Edukacja w ostatnich czasie przebiegała odmiennie od wypracowanych przez lata ram organizacyjnych. Największy wpływ na tę sytuację miał wybuch epidemii i konsekwencje z nią związane. Korona wirus uświadomił dorosłym i dzieciom również, jak krucha jest konstrukcja naszej rzeczywistości.

W wyniku tych doświadczeń pojawiło się wiele emocji. Niektóre z nich wymagają uważnej obserwacji i interwencji rodzicielskiej. Być może będzie również potrzebna pomoc specjalistów od edukacji oraz zdrowia psychicznego.

Sposób radzenia sobie z emocjami pojawiającymi się w związku z kryzysem pandemicznym jest zależny od wieku dziecka, uwarunkowań biologicznych oraz od jakości funkcjonowania w sferze emocjonalnej z okresu przed pandemią. Niebagatelną rolę odgrywa atmosfera domu rodzinnego i kondycja psychiczna opiekunów.

Czas rozpoczęcia nowego roku szklonego i przedszkolnego wymaga od rodziców, ale również od nauczycieli, przyjrzenia się kondycji emocjonalnej dzieci.

Na co zwrócić uwagę?

Czy dziecko radzi sobie ze zwykłymi zadaniami życiowymi.

Zwykłe zadania życiowe będą odmienne dla dzieci w różnym wieku. Jeśli wcześniej dziecko dobrze radziło sobie z samoobsługą, realizowało swoje domowe obowiązki, hobby, rozrywki, a teraz obserwujecie spadek aktywności i jakości w tym zakresie, to może być sygnał ostrzegawczy.

Jaki jest stopień nasilenia smutku, lęku, czy zdarza się agresja i autoagresja

Rodzic powinien czujnie obserwować te nastroje i zachowania u swojego dziecka. Lęk fizjologiczny pomaga dziecku w procesach adaptacyjnych, lecz bardziej nasilony działa szkodliwie. Może być jednym z objawów poważniejszych zaburzeń. Smutek jest często powiązany ze stratą, rozpaczą, żalem, bezradnością lub rozczarowaniem. Jeśli taki stan utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie, należy skonsultować to z psychiatrą dziecięcym. Ryzyko zaburzeń depresyjnych u dzieci jest aktualnie bardzo wysokie. Zwłaszcza jeśli dodatkowo pojawią się takie objawy, jak: bezsenność lub nadmierna senność, spadek masy ciała lub brak oczekiwanych przyrostów, pobudzenie lub spowolnienie psychoruchowe, zmęczenie, nieadekwatnie niskie poczucie własnej wartości, nieracjonalne poczucie winy, zmniejszona zdolności koncentracji uwagi, myśli o śmierci, chęć zrobienia sobie krzywdy, to ryzyko jest poważne.

Agresja i autoagresja mogą mieć formę działań lub werbalną. Samouszkodzenia mogą zagrażać życiu dziecka i wtedy jest konieczna natychmiastowa interwencja medyczna. Uszkodzenia nie zagrażające życiu mogą być konsultowane w sposób zaplanowany, ale nie mogą być zaniechane. Tego typu zachowania mogą świadczyć o poważnych problemach zdrowia i rozwoju dziecka.

Jaka jest jakość relacji dziecka z osobami z jego otoczenia

Warto przyjrzeć się jak maluch radzi sobie w grupie rówieśników. Podczas lockdownu dzieci maiły poważnie ograniczony dostęp do realnych kontaktów między sobą. Niektóre z nich budowały relacje online. Powstały nowe układy towarzyskie, sympatie, konflikty. Brak bezpośredniego kontaktu z nauczycielami był wyjątkowo dotkliwy dla maluchów podczas nauczania zdalnego. Powrót do nauki stacjonarnej może być społecznie trudnym momentem dla wielu dzieci. W ostatnich miesiącach nie miały możliwości w naturalnych warunkach trenować umiejętności społecznych. Może pojawić się niepewność, lęk łącznie z objawami somatycznymi, zawstydzenie a nawet niechęć do powrotu placówki edukacyjnej.

Nowy rok szkolny może być trudny, zwłaszcza w pierwszym jego okresie. Najtrudniej będą miały dzieci najmłodsze, bo nie posiadają dostatecznych umiejętności, by poradzić sobie ze stresem. Powrót do przedszkoli i szkół oraz ograniczenia sanitarne w placówkach oświatowych są stresujące dla wszystkich.

O tym jak wesprzeć dzieci po powrocie do edukacji stacjonarnej dowiecie się z kolejnego wpisu.

Źródło:

M.K.O.; Jak pomoc uczniom wrócić do nauczania stacjonarnego w szkole, poradnik dla nauczycieli i dyrektorów szkół; Warszawa 2021

Udostępnij:

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *