Zasoby przyrody mogą stać się inspiracją do kreatywnych zabaw. Najefektywniejsze rezultaty takich zbaw osiągniemy, gdy będzie to wspólna zabawa dziecka i rodzica. Rola rodzica może ograniczyć się do aktywnego obserwatora i dyskretnego inspiratora pomysłów.

W czasie lata mamy wiele okazji, żeby znaleźć muszle. Muszelki są bardzo ciekawe, niepowtarzalne i można je wykorzystać do wielu kreatywnych działań. Biologicznie są zewnętrznym szkieletem delikatnych zwierząt. Na ogół zbudowane są z trzech warstw. Zaobserwować możecie warstwę zewnętrzną o bardzo fantazyjnym wyglądzie. Warstwa środkowa, wapienna jest trudniejsza do obserwowania. Warstwa wewnętrzna, z macicy perłowej, jest wyjątkowo gadka i ma piękny tęczowy połysk.

Do zabaw i eksperymentów możemy używać tylko pustych muszli, pozostawionych przez ich naturalnych właścicieli.

Co daje zabawa ze zwykłymi muszelkami?
1. Aktywizujemy procesy poznawcze naszych dzieci.

Naturalne obiekty rozbudzają zainteresowanie i motywują dziecko do działania. Pozyskiwanie ich i zabawa nimi aktywizują procesy poznawcze. Dziecko jako uczestnik poszukiwań i eksperymentów z muszelkami będzie nas obserwować. Będzie zapamiętywać fakty i rozwijać myślenie. Poznawanie świata będzie naturalnym procesem. Nauka stanie się zabawą.

2. Dostarczamy liczne wrażenia sensoryczne.

Dziecko poznaje świat wszystkimi zmysłami. Dotyka muszelki. Przez dotyk rozpoznaję różnorodne faktury powierzchni. Może je przykładać do różnych części ciała np. do buzi, do nogi, do brzuszka. Przez nacisk sprawdza jej twardość. Wącha ją. Czubkiem języka może sprawdzić smak. Przygląda się niepowtarzalnym kolorom i kształtom.

3. Jesteśmy blisko natury.

Żeby badać taką muszlę, trzeba ją najpierw znaleźć. Wyprawa na plażę, brzeg rzeki czy jeziora staje się super przygodą aktywizującą całą rodzinę. Ruch i kontakt z przyrodą – samo zdrowie dla wszystkich.

4. Ćwiczymy koncentrację uwagi.

Wypatrywanie muszelek wymaga koncentracji uwagi, spostrzegawczości, wytrwałości, współpracy. Dzieci bardzo angażują się w takie poszukiwania skarbów. Wtedy dużo łatwiej jest im dłużej utrzymać skupienie uwagi na wykonywanym zadaniu.

Jeśli uda nam się zgromadzić okazały zbiór muszelek, możemy je wykorzystać do wielu rozwijających zabaw.

5. Rozwijamy motorykę dużą.

Oto propozycje zbaw:

  • Przekładnie stopami niewielkich muszelek z pojemnika do pojemnika.
  • Rozgarnianie stopami małych muszelek w pojemniku i próba naciskania ich.
  • Unoszenie dużej muszli wysoko stopami i rękami.
  • Przekładanie dużej muszli z ręki do ręki w pozycji siedzącej lub stojącej z przekraczaniem linii osi symetrii ciała.
6. Rozwijamy motorykę małą.

Oto propozycje zbaw:

  • Obracanie muszli w dłoniach podczas oglądania.
  • Przekładania muszli do różnych pojemników. Można zaproponować, żeby dziecko robiło to według podanej reguły, np. małe do małych, duże do dużych, gładkie do gładkich, skręcone do skręconych, białe do białych itd. Przy takiej zabawie dziecko nabywa i doskonali umysłowe sprawności potrzebne do nauki matematyki.
  • Rozgniatanie. Z muszelek można wykonać kruszywo. Skorupy rozgniatamy za pomocą wałka, w moździerzu, tłuczkiem.
  • Wykonywanie przestrzennych prac plastycznych z wykorzystaniem naturalnych muszelek lub ich fragmentów.

7. Rozwijamy kreatywność i zdolność ekspresji.

Muszelki są doskonałym materiałem artystycznym.

Zachęcam do eksperymentów!

Wspólnie z dziećmi możecie wykonać kompozycje plastyczne wciskając w plastelinę muszelki. Stworzycie niepowtarzalne wazony, pojemniki, pudełka.

Muszelka przyklejona do kartonu stanie się inspiracją do wykonania obrazka typu; „Wspomnienia z wakacji”. Dziecko może zastosować dowolne techniki plastyczne uzupełniając przestrzeń wokół muszelki.

Drobnymi muszelkami lub kruszywem możecie wypełniać kontury obrazków.

Dużą frajdę daje malowania muszli. Do tego sprawdza się farba akrylowa lub kolorowy tusz.

Rozwijając kreatywność swoich dzieci, spróbujcie wykonać z nimi postacie zwierząt lub skrzatów wykorzystując do tego muszelki.

Z muszli z otworkami zróbcie naszyjniki, bransoletki albo korale. Obdarowana ciocia albo babcia będzie uszczęśliwiona a dziecko pełne satysfakcji.

8. Rozwijamy komunikację i mowę.

Zabawy z muszelkami sprzyjają rozwojowi komunikacji i mowy. Wiadomo, mając takie znaleziska, dużo się o nich mówi i pochłania nowe informacje.

Czasem terapeuci korzystają z naturalnych pomocy takich jak muszelka, żeby wykonać masaż twarzy, lub by sprowokować dziecko do naśladowania szumu morza.

9. Wykorzystujemy muszelki do relaksacji.

Słuchając szumu muszli, odprężamy się.

Tonująco na emocje dzieła obserwowanie przemieszczających się małych muszelek zanurzonych w wodzie w szklanym pojemniku.

10. Budujemy dobre relacje z naszymi dziećmi.

Zabawy z muszelkami mogą być ciekawą formą spędzania wolnego czasu dla wszystkich członków rodziny. Małe dzieci wymagają wsparcia rodziców na wszystkich etapach pozyskiwania i eksperymentowania z naturalnymi muszelkami. Zapewnienie bezpieczeństwa podczas takich zabaw jest rolą dorosłego.

Obserwowanie twórczej aktywności swojego dziecka może być dla rodzica źródłem niepowtarzalnej radości.

Poczucie wsparcia i bliskości mamy czy taty są dla maluszków bazą dobrego rozwoju.

Muszelki są piękne, naturalne i niepowtarzalne. Zamykają w sobie nie tylko szum morza, ale także piękne wspomnienia dzieciństwa.

źrodło:

  • Marta Baj-Lieder, Agnieszka Borowska-Kociemba, Kręć się, biegaj, baw się z nami, Gdańsk 2016
  • Maria Borkowska, Kinga Wagh, Integracja sensoryczna na co dzień, Warszawa 2010
  • Magdalena Charbicka, Maria Raszewska; W objęciach natury; warszawa, 2009
Udostępnij:

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *