będzie dobrze.

    Odpowiedz
    • Monika Paczkowska

      Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Przykładów mitów rodzinnych jest mnóstwo. Dziękuję za komentarz. 🙂

      Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *